Witam
dziś zaobserwowałem dość dziwne zjawisko.. zapaliła mi się konrolka oleju ale nie na czerwono jak w momencie rozruchu motoru tylko na żółto tak jakbym miał skontrolować jego poziom. wydaje mi się to dość dziwne bo w opisie komputera pookładowego nie ma nic otym mowy, owszem są tzw. priorytety 2-iego stopnia tzn. wymagające sprawdzenia/uzupełnienia ( poziom płynu do zmywania szyb, grubość okładzin ham. ,rezerwa paliwa ) ale o oleum ani słowa .
Dodam ze sprawdziłem po skończonej jeździe i wystudzeniu silnika poziom i na bagnecie jest na granicy kiedy trzeba uzupelnić .
Co ciekawe po otwarciu maski i sprawdzeniu poziomu kontrolka zgasła .
Tak ma być ? czy mam się zacząć martwić ?
dziś zaobserwowałem dość dziwne zjawisko.. zapaliła mi się konrolka oleju ale nie na czerwono jak w momencie rozruchu motoru tylko na żółto tak jakbym miał skontrolować jego poziom. wydaje mi się to dość dziwne bo w opisie komputera pookładowego nie ma nic otym mowy, owszem są tzw. priorytety 2-iego stopnia tzn. wymagające sprawdzenia/uzupełnienia ( poziom płynu do zmywania szyb, grubość okładzin ham. ,rezerwa paliwa ) ale o oleum ani słowa .
Dodam ze sprawdziłem po skończonej jeździe i wystudzeniu silnika poziom i na bagnecie jest na granicy kiedy trzeba uzupelnić .
Co ciekawe po otwarciu maski i sprawdzeniu poziomu kontrolka zgasła .
Tak ma być ? czy mam się zacząć martwić ?