Witam, ostatnio udało mi się zakupić w okazyjnej cenie wzmacniacz Hollywood Impact 1000. Sprzedający poinformował mnie, że jeden z kanałów jest uszkodzony i generuje szumy. Po podłączeniu kolumn i sygnału okazało się jednak, że szumy występują na obu kanałach.
W celu rozwiązania problemu wymieniłem kondensatory na nowe oraz oba potencjometry, jednak zmiany nie przyniosły żadnej poprawy. Szum i zakłócenia są słyszalne niezależnie od odtwarzanego utworu, źródła sygnału (komputer, amplituner) czy platformy streamingowej (Spotify, YouTube). Do wzmacniacza mam podłączone kolumny STX F360n, a problem objawia się jako specyficzny szum lub zakłócenia, które są wyraźnie słyszalne z głośników wysokotonowych na różnych częstotliwościach. Nie jest on stały, tylko występuje podczas odtwarzania muzyki.
Dla porównania, gdy te same kolumny podłączam do wzmacniacza Pioneer VSX 527, dźwięk na tych samych utworach jest czysty i pozbawiony zakłóceń, choć on oferuje zbyt małą moc w stosunku do kolumn i moich potrzeb. Co więcej, testu dokonywałem na kilku kablach sygnałowych, więc to nie one wywołują ten problem.
W celu rozwiązania problemu wymieniłem kondensatory na nowe oraz oba potencjometry, jednak zmiany nie przyniosły żadnej poprawy. Szum i zakłócenia są słyszalne niezależnie od odtwarzanego utworu, źródła sygnału (komputer, amplituner) czy platformy streamingowej (Spotify, YouTube). Do wzmacniacza mam podłączone kolumny STX F360n, a problem objawia się jako specyficzny szum lub zakłócenia, które są wyraźnie słyszalne z głośników wysokotonowych na różnych częstotliwościach. Nie jest on stały, tylko występuje podczas odtwarzania muzyki.
Dla porównania, gdy te same kolumny podłączam do wzmacniacza Pioneer VSX 527, dźwięk na tych samych utworach jest czysty i pozbawiony zakłóceń, choć on oferuje zbyt małą moc w stosunku do kolumn i moich potrzeb. Co więcej, testu dokonywałem na kilku kablach sygnałowych, więc to nie one wywołują ten problem.