logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zrobić obraz systemu Windows 10 z pendrive POZA windowsem?

krzysiek0261 14 Sty 2025 03:25 1539 5
REKLAMA
  • #1 21391861
    krzysiek0261
    Poziom 2  
    Posty: 7
    Witam,
    po pierwsze wyjaśnię, co chcę zrobić: stworzyć obraz partycji/systemu w Windows 10 w obecnym stanie, abym mógł (najlepiej z pendriva) kilkoma kliknięciami przywrócić to za miesiąc/rok. 10 lat temu w Win 98, Win 2K, Win XP robiłem to Ghostem: dyskietka do środka, CD Ghost -> Ghost -> Enter i po minucie robiłem obraz partycji lub przywracałem ją z obrazu z partycji D lub E. Prościej się chyba nie da. Zrobiłem to (i robię dalej na drugim kompie, bo muszę) już - nie przesadzam - setki razy. Zawsze zero problemów.

    Teraz mam na drugim kompie zainstalowany Windows 10, kilka najważniejszych programów, aktualizacje sterowników i wieeele godzin ustawień, konfiguracji za sobą. Nie chcę tego znów robić. Znacie program, prosty do bólu, ale pewny (jak ten stary Ghost dyskietkowy), który uruchomiony z pendriva (nie z poziomu Windowsa!) będzie miał możliwość zrobienia obrazu, zapisania go gdzieś, a potem ponownie odpalenia z USB i wgrania tego dziewiczego systemu z obrazu? WSZYSTKO POZA WINDOWS.
    Nie sądzę, abym mógł to zrobić tym starym Ghostem z uwagi na to, że Windows 10 tworzy oprócz partycji systemowej C jakieś dwie kolejne partycje systemowe z gwiazdkami * i ten Ghost by zwariował, a nowego nie chcę używać.

    Jeśli się nie da, jak napisałem, to opcja druga. Zainstalowałem darmowy Aomei Backupper. Chcę zrobić to, co opisałem powyżej. Klikam KOPIA ZAPASOWA. I teraz o wybrać:
    1. <Kopia zapasowa systemu>? Po kliknięciu dalej pokazuje mi dwie partycje: C i tę drugą 100 MB z gwiazdką *. Na dole wybór miejsca na tworzoną kopię, czyli wybór na partycję D (mam dwie "główne" partycje: C i D oraz te dwie dziwaczne z gwiazdkami o wielkościach 100 MB i 16 MB). Nie ma możliwości wyboru. Wystarczy kliknąć dalej.
    2. <Kopia zapasowa partycji>? Teraz trzeba dodać partycję/partycje. Mogę zaznaczyć na zielono jedną partycję lub wszystkie. Co mam wybrać?
    Pewności nie mam, ale domyślam się, że powinienem wybrać <Kopia zapasowa systemu> i kliknąć DALEJ. Po minucie mam okno: Backup completed successfully. Na dysku D w folderze Kopia jest plik "Kopia zapasowa systemu (1).adi". Wielkość 14,6 GB skompresowane z 30 GB.

    Teraz kolejne pytanie: Po kliknięciu DALEJ ten obraz się tworzy w Windowsie "na żywo" i podczas wykonywania w tzw. międzyczasie przeze mnie innych zadań. Mógłbym w tym konkretnym czasie tworzenia obrazu wrzucać sobie z dysku D na C jakieś pliki, instalować programy, przeglądać www, ba! nawet usuwać programy/pliki. Przecież to są jakieś jaja. To, co się właściwie utworzyło w tym pliku? Dziewiczy układ plików i folderów windowsowych? Układ plików i wszystkich folderów z momentu kliknięcia DALEJ? Czy cała partycja C w momencie kliknięcia DALEJ? Gdyby obraz tworzył się spoza Windowsa, a program był odpalany z pena podczas rozruchu, to rozumiem i mogę ufać, że to ma ręce i nogi. Ale teraz już sam nie wiem, co to za obraz się stworzył i jak mam wierzyć, że to się przywróci, będzie w stanie idealnie takim samym, jak w momencie kliknięcia DALEJ.

    Macie jakieś przemyślenia? Odnośnie programu do tworzenia obrazów systemu spoza Windowsa i tego, co się właściwie utworzyło w Aomei Backupper.
  • REKLAMA
  • #2 21391867
    viktor1950
    Poziom 30  
    Posty: 1100
    Pomógł: 160
    Ocena: 369
    Ściągnij, AOMEI Backupper, zainstaluj, utwórz dysk startowy (może być USB) i wystartuj z USB.
  • REKLAMA
  • #3 21392073
    Matuzalem

    Poziom 43  
    Posty: 17300
    Pomógł: 1651
    Ocena: 1091
    Te same możliwości: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4094106.html#21354733 (trzeba tylko pamiętać, żeby pobrać tę, a nie późniejsze, bo one już nie są darmowe).
    Zresztą znaczna część programów tego typu pozwala na tworzenie nośników do wykonywania/odtwarzania backupów. Gdyby się uprzeć - nawet nie za bardzo - to i "kopia zapasowa" wbudowana w system da się w taki sposób odtworzyć.
    Konto firmowe:
    Doradztwo podatkowe
    Wilczyńskiego 25/13, Olsztyn, 10-686
  • REKLAMA
  • #4 21392574
    krzysiek0261
    Poziom 2  
    Posty: 7
    Dzięki za propozycje. W międzyczasie (przeglądając jak aktualnie wygląda sytuacja z ghostem) przypadkiem trafiłem na podobno bliźniaczy i równie prosty program: Redo Backup & Recovery. Ściąga się obraz ISO programu o wielkości ~250 MB (zamiast pliku exe jak przy zwykłych programach), "montuje się" tenże obraz Rufusem na pena i z pena startuje kompa. Brzmi nieźle.

    victor: ja AOMEI Backupper mam zainstalowany, przecież napisałem, że zrobiłem nawet kopię systemu (C + partycja *100MB) o rozmiarze 14 GB, ale jakoś nie ufam temu "robieniu obrazu na żywo w windowsie". Nie wiem co się właściwie stworzyło w tym pliku .adi. Strach to przywracać.

    Co do tworzenia dysku startowego w Aomei Backupperze, to próbowałem, ale nic mi tu nie wychodziło. A nie udawało się wczoraj zrobić dysku bootowalnego, bo pendrive był jakoś zabezpieczony przed zapisem. Nie wiem jakim cudem, ale był.

    Dziś spróbowałem tego jeszcze raz i o dziwo SIĘ UDAŁO z komunikatem "Pomyślnie utworzono urządzenie rozruchowe USB". Folder pena zapełniony boot'ami. Może konieczny był restart po instalce... Tak czy siak, nie mam zaufania do tego, co się utworzyło w tej wczorajszej kopii systemu. Zostawię ją sobie, ale strach to przywracać.
  • REKLAMA
  • #5 21393011
    viktor1950
    Poziom 30  
    Posty: 1100
    Pomógł: 160
    Ocena: 369
    krzysiek0261 napisał:
    robieniu obrazu na żywo w windowsie

    Przecież nie każę Ci robić na żywca, startujesz z dysku naprawczego, a co do pliku adi to pod Windowsem w programie go otworzysz i zobaczysz cały system skopiowany.
  • #6 21393358
    krzysiek0261
    Poziom 2  
    Posty: 7
    >>21393011 Spoko, wszystko jasne. Napisałem, co myślę o robieniu kopii spod Windowsa i tyle. Wystartowałem przed chwilą Aoemi z pena i zrobiłem backup. Wszystko identycznie jak spod windy, tylko teraz mi porąbało obraz na kawałki po 3,99 GB każdy. Nie wiem, czy była tam gdzieś opcja, czy takie są uroki programu przy starcie z pena. Z ciekawości zrobiłem zapis na tym samym penie startowym w folderze KOPIE. Dobre 20 minut tym razem zeszło. Tak jak spod windy, teraz wyszło 1/2 objętości dysku C. Domyślam się, że w pełnej/płatnej wersji dałoby się to mocniej skompresować, ale nie ma co narzekać.
REKLAMA