Head gitarowy Marshall JVM 410H - zakupiony używany (z serwisu na Śląsku, który zajmuje się również handlem sprzętem muzycznym na szeroką skalę, rzekomo po serwisie i sprawdzeniu) - podczas gry na kanałach OD1 i OD2 znikają, a może powinienem napisać, że nie istnieją niektóre wysokie dźwięki, zarówno podczas grania szybkich solówek, jak i wolniejszych partii, i nie są to martwe dźwięki gitary, ponieważ na innym sprzęcie gitara gra dobrze, a inne gitary na tym wzmacniaczu mają ten sam problem. Nie jest to również problem niedokładności grania, nie jest to również sprzężenie zwrotne ani wina żadnego z wpiętych po drodze czy w pętlę akcesoriów (tuner, chorus, wah i inne odłączyłem), wpinałem również gitary bezpośrednio w input. Problem z zanikającymi dźwiękami pojawia się przy gainie ustawionym już od godziny 8/9 w trybie orange i red na obu kanałach overdrive (OD1 i OD2), przez co praktycznie nie da się grać muzyki, jaką wykonuję. Partie dolne, riffy itd. wybrzmiewają bez problemu, jest moc i potęga, natomiast niektóre wysokie dźwięki brzmią idealnie, a zamiast niektórych wydobywa się dużo cichszy syk/pisk - nie wiem, jak to opisać, ale jak wspomniałem, nie jest to wynik techniki grania, ani frażolet, ani sprzężenie, ani nic z takich rzeczy. Gram na gitarze dobre 20 lat, posiadałem inne wzmacniacze, kolumny, gitary i ewidentnie dla mnie jest to niesprawność wzmacniacza. Nie mam też zbyt wysoko ustawionej "góry", EQ mam low na 15, MID na 14, high na 12, gain na 9, volume na 10, master volume na 11, resonance na 11 i presence na 12, ale jakakolwiek zmiana ustawień EQ nie ma wpływu na problem znikających dźwięków, jedynie na lekko skręconej gitarze przy bardzo niskim gainie wszystkie dźwięki brzmią dobrze, ale ja potrzebuję uzyskać ostrzejsze brzmienie niż lekko przełamany crunch (do tego jest osobny kanał we wzmacniaczu). Proszę o pomoc w czym może leżeć problem, bo mnie skończyły się pomysły w wykluczaniu komponentów, zostało podmienić kolumnę na inną, ale raczej nie widzę w tym sensu, kolumna 4x12 Marshall, z poprzednim wzmacniaczem sprawowała się bez zarzutu.