Witam,
po pierwsze wyjaśnię, co chcę zrobić: stworzyć obraz partycji/systemu w Windows 10 w obecnym stanie, abym mógł (najlepiej z pendriva) kilkoma kliknięciami przywrócić to za miesiąc/rok. 10 lat temu w Win 98, Win 2K, Win XP robiłem to Ghostem: dyskietka do środka, CD Ghost -> Ghost -> Enter i po minucie robiłem obraz partycji lub przywracałem ją z obrazu z partycji D lub E. Prościej się chyba nie da. Zrobiłem to (i robię dalej na drugim kompie, bo muszę) już - nie przesadzam - setki razy. Zawsze zero problemów.
Teraz mam na drugim kompie zainstalowany Windows 10, kilka najważniejszych programów, aktualizacje sterowników i wieeele godzin ustawień, konfiguracji za sobą. Nie chcę tego znów robić. Znacie program, prosty do bólu, ale pewny (jak ten stary Ghost dyskietkowy), który uruchomiony z pendriva (nie z poziomu Windowsa!) będzie miał możliwość zrobienia obrazu, zapisania go gdzieś, a potem ponownie odpalenia z USB i wgrania tego dziewiczego systemu z obrazu? WSZYSTKO POZA WINDOWS.
Nie sądzę, abym mógł to zrobić tym starym Ghostem z uwagi na to, że Windows 10 tworzy oprócz partycji systemowej C jakieś dwie kolejne partycje systemowe z gwiazdkami * i ten Ghost by zwariował, a nowego nie chcę używać.
Jeśli się nie da, jak napisałem, to opcja druga. Zainstalowałem darmowy Aomei Backupper. Chcę zrobić to, co opisałem powyżej. Klikam KOPIA ZAPASOWA. I teraz o wybrać:
1. <Kopia zapasowa systemu>? Po kliknięciu dalej pokazuje mi dwie partycje: C i tę drugą 100 MB z gwiazdką *. Na dole wybór miejsca na tworzoną kopię, czyli wybór na partycję D (mam dwie "główne" partycje: C i D oraz te dwie dziwaczne z gwiazdkami o wielkościach 100 MB i 16 MB). Nie ma możliwości wyboru. Wystarczy kliknąć dalej.
2. <Kopia zapasowa partycji>? Teraz trzeba dodać partycję/partycje. Mogę zaznaczyć na zielono jedną partycję lub wszystkie. Co mam wybrać?
Pewności nie mam, ale domyślam się, że powinienem wybrać <Kopia zapasowa systemu> i kliknąć DALEJ. Po minucie mam okno: Backup completed successfully. Na dysku D w folderze Kopia jest plik "Kopia zapasowa systemu (1).adi". Wielkość 14,6 GB skompresowane z 30 GB.
Teraz kolejne pytanie: Po kliknięciu DALEJ ten obraz się tworzy w Windowsie "na żywo" i podczas wykonywania w tzw. międzyczasie przeze mnie innych zadań. Mógłbym w tym konkretnym czasie tworzenia obrazu wrzucać sobie z dysku D na C jakieś pliki, instalować programy, przeglądać www, ba! nawet usuwać programy/pliki. Przecież to są jakieś jaja. To, co się właściwie utworzyło w tym pliku? Dziewiczy układ plików i folderów windowsowych? Układ plików i wszystkich folderów z momentu kliknięcia DALEJ? Czy cała partycja C w momencie kliknięcia DALEJ? Gdyby obraz tworzył się spoza Windowsa, a program był odpalany z pena podczas rozruchu, to rozumiem i mogę ufać, że to ma ręce i nogi. Ale teraz już sam nie wiem, co to za obraz się stworzył i jak mam wierzyć, że to się przywróci, będzie w stanie idealnie takim samym, jak w momencie kliknięcia DALEJ.
