Mam problem z instalacją solarną- zakładam brak obiegu glikolu.
Mam od kilkunastu lat dwa kolektory słoneczne ze sterownikiem Viessmann- do tej pory działały bezproblemowo, ostatnio zauważyłem, że pomimo pracującej pompki nie ma obiegu glikolu (jak mniemam).
Jakie są objawy? Ano na sterowniku widzę wysoką temperaturę (nawet do 140 stopni), sterownik podaje napięcie na pompkę, pompka pracuje, a przewody są chłodne.
Ciśnienie według manometru ponad 2 atm, pompka zweryfikowana, wirnik się kręci na wszystkich III zakresach (rozebrany korpus pompki). Czujnik temperatury na kolektorach jest raczej OK, testowo wyłączałem zasilanie sterownika w słoneczny dzień- po ponownym włączeniu w południe wyświetlacz wskazywał ok. 130 stopni na kolektorach (czyli wykluczyłem sytuację, że czujnik podaje absurdalnie wysoką temperaturę, a w konsekwencji pompka mieli zimny glikol).
Od czego zacząć weryfikację?
Dodano po 17 [minuty]:
Taki to archaiczny sterownik...
Mam od kilkunastu lat dwa kolektory słoneczne ze sterownikiem Viessmann- do tej pory działały bezproblemowo, ostatnio zauważyłem, że pomimo pracującej pompki nie ma obiegu glikolu (jak mniemam).
Jakie są objawy? Ano na sterowniku widzę wysoką temperaturę (nawet do 140 stopni), sterownik podaje napięcie na pompkę, pompka pracuje, a przewody są chłodne.
Ciśnienie według manometru ponad 2 atm, pompka zweryfikowana, wirnik się kręci na wszystkich III zakresach (rozebrany korpus pompki). Czujnik temperatury na kolektorach jest raczej OK, testowo wyłączałem zasilanie sterownika w słoneczny dzień- po ponownym włączeniu w południe wyświetlacz wskazywał ok. 130 stopni na kolektorach (czyli wykluczyłem sytuację, że czujnik podaje absurdalnie wysoką temperaturę, a w konsekwencji pompka mieli zimny glikol).
Od czego zacząć weryfikację?
Dodano po 17 [minuty]:
Taki to archaiczny sterownik...