logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz Marshall JMP 100 z lat 80. - przyczyny wzbudzania się 2Hz na wyjściu

jarekvip 22 Sty 2013 21:19 8856 43
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Co może powodować okresowe wzbudzanie się lampowego wzmacniacza gitarowego na około 2 Hz na wyjściu, z powolnym ruchem membrany głośnika i przygasaniem lamp mocy?

Najbardziej prawdopodobną przyczyną jest wzbudzenie przenoszone przez zasilanie, czyli za słabe filtrowanie/odsprzęganie stopni wstępnych, często przez zużyte elektrolity w zasilaczu lub zbyt małe pojemności filtrujące [#11844362][#11841587][#11829018] Taki objaw niskoczęstotliwościowy zwykle pojawia się, gdy kondensatory filtrów zasilania są za małe, a kondensatory sprzęgające stopnie za duże [#11851371] W praktyce warto sprawdzić i ewentualnie wymienić lub zwiększyć pojemność kondensatorów C4, C26 i C27 oraz dodać odsprzęganie zasilania stopni wejściowych rezystorem rzędu 1 kΩ i kondensatorem 47–100 µF [#11829018][#11841587] W threadzie po odłączeniu lampy 3. stopnia efekt zniknął, co wskazywało, że problem zaczyna się w preampie/inwerterze i wraca przez zasilanie lub sprzężenie zwrotne [#11835744][#11844362] Ustawienie biasu pomogło tylko częściowo, więc sam bias nie był główną przyczyną [#11831535]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 11827057
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Witam. Posiadam wzmacniacz - kopię Marshala JMP 100 wykonany gdzieś w latach 80tych. Jego schemat poza wartościami niektórych elementów pokrywa się z tym https://obrazki.elektroda.pl/78_1206723014.gif

    Udało mi się go uruchomić (bo dostałem go w opłakanym stanie) jednak pojawia sie problem.
    Od czasu do czasu wzmacniacz wzbudza się, objawia się to tym że na wyjściu pulsuje napięcie z częstotliwością około 2Hz (membrana głośnika powoli rusza się po 2 cm w dół i górę) a w lampach mocy EL34 wyraźnie gaśnie niebieska poświata (w takt tych pulsacji)

    Dodam tylko że lampy są ok bo wymienione na używane ale wyjąłem je z grającego wzmaka.

    Może ktos wie co może powodować takie zachowanie?
  • REKLAMA
  • #2 11827197
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Bias ustawiłeś?
  • #3 11827403
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Nie, muszę kupić rezystor 1Ohm bo to chyba najprostsza metoda, ale do regulacji biasu jest potencjometr i jego ustawienie nie wpływa na opisywane zachowanie. Ale postaram się ustawić bias (myslę że około 35-40mA) i napisze czy pomogło.
  • #4 11827417
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    A wzbudza się jak wyjmiesz lampy preampu i inwertera?
  • #5 11827434
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Nie sprawdzałem tej opcji, spróbuję jutro żeby dzisiaj nie zbudzić sąsiadów.
  • #6 11827598
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2808
    jarekvip napisał:
    Nie sprawdzałem tej opcji, spróbuję jutro żeby dzisiaj nie zbudzić sąsiadów.


    Skleć sobie jakieś sztuczne obciążenie bo głośnik zajedziesz.
  • REKLAMA
  • #7 11827791
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Ja bym jeszcze sprawdził czy przypadkiem zasilacz podaje wszystki napięcia szczególnie biasu. Oczywiście po wyjęciu wszystkich lamp.
  • #8 11829018
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 11831535
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Po kolei:
    - Jak wyjmę lampy preampu i inwertera nie wzbudza się, tzn lampy swiecą ładnie na niebiesko a w głośniku cisza
    - Napięcia pomierzyłem i w każdej podstawce są i są odpowiednie (anodowe 440V, siatka2 400V, siatka 1 -37V)
    - Okazało się że potencjometr od biasu nie działał jak powinien, po wymianie regulacja biasu daje skutek taki że wzmacniacz się nie wzbudza tylko pierdzi przy głośniejszym graniu, nie wiem dokladnie jaki jest prąd spoczynkowy ale zmieniałem napięcie biasu w szerokich granicach i gdy jest około -27V to wzmacniacz wzbudza sie a gdy około -37V to gra ale pierdzi
    Pod koniec tygodnia postaram sie ustawic bias dokładnie i pokombinować z kondensatorami
  • #10 11833248
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Elektrolity z zasilacza warto uformować.
  • #11 11833257
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Te elektrolity to stare KEN 47+47u/450V, pomiar pojemności wskazuje około 50uF więc niby ok ale może faktycznie coś z nimi nie tak.

