logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Etykieciarka Unilogo S1 4.3y - jak poprawić precyzję naklejania etykiet?

actirana 21 Sty 2025 18:31 837 26
  • #1 21403584
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    Dzień dobry.
    Uruchomiliśmy po latach ponownie etykieciarkę Unilogo S1, wersja oprogramowania 4.3y. Nie dajemy rady jej ustawić tak, żeby zapewnić powtarzalność naklejania. Pudełko jest okrągłe, etykieta to pół okręgu (trochę mniejsza niż średnica pudełka) - co by nie ustawiać (prędkość głowicy, wysuw etykiety, pozycja itd.) przechodząc przez wszystkie opcje menu etykieciarka nakleja jak chce. Raz bliżej, raz dalej, trafia w pudełko, albo nie trafia. Czasem działa pół dnia jako tako, czyli akceptowalnie, a potem znowu wszystko się rozjeżdża.
    Może ktoś zna to urządzenie? Może jest jakaś istotna korelacja ustawień? Z naszych obserwacji wynika, że najsłabszym ogniwem być może jest czujnik, który jest mechaniczny - już go samodzielnie przerobiliśmy, działa na 2 rolkach, a nie na jednej. Trochę to pomagało, ale generalnie jest bardzo źle. Naklejać musimy po wejściu gpsr i męka trwa kolejny tydzień.
    Zastanawiamy się czy można zamienić ten czujnik na optyczny? Czy to jest możliwe w tym urządzeniu? Unilogo na maile nie odpisuje, telefon odbiera kobieta i podaje inny nr, którego nikt nie odbiera - nie wiem czy tak w ogóle jest jakiś serwis.
    Podsumowując, da się to jakoś wyprowadzić żeby działało jak u ludzi?
  • #2 21403609
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 21403645
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    Rozważałem nagranie, ale raczej szukam kogoś, kto wie, o co chodzi bez filmu. Przynajmniej na początku. Można nagrać określony fragment, ale analizowanie całego procesu to zgadywanie, a mi chodzi o konkretne wskazówki w stylu: znam urządzenie, znam te problemy, można zrobić tak i tak.
    W zgadywanie bawiliśmy się w grudniu. ;-)
  • #4 21403659
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 21403689
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29407
    Pomógł: 1760
    Ocena: 6347
    actirana napisał:
    Rozważałem nagranie, ale raczej szukam kogoś kto wie o co chodzi bez filmu.

    Zapomnij. To "duży kawałek tortu" i nikt się wiedzą darmo nie podzieli. Nie masz zaprzyjaźnionego serwisanta, który z życzliwości na telefon podpowie = jesteś skazany albo na własną inwencję, albo na zewnętrzny serwis. https://unilogo.com.pl/serwis/
    Pokaż choć dokładną fotkę całego urządzenia, podpowiem może, na co zwrócić uwagę. To tylko głowica plująca etykietami nad transporterem, czy cała maszyna etykietująca z własnym transporterem?
  • #6 21403821
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    Dobra, jutro coś wrzucę, po prostu nie chce żeby ktoś, kto się tym nie zajmował strzelał, że może to, a może tamto. Raczej przydałby się ktoś, kto zna urządzenie.
    A formularz w zakładce serwis wypełniałem już 2 razy. Bez efektu. Żadnej reakcji, kontakt telefoniczny opisałem w 1 wpisie.
  • #7 21403830
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 21403888
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    No to po raz trzeci, mam nadzieję ostatni. Nie wracajmy już do tego.
    Serwis nie reaguje na zgłoszenia. Wskazany nr tel nie odpowiada.
    Dla mnie Unilogo serwisu nie ma. Albo ma, ale ma mnie gdzieś.
  • #9 21403902
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29407
    Pomógł: 1760
    Ocena: 6347
    actirana napisał:
    Dobra, jutro coś wrzucę, po prostu nie chce żeby ktoś, kto się tym nie zajmował strzelał, że może to, a może tamto.

    Nie znam akurat tego urządzenia, w Goglach nie ma nawet chyba jego zdjęć. Z reguły jeśli rozjeżdża się synchronizacja pozycji etykiety z produktem, to winić należy transport - taśma transportera może mieć uślizg na rolkach, bądź sam czujnik produktu może być niepewnie zamocowany/douczony i łapie pozycję produktu w różnych miejscach.

