Witam.
Jesli juz było to proszę o skasowanie postu.
Od kilku tygodni zauwazyłem że wyłacza mi się fotowoltaika. Mam ją 2 lata i nigdy mi się nie wyłaczał falownik. Teraz tak choć nie widzę zeby w okolicy pojawiły się nowe instalacje. Wziąłem miernik isprawdzam napiecie na fazach. 1faza - 258V , 2faza- 255V , 3faza-236V. Ten pomiar robilem wtedy kiedy falownik się wyłaczył z komunikatem "zbyt wysokie napiecie w sieci". Pomyslałem ze kurcze, ktos jednak musiał zalozyć nową instalacje , albo kilka i dlatego tak się dzieje. Jakie było moje zdziwienie kiedy zrobilem pomiar o godzinie 20 stej. Oto wynik pomiarów :
Faza1 - 248V
Faza2- 245V
Faza3- 236V - czyli tyle ile wtedy kiedy swiecilo słońce .
Potem powtorzyłem pomiar okolo 21.30
Faza1- 246V
Faza2-244V
Faza3- 236V
Dzisiaj sytuacja się powtarzai falownik się wyłacza. Napiecia powyzej 255V panują znowu na tych samych fazach , na trzeciej 236V
Poszedlem wiec z miernikiem do dwoch sasiadow i zrobilem pomiar . Wyniki byly bardzo podobne jak u mnie. Na dwoch fazach napiecie sporo wyzsze niz na trzeciej. Czy ktos z kolegow moze odniesć się do sytuacji ? Wina transformatora ? Co z tym zrobic ?
Jesli juz było to proszę o skasowanie postu.
Od kilku tygodni zauwazyłem że wyłacza mi się fotowoltaika. Mam ją 2 lata i nigdy mi się nie wyłaczał falownik. Teraz tak choć nie widzę zeby w okolicy pojawiły się nowe instalacje. Wziąłem miernik isprawdzam napiecie na fazach. 1faza - 258V , 2faza- 255V , 3faza-236V. Ten pomiar robilem wtedy kiedy falownik się wyłaczył z komunikatem "zbyt wysokie napiecie w sieci". Pomyslałem ze kurcze, ktos jednak musiał zalozyć nową instalacje , albo kilka i dlatego tak się dzieje. Jakie było moje zdziwienie kiedy zrobilem pomiar o godzinie 20 stej. Oto wynik pomiarów :
Faza1 - 248V
Faza2- 245V
Faza3- 236V - czyli tyle ile wtedy kiedy swiecilo słońce .
Potem powtorzyłem pomiar okolo 21.30
Faza1- 246V
Faza2-244V
Faza3- 236V
Dzisiaj sytuacja się powtarzai falownik się wyłacza. Napiecia powyzej 255V panują znowu na tych samych fazach , na trzeciej 236V
Poszedlem wiec z miernikiem do dwoch sasiadow i zrobilem pomiar . Wyniki byly bardzo podobne jak u mnie. Na dwoch fazach napiecie sporo wyzsze niz na trzeciej. Czy ktos z kolegow moze odniesć się do sytuacji ? Wina transformatora ? Co z tym zrobic ?