    W jaki sposób najprosciej je uformowac?
  • #12 11833270
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Wyjąć lampy i podłączyć zasilacz na godzinę pod napięcie. Jeśli trzymają pojemność, a nie wystrzeliło ich przy pierwszym włączeniu to powinny się w tym czasie uformować. Ja do formowania mam specjalnie zbudowane urządzonko.
  • #13 11833282
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Przy pierwszym podłączeniu kondensatory dostały 530V i nie wybuchły. Dopiero Jak zmierzyłem miernikiem napiecia to okazało się ze trafo daje sporo zaduzo. Obniżyłem napiecie z transformatora tak aby na żarzeniu było równo 6,3V i anodowe wyszło 440V co by sie zgadzało. Jak do tej pory wzmacniacz działał z 20 min przy takim napieciu.

    Uformuje kondenstatory i dam znac czy cos to pomogło
  • #14 11833834
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 11833842
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Wydaje mi się że 220u to juz i tak wygórowana wartośc, ale spróbuję
  • #16 11835744
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Uformowałem kondensatory (ponad godzinę)
    Wymienilem wszystkie elektrolity w przedwzmacniaczu na nowe
    Ustawilem bias na 38mA
    I dalej to samo, lampki mrugają niebieską poświatą...
    Zauważyłem że:
    - wyjęcie 3ciej lampy ucina ten efekt.
    - jak włożę tylko lampę inwertera i lampy mocy to jest ok
    - po włozeniu 3ciej lampy zaczyna generować
    - w moim wzmacniaczu nie ma kondensatora C18

    Nie wiem co dalej...
  • REKLAMA
  • #17 11836121
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2808
    jarekvip napisał:
    Zauważyłem że:
    - wyjęcie 3ciej lampy ucina ten efekt.
    - jak włożę tylko lampę inwertera i lampy mocy to jest ok
    - po włozeniu 3ciej lampy zaczyna generować


    Zmniejszyć radzę kondensatory C19, C21, C22, C23, przytnie to pasmo od dołu i utrudni generację. Można też spróbować przepiąć R63 z plusa C28 na C31, a także zwiększyć wartość R63.
  • REKLAMA
  • #18 11836366
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 11836378
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Dodam jeszcze że jak ustawię bias poniżej 20mA wzmacniacz coś tam gra, ale nie wzbudza się
  • #20 11836769
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    a może po prostu lampy mocy są zajeżdzone. Kumpel miał lampę EL34 która na mierniku wykazywała 90% sprawności. Gdy się nią potrząsało jednak słychać było że elementy obijają się o siebie. W sprzęcie zaczęła "pufać" i błyskać. Poszła do śmietnika.
  • #21 11836809
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Miałem jeden komplet i wydawał sie zajechany wiec wyjąłem z drugiego wzmacniacza lampy które grały ok. Poza tym wszystkie cztery mrugają jak jeden mąż, sprawdzalem, nic w nich nie stuka puka itp. Zrobie próbę, powkładam po dwie lampy zamiast czterech.
  • #22 11841587
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #23 11842560
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #24 11842673
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    @ Stefanisko - schemat jest w pierwszym poście
    @ Walden - dzisiaj wymienie ten kondensator i dam znacz czy pomogło

    mam juz oscyloskop wiec bedzie łatwiej sprawdzić co mu dolega

    Dodano po 5 [godziny] 3 [minuty]:

    Każdy kondensator zasilacza dostał równolegle 100u/400V (żeby nie wymontowywać tych starych). Nic nie pomogło :/

    Odpiąłem kondensator C19, przestało generować ale po dotknięciu śrubokrętem do tego kondensatora wzmacniacz znowu sie wzbudza, wygląda na to ze sam inwerter sie wzbudza???
  • #25 11844362
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2808
    jarekvip napisał:
    Odpiąłem kondensator C19, przestało generować ale po dotknięciu śrubokrętem do tego kondensatora wzmacniacz znowu sie wzbudza, wygląda na to ze sam inwerter sie wzbudza???


