Witam. Mam problem ze wzmacniaczem Denon PMA-757. Wymieniłem jakiś czas temu potencjometr głośności i czasami musiałem w niego puknąć, bo jedna z kolumn grała cały czas tą samą głośnością, więc stwierdziłem, że poprawię wszystkie luty. Do tego często przy wyborze kanału było słychać trzaski, więc stwierdziłem, że przeczyszczę miejsca, w których ta taśma zmienia kanał, na tyle ile się da elektrokontaktem bez rozbierania. Od tego czasu pojawił się dziwny problem. Z głośnością jest ok, ale jedna z kolumn syczy coraz bardziej, im więcej na volume. Do tego, jeśli wyłączę opcję subsonic, głośnik niskotonowy z tej samej strony, która syczy, rusza się razem z ruchem volume. Przy wyborze Stereo, Rev słychać głośny trzask. Jeśli zmienię strony z Rev lewa-prawa, druga kolumna zachowuje się tak samo, czyli źle, a druga dobrze. Skąd nagle taki problem?
AI: Czy te objawy (syczenie, ruch głośnika, trzaski) pojawiają się niezależnie od wybranego źródła sygnału (np. CD, AUX, Tuner), czy tylko na konkretnym wejściu?
Tak
AI: Jakiego dokładnie środka użyłeś do czyszczenia przełącznika kanałów i czy po czyszczeniu środek został usunięty lub odparował całkowicie?
Tech-on contact cleaner
AI: Czy te objawy (syczenie, ruch głośnika, trzaski) pojawiają się niezależnie od wybranego źródła sygnału (np. CD, AUX, Tuner), czy tylko na konkretnym wejściu?
Tak
AI: Jakiego dokładnie środka użyłeś do czyszczenia przełącznika kanałów i czy po czyszczeniu środek został usunięty lub odparował całkowicie?
Tech-on contact cleaner