Witam,
Buduję układ, który będzie zasilany z akumulatora 36-42 V.
W układzie wykorzystuję przetwornicę o prądzie 1 A i zastanawiam się nad tym, jak odłączyć napięcie akumulatora od przetwornicy, żeby wyłączyć urządzenie.
Chcę całkowicie odciąć zasilanie z akumulatora, żeby nie był drenowany przez jakiś prąd.
Zastanawiam się czy zastosować zwykły włącznik kołyskowy ON/OFF, czy szukać jakiegoś bardziej wyrafinowanego rozwiązania wykorzystującego tranzystor lub coś innego.
?
Czym się kierować przy wyborze danego rozwiązania?
Będę bardzo wdzięczny za pomoc!
AI: Do jakiego urządzenia lub zastosowania będzie używany ten układ? Czy są jakieś specyficzne wymagania dotyczące jego działania?
Nie
AI: Czy są jakieś ograniczenia dotyczące miejsca lub rozmiaru dla włącznika lub innego rozwiązania?
Nie
Buduję układ, który będzie zasilany z akumulatora 36-42 V.
W układzie wykorzystuję przetwornicę o prądzie 1 A i zastanawiam się nad tym, jak odłączyć napięcie akumulatora od przetwornicy, żeby wyłączyć urządzenie.
Chcę całkowicie odciąć zasilanie z akumulatora, żeby nie był drenowany przez jakiś prąd.
Zastanawiam się czy zastosować zwykły włącznik kołyskowy ON/OFF, czy szukać jakiegoś bardziej wyrafinowanego rozwiązania wykorzystującego tranzystor lub coś innego.
Czym się kierować przy wyborze danego rozwiązania?
Będę bardzo wdzięczny za pomoc!
AI: Do jakiego urządzenia lub zastosowania będzie używany ten układ? Czy są jakieś specyficzne wymagania dotyczące jego działania?
Nie
AI: Czy są jakieś ograniczenia dotyczące miejsca lub rozmiaru dla włącznika lub innego rozwiązania?
Nie