    Dodano po 1 [minuty]:

    actirana napisał:
    Serwis nie reaguje na zgłoszenia. Wskazany nr tel nie odpowiada.
    Dla mnie Unilogo serwisu nie ma.

    Jest jeszcze np. Bosky - chętnie podejmują różne wyzwania.
  • #10 21403911
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 21404011
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    Przypomnę, to czujnik mechaniczny, a nie optyczny. On nie czyta ani liter, ani znaków, rozpoznaje przerwę między etykietami.
  • #12 21404020
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 21404593
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7634
    Pomógł: 1150
    Ocena: 2541
    Generalnie w etykieciarkach ważne są dwie kwestie.
    1. Prawidłowe wykrywanie przerw między etykietami, czyli początku etykiety i ustawienie wysunięcia etykiety. Unilogo z tego co pamiętam stosowało czujnik produkcji SICK który ultradźwiękowo wykrywał grubość materiału. Jeśli jest problem z jedną rolką etykiet, to może być spowodowane niepewnym wykrywaniem przez czujnik, a na to może mieć wpływ szerokość odstępów między etykietami, grubość etykiety i prędkość przesuwu taśmy etykiety. Czujnik się łatwo uczyło. W sterowniku masz także ustawienie początku etykiety, czy koniec ma być na równo z płetwą czy też minimalnie wysunięty, program sobie to liczy według odczytu z czujnika i ilości kroków silnika przesuwu. Dodatkowo w sterowniku powinno być ustawienie długości etykiety.
    2. Synchronizacja prędkości wysuwu etykiety z prędkością przesuwu produktu. Jeśli prędkość jest stała, to można ją ręcznie dobrać i ustawić w sterowniku. Dla wygody lub przy zmiennej prędkości przesuwu stosowany jest enkoder. Jeżeli prędkość przesuwu towaru nie zgadza się z prędkością wysuwu etykiety, to etykieta nie przykleja się, albo następuje zerwanie taśmy rolki z etykietami.
  • #14 21404923
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    Urządzenie do etykietowania z czujnikiem i mechanizmem przesuwającym etykiety.
    Etykieta na metalowej powierzchni z widocznym przesunięciem i uszkodzeniem.
    Fragment widoku etykiety na metalowym pudełku z napisem Szpilki.
    Linia produkcyjna z etykietami aplikowanymi na plastikowe pudełka.
    Maszyna etykietująca z rolkami etykiet i taśmociągiem.


    [/film]

    Dziś zrobiliśmy kolejne modyfikacje powiedzmy czujnika na podstawie obserwacji i to dało niezły efekt - udało się zrobić ok 10k pudełek, ale nadal nie jest możliwe zapewnienie powtarzalności. Etykieta dość losowo odsuwa się od krawędzi (widać na zdjęciu) bez względu na modyfikację ustawień w menu. Duży problem jest wtedy gdy etykieta jest klejona poza krawędziami i wystaje za pudełko - wtedy wszystko trzeba przerwać i ręcznie poprawiać.

    Dotąd taki problem występował na tyle często, że pojawił się pomysł z wymianą tego czujnika na optyczny - i to jest sedno tematu. Czy to jest możliwe? Jak to zrobić?

    Etykiety raczej są ok, nie widzę tu problemu.
    Cytat:
    Czujnik się łatwo uczyło. W sterowniku masz także ustawienie początku etykiety, czy koniec ma być na równo z płetwą czy też minimalnie wysunięty, program sobie to liczy według odczytu z czujnika i ilości kroków silnika przesuwu. Dodatkowo w sterowniku powinno być ustawienie długości etykiety.


    Te ustawienia są w menu zaawansowanym? Znasz może standardowe hasło? Na razie tam nie wchodzimy bo nie chcemy na raz wprowadzić zbyt wiele zmiennych na raz - na starcie to urządzenie było skonfigurowane pod te właśnie etykiety więc zakładamy, że tam jest w miarę ok.
  • #15 21404959
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29407
    Pomógł: 1760
    Ocena: 6347
    Dwie, w sumie 3 rzeczy - źle filmik się wgrał, nie da się obejrzeć. Zwiększ prędkość przewijania taśmy etykiety, bądź zwolnij transporter.

    Dodano po 3 [minuty]:

    actirana napisał:
    Cytat:


    Te ustawienia są w menu zaawansowanym?

    To dotyczy obecnie spotykanych czujników widełkowych ultradźwiękowych - https://gigaom.pl/czujniki-pozostale/ultradzwiekowe/widelkowe
  • #16 21405085
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 21405107
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7634
    Pomógł: 1150
    Ocena: 2541
    actirana napisał:




    [/film]

    zrobiłeś błąd w znacznikach bbcode, teraz widać video.
    Widzę że masz tutaj zupełnie inny czujnik etykiety (optyczny zapewne). Głowice z którymi miałem styczność miały czujniki widełkowe zamontowane na ciągu taśmy przed płetwą.
    Przypuszczam że problem jest w tym, że etykieta jest półokrągła, co za tym idzie wykrywanie czujnikiem nie jest powtarzalne. Wystarczy że taśma się przesunie i etykieciarka zatrzymuje się w innym miejscu. Możliwe że sterownik sprawdza moment pojawienia się sygnału na początku etykiety, tj. na jej zaokrąglonym końcu. Nie pamiętam czy jest możliwość w programie ustawienia wyzwalania na końcu etykiety. Jeżeli nie ma takiej możliwości to pozostaje tylko odwrócenie etykiety na taśmie. Jeśli nie masz dużych zapasów etykiet, to można je ręcznie przewinąć, a później zamówić rolki z odwróconą etykietą (kierunkiem). Oczywiście potem skorygować ustawienie czujnika produktu żeby etykieta naklejała się od połowy produktu.
    Z czujnikami optycznymi jest czasem kłopot kiedy np. nadruk powoduje błędne wyzwolenie czujnika. Także kolor potrafi sprawiać kłopoty, bo niektóre przy określonym kolorze plamki czujnika dają za mały kontrast. Czasami też refleksy światła przy foliach też sprawiają problemu czujnikom.
  • #18 21405118
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 21405123
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29407
    Pomógł: 1760
    Ocena: 6347
    BANANvanDYK napisał:
    Widzę że masz tutaj zupełnie inny czujnik etykiety (optyczny zapewne). Głowice z którymi miałem styczność miały czujniki widełkowe zamontowane na ciągu taśmy przed płetwą.
    Przypuszczam że problem jest w tym, że etykieta jest półokrągła, co za tym idzie wykrywanie czujnikiem nie jest powtarzalne.

    Chyba bzdurki waść piszesz. To czujnik produktu - w momencie gdy pudełko go aktywuje, po określonym w programie czasie startuje silnik wysuwu etykiety. Cały pic polega na tym, żeby tej etykiety wysunięty był taki kawałek, żeby pudełka cały czas w tym samym miejscu go "łapały" - czyli wysokość tej listwy odklejającej na produktem też będzie ważna. Zbyt późny start wysuwu, bądź zmieniająca się odległość pomiędzy krawędzią załamującą papier a pudełkiem i będą się takie rzeczy działy. Generalnie czujka optyczna i przezroczyste pudełko to nie najlepsze rozwiązanie. Wcześniej etykieciarka działała poprawnie na tym produkcie?
  • #20 21405145
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 21405191
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7634
    Pomógł: 1150
    Ocena: 2541
    @robokop W nomenklaturze Unilogo, czujnik etykiety to ten na głowicy etykieciarki. Czujnik produktu to ten który wyzwala etykieciarkę, to ten WT2S łapiący pudełka na transporterze. Gdyby on nie łapał dobrze, to efektem byłoby naklejanie etykiety w różnym położeniu na pudełku.
    Podstawowe ustawienia w sterowniku to długość etykiety oraz parametr wysunięcia etykiety, tj. odległości końca etykiety od krawędzi płetwy. Etykieta może być lekko wysunięta, jak na video, żeby łatwiej przykleiła się do produktu. Tylko przy za dużym wysunięciu dochodzi do zrywania taśmy (linera) gdy etykieciarka nie ruszy.
    Nowsze wersje głowic nie miały takiego docisku z gąbki, tylko zwykłą szczotkę z długim włosiem. Miały też widełkowy czujnik etykiety, a nie taką puszkę metalową. Sterowniki były z wyświetlaczem znakowym, a później z panelem HMI. Nowsze głowice miały także inne silniki — krokowe trójfazowe AC produkcji Schneidera.
    Co jeszcze zauważyłem na video, że w jednym momencie były za blisko dwa pudełka. Dla sterownika mogłoby to być za dużo, etykieciarka nie zdąży tak szybko wysunąć dwóch etykiet.
  • #22 21405365
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29407
    Pomógł: 1760
    Ocena: 6347
    BANANvanDYK napisał:
    Podstawowe ustawienia w sterowniku to długość etykiety oraz parametr wysunięcia etykiety, tj. odległości końca etykiety od krawędzi płetwy. Etykieta może być lekko wysunięta, jak na video, żeby łatwiej przykleiła się do produktu. Tylko przy za dużym wysunięciu dochodzi do zrywania taśmy (linera) gdy etykieciarka nie ruszy.

    Jak wyżej, nie za bardzo orientujesz się jak to działa. Początkowe wysunięcie etykiety determinuje właśnie miejsce jej przyklejenia - jeśli będzie wysunięta zbyt mało, to w momencie gdy silnik etykieciarki ruszy zostanie przylepiona w przypadkowym miejscu. Chodzi o zsynchronizowanie początku przylepiania i startu napędu etykieciarki.
    BANANvanDYK napisał:
    Nowsze głowice miały także inne silniki — krokowe trójfazowe AC produkcji Schneidera.

    A ten tutaj, co czym zdaniem szanownego kolegi jest? Tylko silnik krokowy zapewnia powtarzalność ruchu o określoną wartość. Czujnik etykiety, obojętne czy mechaniczny, czy bezstykowy zapewnia właściwe położenie startowe etykiety.
    Tutaj nie podobają mi się jeszcze dwie rzeczy - swobodny przewóz lekkich pojemników na śliskiej taśmie i ciasne bandy po bokach, które mogą zatrzymywać pojemniki powodując brak synchronizacji ruchu pudełko/etykieta. Do tego różnica prędkości przewijania etykiety i transportera - jedynym synchronizatorem jest tutaj czujka optyczna, która łapie tylko początkowe położenie pojemnika, dalej nie ma już żadnej korekcji.
  • #23 21406472
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    Dziękuję wszystkim za udział w tej dyskusji, postaram się zbiorczo odpowiedzieć na wątpliwości.

    Cytat:
    Zrób zdjęcie tam gdzie montujesz nienaklejone etykiety i napisz jaki gruby jest rdzeń,


    a powiedz, w jakim celu? nie zauważam żadnych problemów z samą etykietą, bądź jej napięciem, w jaki sposób średnica nawoju miałaby w czymś pomóc lub przeszkodzić?

    Cytat:
    zrobiłeś błąd w znacznikach bbcode, teraz widać video.

    dziękuję, że to poprawiłeś

    Cytat:
    Nie pamiętam czy jest możliwość w programie ustawienia wyzwalania na końcu etykiety. Jeżeli nie ma takiej możliwości to pozostaje tylko odwrócenie etykiety na taśmie.


    przewijamy bez problemu na obrabiarce, ale to nic nie da - już to robiliśmy, zresztą czujnik zjeżdża właśnie z prostej linii, gdy jest odwrotnie będzie zjeżdżać z półokręgu - pojawia się identyczny problem tylko jeszcze trudniej jest ustawić miejsce nalepienia na pudełku. Ten eksperyment mamy za sobą.

    Cytat:
    Wiem, że to nie jest mocno zależne, ale jakby te pudełka wjezdzaly w regularnych odstępach, też by mogło pomóc.


    w menu jest opcja "czas martwy" - po jego ustawieniu (u nas zwiększeniu nie ma znaczenia czy są w równych odstępach czy nie - nie mogą być jedynie za blisko. Etykieta musi się ustawić tak samo za każdym razem i mniej więcej się ustawia (dokłądnie nie do zmierzenia).

    Cytat:
    To czujnik produktu - w momencie gdy pudełko go aktywuje, po określonym w programie czasie startuje silnik wysuwu etykiety. Cały pic polega na tym, żeby tej etykiety wysunięty był taki kawałek, żeby pudełka cały czas w tym samym miejscu go "łapały" - czyli wysokość tej listwy odklejającej na produktem też będzie ważna. Zbyt późny start wysuwu, bądź zmieniająca się odległość pomiędzy krawędzią załamującą papier a pudełkiem i będą się takie rzeczy działy.


    dokładnie tak, pełna zgoda - jak byś przy niej stał...

    Cytat:
    Wcześniej etykieciarka działała poprawnie na tym produkcie?


    było podobnie od początku, ale nie było potrzeby naklejania takich ilości więc odpuściliśmy temat wtedy. Ale wiesz, to było 15-20 lat temu, kto by wszystko pamiętał

    Cytat:
    Nowsze wersje głowic nie miały takiego docisku z gąbki, tylko zwykłą szczotkę z długim włosiem. Miały też widełkowy czujnik etykiety, a nie taką puszkę metalową.


    Mieliśmy właśnie taką szczotkę i ją zastąpiliśmy gąbką - to chyba 10 opcja i jak na razie najlepsza. Nic innego się nie sprawdziło. Ta szczotka ma włosie nieregularne, różnej długości - nie wiem jak to miało spełniać funkcję...

    Cytat:
    Co jeszcze zauważyłem na video, że w jednym momencie były za blisko dwa pudełka. Dla sterownika mogłoby to być za dużo, etykieciarka nie zdąży tak szybko wysunąć dwóch etykiet.


    zdąży - nie mogą się stykać te pudełka po prostu, 1 cm przerwy jest wystarczający.

    Cytat:
    Jak wyżej, nie za bardzo orientujesz się jak to działa. Początkowe wysunięcie etykiety determinuje właśnie miejsce jej przyklejenia - jeśli będzie wysunięta zbyt mało, to w momencie gdy silnik etykieciarki ruszy zostanie przylepiona w przypadkowym miejscu. Chodzi o zsynchronizowanie początku przylepiania i startu napędu etykieciarki.


    tak, to jest kluczowa sprawa - problem polega na tym, że ona potrafi nalepić 3, albo 25, a potem przestaje trafiać (chociaż ostatni prototyp docisku, który jest na filmie bardzo nam pomógł i te błędy są znacznie rzadziej - pomijając różnice ok 2-3 mm porównując pudełko do pudełka)

    Cytat:
    Tutaj nie podobają mi się jeszcze dwie rzeczy - swobodny przewóz lekkich pojemników na śliskiej taśmie i ciasne bandy po bokach, które mogą zatrzymywać pojemniki powodując brak synchronizacji ruchu pudełko/etykieta. Do tego różnica prędkości przewijania etykiety i transportera - jedynym synchronizatorem jest tutaj czujka optyczna, która łapie tylko początkowe położenie pojemnika, dalej nie ma już żadnej korekcji.


    Pewnie cięższe pudełko byłoby lepsze, no ale taki jest produkt i inny nie będzie. Taśma nie jest śliska, jest "karbowana" natomiast ciasne bandy są niezbędne. To ustawienie też wynika z naszych doświadczeń i obserwacji. Większy luz powoduje przesunięcie lewo/prawo bo trudno zapewnić identyczne "włożenie" pudełka na taśmę. Pudełko nie zatrzymuje się jeśli na początku trafia między bandy.

    Cytat:
    Do tego różnica prędkości przewijania etykiety i transportera - jedynym synchronizatorem jest tutaj czujka optyczna, która łapie tylko początkowe położenie pojemnika, dalej nie ma już żadnej korekcji.


    Prędkość też zmienialiśmy nie raz, ale jak zapewnić ewentualną dalszą korekcję to pojęcia nie mam.

    informacji dodatkowych to odezwało się Unilogo - niewiele to zmienia, ponoć nie pamiętają już tego urządzenia... Najlepiej jakby nowe kupić...

    Podsumowując, macie różne obserwacje i wskazówki, ale nikt nie odniósł się do mojego pytania głównego :-)
    Czy jest możliwa wymiana w tym urządzeniu (takim jakie jest) czujnika z mechanicznego (ta puszka metalowa) na optyczny? Obecny czujnik jest regulowany na śrubki, musi wisieć na gumkach, trzeba dodatkowo blokować możliwość przesunięcia na śrubce itp. No cuda na kiju normalnie. W obecnym ustawieniu działa jako tako, ale jak długo?

    A jeśli jest możliwość zmiany czujnika to z czym to się wiąże? Przy założeniu, że zostanie podłączony do obecnego sterownika maszyny, to jego uczenie jest możliwe poprzez obecne menu czy wymaga modyfikacji oprogramowania? Nigdy czegoś takiego nie robiłem i nie wiem ile da się "wyklikać", a ile trzeba zakodować. Może ktoś ma ogólna wiedzę na ten temat?
  • #24 21406542
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 21406682
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29407
    Pomógł: 1760
    Ocena: 6347
    actirana napisał:
    Mieliśmy właśnie taką szczotkę i ją zastąpiliśmy gąbką - to chyba 10 opcja i jak na razie najlepsza. Nic innego się nie sprawdziło. Ta szczotka ma włosie nieregularne, różnej długości - nie wiem jak to miało spełniać funkcję...

