Mam problem z dachem 206 CC.
Jak jadę, to piszczy.
Jak ruszam szybami, to piszczy.
Zarygluję czujniki nad głową kierowcy/pasażera, to piszczy.
Klikam otwieranie dachu/zamykanie dachu, to również piszczy.
Zaczęło się od zamykania pewnego razu dachu, stanął tuż przed zetknięciem z częścią przedniej szyby i zaczął piszczeć. Złożyłem ręcznie dach i pojechałem, bo niestety byłem na mieście i nie miałem jak tam się bawić z tym, a teraz jestem w kropce, nie wiem, co mogę zrobić.
Jak jadę, to piszczy.
Jak ruszam szybami, to piszczy.
Zarygluję czujniki nad głową kierowcy/pasażera, to piszczy.
Klikam otwieranie dachu/zamykanie dachu, to również piszczy.
Zaczęło się od zamykania pewnego razu dachu, stanął tuż przed zetknięciem z częścią przedniej szyby i zaczął piszczeć. Złożyłem ręcznie dach i pojechałem, bo niestety byłem na mieście i nie miałem jak tam się bawić z tym, a teraz jestem w kropce, nie wiem, co mogę zrobić.