logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Motorynka M2M3 - jak naprawić wybite tylne amortyzatory? Schemat tulejek?

wjurkowski12 05 Sty 2025 15:58 357 9
REKLAMA
  • #1 21378452
    wjurkowski12
    Poziom 5  
    Posty: 23
    Cześć, mam zamiar zrobić motorynkę M2/M3 i potrzebuje naprawić wybite z tyłu amortyzatory. Czy ktoś może wie albo ma jakiś schemat tych tulejek żebym mógł dotoczyć np. z teflonu. Czy to jest dobry pomysł?
    Za rady bardzo dziękuję.
  • REKLAMA
  • #2 21378490
    web69
    Poziom 33  
    Posty: 2144
    Pomógł: 188
    Ocena: 623
    Nie masz suwmiarki? Zmierz średnicę tuleji i ucha w amortyzatorze i już
  • REKLAMA
  • #3 21378596
    wjurkowski12
    Poziom 5  
    Posty: 23
    web69 napisał:
    Nie masz suwmiarki? Zmierz średnicę tuleji i ucha w amortyzatorze i już

    A masz jakiś patent na wyciągnięcie starych tulejek?
  • #4 21379183
    popromienny
    Poziom 25  
    Posty: 861
    Pomógł: 85
    Ocena: 160
    Witam, przeważnie tak się to robi: bierze się "nasadkę/klucz nasadowy" o takiej wielkości, żeby tulejka się w nim zmieściła jak już wyjdzie z "główki" teleskopa, przystawia się do "główki" teleskopa - przekłada przez środek mocną, twardą śrubę M 8/M 10 (jaka się zmieści wewnątrz nasadki i tulejki), po drugiej stronie "główki" nakłada się na śrubę kawałek rurki stalowej lub mniejszą "nasadkę" o średnicy tulejki, nakręca się nakrętkę i kręci się kluczem - mniejsza nasadka wypycha tulejkę z główki teleskopa i "szlus"...
    Można sobie też dociąć kilka kawałków rurek stalowych o odpowiednich średnicach - żeby do jednej wszystko z "główki" teleskopa dało się "przecisnąć", a z drugiej strony - takiej średnicy, żeby dobrze pasowała do średnicy tulejki i ją dobrze wypchnęła z teleskopa.
    Pozdrawiam Noworocznie.
  • REKLAMA
  • #5 21379185
    wjurkowski12
    Poziom 5  
    Posty: 23
    popromienny napisał:
    Witam, przeważnie tak się to robi: bierze się "nasadkę/klucz nasadowy" o takiej wielkości, żeby tulejka się w nim zmieściła, jak już wyjdzie z "główki" teleskopa przystawia się do "główki" teleskopa - przekłada przez wszystko mocną śrubę M8/M10 (jaka się zmieści wewnątrz nasadki i tulejki), po drugiej stronie "główki" nakłada się na śrubę kawałek rurki stalowej lub mniejszą "nasadkę" o średnicy tulejki, nakręca się nakrętkę i kręci się kluczem - mniejsza nasadka wypycha tulejkę z główki teleskopa i "szlus"...
    Pozdrawiam Noworocznie.


    Dzięki, ale opisałeś chyba o przodzie, a ja bym chciał się dowiedzieć jak z tylnych amortyzatorów wyciągnąć stare.
  • Pomocny post
    #6 21379258
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7630
    Pomógł: 1150
    Ocena: 2539
    Potrzebujesz wodę/olej/smar/chleb, wlewasz/wciskasz w otwór tulejki, następnie "dobijasz" prętem o średnicy dopasowanej do otworu tulejki (im szczelniej tym lepiej). Ciśnienie wewnątrz wypycha tulejkę w przeciwną stronę. Oczywiście sposób działa tylko z tulejkami zamontowanymi w otworach nieprzelotowych.
  • #7 21380768
    web69
    Poziom 33  
    Posty: 2144
    Pomógł: 188
    Ocena: 623
    Motorynka to najprostszy pojazd spalinowy na świecie, naprawdę potrzeba projektów do tulejek w amortyzatorach? Przecież to gołym okiem widać, kilka kluczy i minimalna znajomość tematu... Cały silnik rozbierałem i składałem w wieku 12 lat, bez internetu, DTR, czy nawet doświadczenia. Tylko obserwacja, uwaga i ostrożność, motorynka jeździła ze mną 10 lat...
  • REKLAMA
  • #8 21380794
    wjurkowski12
    Poziom 5  
    Posty: 23
    web69 napisał:
    Motorynka to najprostszy pojazd spalinowy na świecie, naprawdę potrzeba projektów do tulejek w amortyzatorach? Przecież to gołym okiem widać, kilka kluczy i minimalna znajomość tematu... Cały silnik rozbierałem i składałem w wieku 12 lat, bez internetu, DTR, czy nawet doświadczenia. Tylko obserwacja, uwaga i ostrożność, motorynka jeździła ze mną 10 lat...