    Niekoniecznie inwerter - żeby to ustalić trzebaby wylutować C21 a nie C19.

    Odnośnie moich sugestii z postu #17 - realizowałes jakoweś próby?
    Generalnie - wzbudzenia na tak niskich częstotliwościach przenoszą się zwykle przez linie zasilania.

    Jeszcze jedna kwestia - jaki jest stan C21, C22 i C23? To są porządne foliowe kondensatory czy jakieś kartoflaki?
  • #26 11846792
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Posty: 1920
    Pomógł: 164
    Ocena: 323
    painlust napisał:
    a może po prostu lampy mocy są zajeżdzone. Kumpel miał lampę EL34 która na mierniku wykazywała 90% sprawności. Gdy się nią potrząsało jednak słychać było że elementy obijają się o siebie. W sprzęcie zaczęła "pufać" i błyskać. Poszła do śmietnika.


    Co ma jedno z drugim wspólnego? To co opisujesz skutkuje zupełnie czymś innym.
  • #27 11846851
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Jeśli tak twierdzisz to tak pewnie jest.
  • #28 11848415
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    @jdubowski nie wymieniałem jeszcze tych kondensatorów bo musze zakupić jakieś lepszej jakości, teraz są tam miflexy takie klasyczne zielonkawe u1/400V

    dwie nowe obserwacje, jak wyjmę lampy mocy to na rezystorach siatkowych jest normalne wzmocnione napięcie z wejścia, nic sie tam nie generuje, po włożeniu lamp mocy wzmacniacz generuje.

    po odłączeniu kabelka od sprzężenia z transformatora generacje ustają, ale tylko do pewnego poziomu głośności i ustawień potencjometrów. Jak dam mało treble i mid to nawet da sie na nim grać, po podgłośnieniu lub podbiciu treble znowu zaczyna świrować.

    Jest jakaś łopatologiczna metoda na sprawdzenie gdzie leży problem ? Dziwi mnie że sam przedwzmacniacz nie wzbudza się, dopiero po podłączeniu lamp mocy jest lipa :/

    Proszę poprawić pisownię [Futrzaczek]
  • #29 11851107
    jarekvip
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Dodam że po wymianie kondensatorów wg wskazówek z postu 17 wzmacniacz generuje idealną sinusoidę 100kHz/12V (mierzone na wyjściu wzmacniacza)
  • #30 11851273
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2808
    jarekvip napisał:
    Dodam że po wymianie kondensatorów wg wskazówek z postu 17 wzmacniacz generuje idealną sinusoidę 100kHz/12V (mierzone na wyjściu wzmacniacza)


    Ale jak rozumiem generacja małej częstotliwości ustaje?

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik posiada wzmacniacz lampowy, kopię Marshala JMP 100 z lat 80., który doświadcza problemu wzbudzania się na wyjściu z częstotliwością około 2Hz. Po wymianie lamp mocy EL34 oraz kondensatorów elektrolitycznych, problem częściowo ustąpił, jednak wzmacniacz nadal generuje niepożądane dźwięki przy wyższych poziomach głośności. Użytkownik sprawdził napięcia w podstawce lamp, a także zauważył, że wyjęcie lamp preampu eliminuje wzbudzanie. Sugerowane rozwiązania obejmują regulację biasu, wymianę kondensatorów, a także zastosowanie sztucznego obciążenia. W dalszej diagnostyce zaleca się użycie oscyloskopu do analizy sygnałów na siatkach lamp oraz sprawdzenie montażu i jakości komponentów.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA