logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki czujnik do wykrywania zakładek w folii aluminiowej 12 mikronów?

killer2000 21 Mar 2025 06:48 264 3
REKLAMA
  • #1 21488683
    killer2000
    Poziom 11  
    Posty: 202
    Pomógł: 1
    Ocena: 40
    Witam wszystkich.
    Czy ktoś z kolegów może ma doświadczenie z kontrolą grubości filii aluminiowej spożywczej?
    Otóż muszę wychwycić moment w którym folia ma więcej niż jedną warstwę.
    W normalnych okolicznościach folia ma grubość ok. 12 mikronów, muszę zatrzymać maszynę w momencie gdy badany odcinek folii ma większą grubość (zakładka, łączenie).
    Kontrola grubości musi działać na przesuwającej się folii.
    Czy ktoś podpowie jaki czujnik zastosować?
    Myślałem nad jakimś ultradźwiękowym z wyjściem analogowym.
  • REKLAMA
  • #2 21488704
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10553
    Pomógł: 1557
    Ocena: 2005
    Witam,
    podałeś mało kryteriów oceny,
    przykładowo, jak duży defekt mamy wykrywać? Gdzie się on pojawia? Czy jest powtarzalny itd.
    Chcesz sam wykonać taki układ pomiarowy?
    Mogą być skanery "dźwiękowe", pojemnościowe, ale najdokładniejszy będzie tu optyczny.
    Robiłem kiedyś zawodowo taki układ różnicowy do pomiaru grubości ścianek materiałów nieprzezroczystych, jak i przezroczystych, z dokładnością do 1 µm.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #3 21489315
    killer2000
    Poziom 11  
    Posty: 202
    Pomógł: 1
    Ocena: 40
    Wykrywać chcę grubość większą niż powiedzmy 12 mikrometrów.
    Pomiar musi być wykonywany w trybie ciągłym, na przesuwającym się ciągle materiale. Nie musi być mierzona grubość, tylko układ musi wykryć anomalię w postaci podwójnej (lub więcej) grubości.
  • #4 21513735
    killer2000
    Poziom 11  
    Posty: 202
    Pomógł: 1
    Ocena: 40
    Witam.
    Temat ciągle aktualny. Szczerze mówiąc myślałem że ktoś podsunie jakiś pomysł jak rozwiązać problem wykrycia "zakładek" folii.
    Dziś otrzymałem od przełożonego informację o jednym ze sposobów rozwiązania problemu.
    Otóż pewna firma zaproponowała użycie dwóch głowic laserowych umieszczonych w jednej linii, mierzących odległość od płaszczyzny czujnika do płaszczyzny folii. Pomiar miałby odbywać się w tym samym punkcie, lecz po przeciwnych stronach badanego obiektu. Na tej podstawie sterownik obliczałby grubość folii niezależnie od jej położenia i naprężenia. Powyżej zadanej wartości następowałoby zatrzymanie maszyny.
    Rozwiązanie ciekawe, ale dość skomplikowane i kosztowne. Same podzespoły zostały wycenione na 5800 EUR.
    Ciągle szukam sposobu na prostsze rozwiązanie problemu.
REKLAMA