    Ale zapytać chyba można. Gratuluję, że w wieku 12 lat dałeś radę samemu wszystko zrobić. Ja tylko pytam, czy ktoś ma jakiś schemat tulejek, to bym nie musiał mierzyć, wysłałbym tokarzowi i by mi dotoczył, jak ma być. Po prostu chcę zrobić, jak ma być, a nie że okaże się, że jest coś nie tak.
  • #9 21380892
    popromienny
    Poziom 25  
    Posty: 861
    Pomógł: 85
    Ocena: 160
    Witam, a czy te tulejki nie maja przypadkiem takiej konstrukcji - ze sa to zwykle rurki stalowe / zawulkanizowane w gumie, takim gumowym 'pierscieniu' jakby i ten 'pierscien' gumowy jest wtloczony w 'oczko' na glowce amortyzatora..?
    I zeby wymienic te tulejki - to trzeba po prostu 'wycisnac' gumowe pierscienie w calosci z zawulkanizowanymi w nich tulejkami stalowymi i pozniej wcisnac w te glowki amortyzatorow takie same elementy 'gumowo - stalowe', ktore dawniej nazywalo sie 'silentblokami' po prostu..?
    Moze najprosciej bedzie wlasnie dobrac srednica zewnetrzna i wewnetrzna jakies gotowe, fabryczne 'silentbloki', pasujace wewnetrzna srednica 'tulejek' / na sruby mocujace amortyzatory do ramy, a srednica zewnetrzna - pasujace do 'oczka' w glowce amortyzatora i np. tylko przyciac je na dlugosc, zeby pasowaly na szerokosc glowek amortyzatorow ?
    Najlepsze by byly jakies fabryczne o dlugosci '2 razy wiekszej' niz szerokosc glowek - to wystarczyloby je przeciac rowno 'na pol' i wcisnac w amortyzatory.
    Bo zlecanie takiego toczenia tokarzowi, wysylka, itp., a pozniej - wklejanie tulejek w gume i ponowne przetaczanie, to moze sie nie oplacac tzw. 'skorka / za wyprawke', bo bedzie z '5 - 10 razy' wiecej to wszystko kosztowac - niz dobranie wymiarami jakichs gotowych 'silentblokow' i ich precyzyjne przeciecie / dociecie na wymiar...
    Pozdrawiam.
  • #10 21381035
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7630
    Pomógł: 1150
    Ocena: 2539
    Tylne amortyzatory w Rometach to w zasadzie były same sprężyny z prowadzeniem teleskopowym stalowym prętem w plastikową tuleję. Nie było żadnego tłumienia olejowego. Rozwiązanie tragiczne, bo doprowadza do bujania góra dół przy jeździe po nierównościach. Jak już to radziłbym poszukać jakiegoś chińskiego zamiennika z tłumieniem olejowym, który mógłby trochę poprawić komfort. Przednie teleskopy o krótkim skoku i bez tłumienia hydraulicznego nie stanowią tutaj problemu. W przeciwieństwie do Simsona, który miał z tyłu amortyzatory olejowe, ale z przodu miękkie teleskopy bez tłumienia olejowego i to o bardzo dużym skoku, które przy hamowaniu mocno nurkowały zmieniając geometrię i pewność prowadzenia.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem naprawy tylnych amortyzatorów w motorynce M2/M3, w szczególności wymiany wybitych tulejek. Użytkownicy sugerują różne metody ich usunięcia, w tym pomiar średnicy tulejek oraz zastosowanie narzędzi takich jak nasadki i pręty do wypychania. Wskazano również na możliwość użycia ciśnienia (woda/olej/smar) do wypchnięcia tulejek z otworów. Niektórzy uczestnicy podkreślają, że konstrukcja tylnych amortyzatorów w Rometach jest prosta, a ich wymiana nie powinna stanowić problemu. Zasugerowano również poszukiwanie zamienników z tłumieniem olejowym dla poprawy komfortu jazdy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA