Skoro się nie znasz to skąd wiesz, że coś brakuje? Może po prostu trzeba go wyczyścić od czasu do czasu i zalać czystą wodą od czasu do czasu, gdy nie używasz wanny lub jesteś długo poza domem, albowiem woda ma to do siebie, że sama potrafi wyschnąć w syfonach o czym każdy wie lub powinien wiedzieć a zalewając syfon przywracasz mu jego podstawową funkcję. Jeżeli twierdzisz, że coś brakuje to robisz to na jakiejś podstawie, może np. syfonu u sąsiada, więc zrób zdjęcie u sąsiada brakującej części z kilku stron, podaj wymiary, albowiem także w/w zdjęcie ich nie przedstawia, więc nie można w tej fazie w ogóle pomóc w znalezieniu i zakupie brakującej części. Czasem trzeba zakupić cały syfon aby pozyskać wymaganą brakującą część a czasem wystarczy znaleźć odpowiednią cięższą szklankę np. musztardówkę aby po jej odwróceniu uzyskać brakującą cześć syfonu tzw. kołpak. Wszystko zależy od wymaganego kształtu, wysokości, szerokości i wagi kołpaka, których to danych nie posiadamy na podstawie tego zdjęcia co widzimy. Dawniej syfony z lat 70 ubiegłego wieku, (nie wszystkie) posiadały kołpaki a czasem miały konstrukcję zwartą dwukomorową i bez dodatkowych elementów (kołpaków) i na taki wygląda mi tutaj Twój przypadek. Żeliwo ma to do siebie, że rdzewieje i ścianka konstrukcyjna pełniąca rolę takiego kołpaka ulegała i ulega całkowitemu przeżarciu (degradacji) przez rdzę i środki chemiczne a wtedy konieczne są dokładniejsze oględziny kogoś kto się na tym zna i wymiana w razie potrzeby całego syfonu. Po pierwsze wyczyść syfon i zrób ponownie zdjęcia starając się pokazać jak najwięcej jego powierzchni. Obecność wody w syfonie raczej wskazuje przeważnie, że jest on sprawny, chyba, że przeżarta dziura jest ponad lustrem wody w syfonie. Zapachów możesz się pozbyć czyszcząc go częściej i zalewając czystą wodą, ja to robię w okresie grzewczym gdy kaloryfery grzeją, co tydzień w piątek. W innych porach roku wystarcza mi zaglądanie raz na miesiąc.
W dolnej części zdjęcia ten kształt zaokrąglonego prostokąta może być deklem - pokrywką (przykrywką) rewizyjną drugiej komory, spróbuj podważyć i otworzyć w celu sprawdzenia czy pomiędzy górną komorą na zdjęciu a dolną pod deklem ścianka jest cała i nie przeżarta w miejscu gdzie pokazuje strzałka?
Do pozbywania się włosów i innych organicznych odpadków w takich syfonach znakomicie nadaje się soda kaustyczna - uwaga na ręce, oczy i inne części ciała, płuca przy wdychaniu także - stosować z wielką ostrożnością i zgodnie z zasadami bezpieczeństwa stosowania znajdującymi się na opakowaniu!
Czasem taka pokrywka (dekiel) pełni rolę rewizyjną tak jak korek rewizyjny w n/w rysunku. Po prostu otwór rewizyjny wyniesiony jest trochę wyżej i przykryty. Są różne rozwiązania, nie tylko korki. Mam nadzieję, że n/w grafika pozwoli Ci zrozumieć swój syfon:
Bywały też syfony bez żadnych korków czy pokrywek rewizyjnych!!!
Ta pionowa czarna ścianka pośrodku syfonu w pierwszej fazie od góry ukośna, rozdzielająca komory, może być z otworem na korek rewizyjny lub bez otworu, ale zawsze musi być szczelna i zatkana korkiem, lub przykrywką, bez przeżartych dziur obok korka aby po jej zalaniu wodą zapachy z rur kanalizacyjnych nie przedostawały się do mieszkania. Skoro na zdjęciu u Ciebie w górnej części nie widać wody w tej komorze, to znaczy, że jej tam nie wlałeś lub syfon nie ma korka lub ścianka już uległa degradacji. Wnioski możesz chyba już sam wysnuć, jeżeli brakuje tam korka, to trzeba podać wymiar średnicy wewnętrznej otworu przeznaczonego na korek aby dobrać odpowiedni korek lub taki dorobić. Gdy pionowa ścianka pomiędzy komorami uległa degradacji, syfon do wymiany!