Cześć,
Może podpowiecie mi czy dobrze stawiam, że uszkodzona jest karta sieciowa bo w tych komputerach dziś to już nigdy nic nie wiadomo. Komputer to takie trochę starzywo, HP Pavilion DV6. Problem jaki z nim mam polega na tym, że łączy z wifi dosłownie na jakąś minutę po uruchomieniu po czym zrywa połączenia i koniec. Co ciekawe, w miejscu gdzie jest karta sieciowa, obudowa to aż parzy. Zdjąłem tą klapkę i sprawdziłem pirometrem. Temperatura karty sieciowej, momentami to 102 stopnie. Raczej nie chce mi się wierzyć że to coś normalnego. Tylko teraz tak. W związku że jest to HP jest biała lista kart. Ja mam jakieś różne karty sieciowe w domu ale żadna nie gra z tym komputerem. Jedna jest wykrywana i wszystko jest ok ale jak wchodzę w sieci wifi to mam że wifi wyłączone i nie pokazuje żadnych sieci, nic. Nie mniej jednak, nie grzeje się nic a nic. Tzn jest ciepła, ok 35 stopni ale nie 102. I teraz może bardziej doświadczone osoby znające ten model, podpowiedzą, czy walnięta może być faktycznie sama karta czy może jakieś uszkodzenie na płycie będzie dawało taki sam efekt? Karta sieciowa jaką mam w tymkomputerze to RALINK RT3290.
Może podpowiecie mi czy dobrze stawiam, że uszkodzona jest karta sieciowa bo w tych komputerach dziś to już nigdy nic nie wiadomo. Komputer to takie trochę starzywo, HP Pavilion DV6. Problem jaki z nim mam polega na tym, że łączy z wifi dosłownie na jakąś minutę po uruchomieniu po czym zrywa połączenia i koniec. Co ciekawe, w miejscu gdzie jest karta sieciowa, obudowa to aż parzy. Zdjąłem tą klapkę i sprawdziłem pirometrem. Temperatura karty sieciowej, momentami to 102 stopnie. Raczej nie chce mi się wierzyć że to coś normalnego. Tylko teraz tak. W związku że jest to HP jest biała lista kart. Ja mam jakieś różne karty sieciowe w domu ale żadna nie gra z tym komputerem. Jedna jest wykrywana i wszystko jest ok ale jak wchodzę w sieci wifi to mam że wifi wyłączone i nie pokazuje żadnych sieci, nic. Nie mniej jednak, nie grzeje się nic a nic. Tzn jest ciepła, ok 35 stopni ale nie 102. I teraz może bardziej doświadczone osoby znające ten model, podpowiedzą, czy walnięta może być faktycznie sama karta czy może jakieś uszkodzenie na płycie będzie dawało taki sam efekt? Karta sieciowa jaką mam w tymkomputerze to RALINK RT3290.