    Właśnie miało taką funkcję spełniać - w sposób delikatny i powtarzalny dociskać etykietę. Ten piankowy "dociskacz" może być zbyt sztywny i mało elastyczny i za każdą etykietą podnosić się coraz wyżej -stąd postępujące przesunięcie etykiety do tyłu. Natomiast co do samego czujnika etykiety, to jesli w powtarzalny sposób wysuwa etykietę, to nie ma co się nim interesować. Ultradźwiękowe czujniki szczelinowe są drogie - co prawda są lepsze niż mechaniczne. Mają zasilanie 10-30V, dostępne w każdej maszynie z PLC, natomiast wyjście uniwersalne - PNP/NPN - również do podłączenia do każdego PLC. Trzeba by zajrzeć do puszki oryginalnego czujnika, co tam przekształca ruch mechaniczny na sygnał elektryczny - czy prosty styk NO/NC, czy jakaś bardziej wyrafinowana czujka.
  • #26 21406749
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    robokop napisał:
    actirana napisał:
    Mieliśmy właśnie taką szczotkę i ją zastąpiliśmy gąbką - to chyba 10 opcja i jak na razie najlepsza. Nic innego się nie sprawdziło. Ta szczotka ma włosie nieregularne, różnej długości - nie wiem jak to miało spełniać funkcję...

    Właśnie miało taką funkcję spełniać - w sposób delikatny i powtarzalny dociskać etykietę. Ten piankowy "dociskacz" może być zbyt sztywny i mało elastyczny i za każdą etykietą podnosić się coraz wyżej -stąd postępujące przesunięcie etykiety do tyłu


    No ale nie spełniała. Wszystko zaczęło się poprawiać gdy ja zdjęliśmy i zaczęliśmy wstawiać własne dociskacze
    No nic, będziemy obserwować i chyba na razie zostawimy jak jest. Jeśli konieczna będzie dalszą walka to poszukam kogoś kto to ogarnie.
  • #27 21832535
    actirana
    Poziom 10  
    Posty: 68
    Ocena: 3
    Rozwiązaliśmy problem przez zastosowanie autorskich przeróbek w docisku etykiety do pudełka. Najbardziej pomocna okazała się wymiana fabrycznej szczoteczki na twardą gąbkę. Nie jest idealnie, ale działa.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów z precyzją naklejania etykiet przez etykieciarkę Unilogo S1 z oprogramowaniem 4.3y, szczególnie na okrągłych pudełkach z etykietami w kształcie półokręgu. Głównym wyzwaniem jest brak powtarzalności pozycjonowania etykiet, co objawia się losowym przesunięciem względem krawędzi pudełka, mimo regulacji parametrów takich jak prędkość głowicy, wysuw etykiety czy pozycja czujnika. Podejrzewanym elementem problematycznym jest mechaniczny czujnik wykrywający przerwę między etykietami, który był modyfikowany (z dwóch rolek zamiast jednej), co częściowo poprawiło sytuację, ale nie rozwiązało problemu. Pojawiła się propozycja wymiany czujnika mechanicznego na optyczny lub ultradźwiękowy, jednak dyskusja wskazuje na ograniczenia takiego rozwiązania, zwłaszcza przy półokrągłych etykietach, które utrudniają powtarzalne wykrywanie początku etykiety. Wskazano, że synchronizacja prędkości taśmy etykiet i transportera oraz prawidłowe ustawienie długości i wysunięcia etykiety w sterowniku są kluczowe. Problemy mogą wynikać także z mechanicznego docisku etykiety – fabryczna szczoteczka została zastąpiona twardą gąbką, co znacząco poprawiło jakość naklejania. Wskazano również na możliwe problemy z transportem pudełek (śliska taśma, ciasne bandy) oraz konieczność stabilnego wykrywania pozycji produktu przez czujnik produktu (WT2S). Ostatecznie problem został rozwiązany dzięki autorskim modyfikacjom docisku etykiety, choć efekt nie jest idealny. W dyskusji podkreślono trudności w uzyskaniu wsparcia serwisowego producenta oraz konieczność samodzielnej diagnostyki i eksperymentów z ustawieniami i elementami mechanicznymi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA