Kilka dni temu zakupiłem nową lodówkę Whirlpool WHC18 T573. Po zamontowaniu i odczekaniu doby została ona uruchomiona i tragedia. Kompresor lodówki strasznie buczał. Do tego po dotknięciu lodówki czuć jest drgania a całość w meblach dodatkowo rezonuje. Pomyślałem, że może na kompresorze jest jakieś zabezpieczenie transportowe, ale nie ma nic takiego. Po dobie hałas delikatnie zmalał, ale wygląda na to, że jest on powiązany z prędkością kompresora (kompresor inwerterowy).
Czy może mieliście do czynienia z tego typu lodówkami i czy to normalne? Myślę nad odesłaniem lodówki, ale poza kosztami odesłania nie bardzo mam co kupić. Z powodu specyficznej budowy wnęki muszę mieć lodówkę, która ma żeberka na zewnątrz. Jedyne które znalazłem z takimi żeberkami i nofrostem to Whirlpool i Bosch.
Czy może mieliście do czynienia z tego typu lodówkami i czy to normalne? Myślę nad odesłaniem lodówki, ale poza kosztami odesłania nie bardzo mam co kupić. Z powodu specyficznej budowy wnęki muszę mieć lodówkę, która ma żeberka na zewnątrz. Jedyne które znalazłem z takimi żeberkami i nofrostem to Whirlpool i Bosch.