Macie jakieś przemyślenia? Odnośnie programu do tworzenia obrazów systemu spoza Windowsa i tego, co się właściwie utworzyło w Aomei Backupper.
po pierwsze wyjaśnię, co chcę zrobić: stworzyć obraz partycji/systemu w Windows 10 w obecnym stanie, abym mógł (najlepiej z pendriva) kilkoma kliknięciami przywrócić to za miesiąc/rok. 10 lat temu w Win 98, Win 2K, Win XP robiłem to Ghostem: dyskietka do środka, CD Ghost -> Ghost -> Enter i po minucie robiłem obraz partycji lub przywracałem ją z obrazu z partycji D lub E. Prościej się chyba nie da. Zrobiłem to (i robię dalej na drugim kompie, bo muszę) już - nie przesadzam - setki razy. Zawsze zero problemów.
Teraz mam na drugim kompie zainstalowany Windows 10, kilka najważniejszych programów, aktualizacje sterowników i wieeele godzin ustawień, konfiguracji za sobą. Nie chcę tego znów robić. Znacie program, prosty do bólu, ale pewny (jak ten stary Ghost dyskietkowy), który uruchomiony z pendriva (nie z poziomu Windowsa!) będzie miał możliwość zrobienia obrazu, zapisania go gdzieś, a potem ponownie odpalenia z USB i wgrania tego dziewiczego systemu z obrazu? WSZYSTKO POZA WINDOWS.
Nie sądzę, abym mógł to zrobić tym starym Ghostem z uwagi na to, że Windows 10 tworzy oprócz partycji systemowej C jakieś dwie kolejne partycje systemowe z gwiazdkami * i ten Ghost by zwariował, a nowego nie chcę używać.
Jeśli się nie da, jak napisałem, to opcja druga. Zainstalowałem darmowy Aomei Backupper. Chcę zrobić to, co opisałem powyżej. Klikam KOPIA ZAPASOWA. I teraz o wybrać:
1. <Kopia zapasowa systemu>? Po kliknięciu dalej pokazuje mi dwie partycje: C i tę drugą 100 MB z gwiazdką *. Na dole wybór miejsca na tworzoną kopię, czyli wybór na partycję D (mam dwie "główne" partycje: C i D oraz te dwie dziwaczne z gwiazdkami o wielkościach 100 MB i 16 MB). Nie ma możliwości wyboru. Wystarczy kliknąć dalej.
2. <Kopia zapasowa partycji>? Teraz trzeba dodać partycję/partycje. Mogę zaznaczyć na zielono jedną partycję lub wszystkie. Co mam wybrać?
Pewności nie mam, ale domyślam się, że powinienem wybrać <Kopia zapasowa systemu> i kliknąć DALEJ. Po minucie mam okno: Backup completed successfully. Na dysku D w folderze Kopia jest plik "Kopia zapasowa systemu (1).adi". Wielkość 14,6 GB skompresowane z 30 GB.
Teraz kolejne pytanie: Po kliknięciu DALEJ ten obraz się tworzy w Windowsie "na żywo" i podczas wykonywania w tzw. międzyczasie przeze mnie innych zadań. Mógłbym w tym konkretnym czasie tworzenia obrazu wrzucać sobie z dysku D na C jakieś pliki, instalować programy, przeglądać www, ba! nawet usuwać programy/pliki. Przecież to są jakieś jaja. To, co się właściwie utworzyło w tym pliku? Dziewiczy układ plików i folderów windowsowych? Układ plików i wszystkich folderów z momentu kliknięcia DALEJ? Czy cała partycja C w momencie kliknięcia DALEJ? Gdyby obraz tworzył się spoza Windowsa, a program był odpalany z pena podczas rozruchu, to rozumiem i mogę ufać, że to ma ręce i nogi. Ale teraz już sam nie wiem, co to za obraz się stworzył i jak mam wierzyć, że to się przywróci, będzie w stanie idealnie takim samym, jak w momencie kliknięcia DALEJ.
Macie jakieś przemyślenia? Odnośnie programu do tworzenia obrazów systemu spoza Windowsa i tego, co się właściwie utworzyło w Aomei Backupper.