Witam
posiadam kocioł Immergas Vitrix 24 Tera Plus, do tego mam podpięty regulator pokojowy Tybox 137. Wszystko działa w porządku. Myślę o podłączeniu do kotła czujnika temperatury zewnętrznej. I tu mam pytanie o zasadę działania. Rozumiem , że czujnik temp. zewnętrznej steruje temperaturą wody zasilającej w kotle. Zastanawia mnie jedna rzecz, bo na chwilę obecną regulator pokojowy steruje pracą kotła, jak uzyskam zadaną temperaturę w pomieszczeniu - regulator odcina kocioł, jak pomieszczenie się wychłodzi (wg histerezy) to kocioł się załącza. I tu moje pytanie, bo w momencie gdy regulator wstrzyma pracę kotła to woda w kotle się wychładza i za np. 1h załącza się znów podgrzewając wychłodzoną wodę. Czy pogodynka działa na takiej zasadzie, że mimo iż regulator pogodowy wstrzyma pracę kotła, to pogodynka cały czas będzie "trzymać" temperaturę wody w kotle (oczywiście wedle krzywej grzewczej) nie podające ciepła na grzejniki? Czy zwiększy mi to oszczędności w zużyciu gazu? Bo na chwilę obecną na noc obniżam regulatorem pokojowym temperaturę i kocioł całą noc odpoczywa i rano znów się załącza, przez to musi dłużej podgrzewać wychłodzoną wodę?
Jeśli tak to rozumiem, że mogę kupić taką sondę KTY81-110 Czujnik; temperatury; TTO3-KTY81-110-63D-4000-20-X i podpiąć je pod styki 38 i 39 w kotle i krzywą grzewczą ustawić na kotle? ( nie chcę za bardzo inwestować w CAR)
Dziękuję za odpowiedź
posiadam kocioł Immergas Vitrix 24 Tera Plus, do tego mam podpięty regulator pokojowy Tybox 137. Wszystko działa w porządku. Myślę o podłączeniu do kotła czujnika temperatury zewnętrznej. I tu mam pytanie o zasadę działania. Rozumiem , że czujnik temp. zewnętrznej steruje temperaturą wody zasilającej w kotle. Zastanawia mnie jedna rzecz, bo na chwilę obecną regulator pokojowy steruje pracą kotła, jak uzyskam zadaną temperaturę w pomieszczeniu - regulator odcina kocioł, jak pomieszczenie się wychłodzi (wg histerezy) to kocioł się załącza. I tu moje pytanie, bo w momencie gdy regulator wstrzyma pracę kotła to woda w kotle się wychładza i za np. 1h załącza się znów podgrzewając wychłodzoną wodę. Czy pogodynka działa na takiej zasadzie, że mimo iż regulator pogodowy wstrzyma pracę kotła, to pogodynka cały czas będzie "trzymać" temperaturę wody w kotle (oczywiście wedle krzywej grzewczej) nie podające ciepła na grzejniki? Czy zwiększy mi to oszczędności w zużyciu gazu? Bo na chwilę obecną na noc obniżam regulatorem pokojowym temperaturę i kocioł całą noc odpoczywa i rano znów się załącza, przez to musi dłużej podgrzewać wychłodzoną wodę?
Jeśli tak to rozumiem, że mogę kupić taką sondę KTY81-110 Czujnik; temperatury; TTO3-KTY81-110-63D-4000-20-X i podpiąć je pod styki 38 i 39 w kotle i krzywą grzewczą ustawić na kotle? ( nie chcę za bardzo inwestować w CAR)
Dziękuję za odpowiedź