Dzień dobry,
Mam kocioł 2-funkcyjny Saunier Thelia Condens 25A (bez zasobnika na wodę). Krótka wersja pytania: czy ten kocioł musi przerywać na chwilę ogrzewanie c.o. po zamknięciu kranu z ciepłą wodą?
Wersja ze szczegółami: próbuję ustawić kocioł tak, aby praca w trybie c.o. była możliwie nieprzerwana. Udało mi się ogarnąć krzywą grzewczą, temperaturę zasilania c.o. i wszystkie rzeczy z tym związane - kocioł praktycznie cały dzień mógłby pracować bez przerw, gdyby nie odkręcało się ciepłej wody. Ogarnąłem też problem, że przy gwałtownym otwarciu zimnej wody kocioł przerywał na chwilę ogrzewanie - pomogło przestawienie d.88 (opóźnienie załączenia ciepłej wody) z 0 na 1. Zapewne dzięki temu kocioł ignoruje krótkie zawirowania ciśnienia.
Ostatnia rzecz, którą chciałbym wyeliminować, to żeby kocioł nie wyłączał na chwilę palnika po zakręceniu ciepłej wody. Cały czas chodzi o sytuację, że grzeje on c.o.:
- gdy odkręcam ciepłą wodę, kocioł płynnie przechodzi do jej grzania (moc wzrasta, pompa załącza tryb overrun)
- gdy zakręcam ciepłą wodę, to już nie ma płynnego powrotu do c.o., tylko kocioł wyłącza palnik (i chyba też pompę) na kilkanaście-kilkadziesiąt sekund (wydaje mi się, czas zależy od tego, ile razy w krótkim okresie ciepła woda była otwierana i zamykana).
Czy da się temu jakoś zaradzić, aby kocioł płynnie przechodził z grzania c.o. c.w.u na grzanie tylko c.o.? Myślałem, żeby d.70 (ustawienie eksploatacyjne zaworu 3-drożnego) spróbować przestawić na pozycję 2 (praca równoległa), ale nie mam w ogóle dostępu do opcji d.70 (przeskakuje z d.69 na d.71).
Mam kocioł 2-funkcyjny Saunier Thelia Condens 25A (bez zasobnika na wodę). Krótka wersja pytania: czy ten kocioł musi przerywać na chwilę ogrzewanie c.o. po zamknięciu kranu z ciepłą wodą?
Wersja ze szczegółami: próbuję ustawić kocioł tak, aby praca w trybie c.o. była możliwie nieprzerwana. Udało mi się ogarnąć krzywą grzewczą, temperaturę zasilania c.o. i wszystkie rzeczy z tym związane - kocioł praktycznie cały dzień mógłby pracować bez przerw, gdyby nie odkręcało się ciepłej wody. Ogarnąłem też problem, że przy gwałtownym otwarciu zimnej wody kocioł przerywał na chwilę ogrzewanie - pomogło przestawienie d.88 (opóźnienie załączenia ciepłej wody) z 0 na 1. Zapewne dzięki temu kocioł ignoruje krótkie zawirowania ciśnienia.
Ostatnia rzecz, którą chciałbym wyeliminować, to żeby kocioł nie wyłączał na chwilę palnika po zakręceniu ciepłej wody. Cały czas chodzi o sytuację, że grzeje on c.o.:
- gdy odkręcam ciepłą wodę, kocioł płynnie przechodzi do jej grzania (moc wzrasta, pompa załącza tryb overrun)
- gdy zakręcam ciepłą wodę, to już nie ma płynnego powrotu do c.o., tylko kocioł wyłącza palnik (i chyba też pompę) na kilkanaście-kilkadziesiąt sekund (wydaje mi się, czas zależy od tego, ile razy w krótkim okresie ciepła woda była otwierana i zamykana).
Czy da się temu jakoś zaradzić, aby kocioł płynnie przechodził z grzania c.o. c.w.u na grzanie tylko c.o.? Myślałem, żeby d.70 (ustawienie eksploatacyjne zaworu 3-drożnego) spróbować przestawić na pozycję 2 (praca równoległa), ale nie mam w ogóle dostępu do opcji d.70 (przeskakuje z d.69 na d.71).