logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Usuwanie 3 warstw farby z drewnianych ościeżnic – opalarka czy środki chemiczne?

Michal12221 22 Kwi 2025 19:23 1503 11
REKLAMA
  • #1 21527412
    Michal12221
    Poziom 6  
    Posty: 8
    Dzień dobry.
    Mam pytanie dotyczące usuwania starej farby (co najmniej 3 warstwy) z drewnianych framug i ościeżnic wewnątrz pomieszczeń.
    Nie wiem, czy lepiej to zrobić opalarką i dłutem, czy metodą chemiczną. Niestety nie da się tego zrobić na zewnątrz pomieszczenia w warunkach cyrkulacji powietrza, a pewnie wdychanie tej podgrzanej farby nie jest specjalnie zdrowe.
    Będę wdzięczny za pomysł, jak się najlepiej pozbyć tej farby.
    Dziękuję za podpowiedź.
    AI: Czy wie Pan/Pani, jaki rodzaj farby został użyty na tych ościeżnicach (np. farba olejna, akrylowa, lakier)?
    Pierwsze dwie warstwy farby zostały nałożone jeszcze przed wojną. Przypuszczam, że oryginalna była farba olejna błyszcząca lub pokryta jakimś rodzajem emulsji, możliwe, że powierzchnie pomalowano dwa razy, druga warstwa była znacznie cieńsza, także olejna. Ostatnia warstwa pochodzi z połowy lat 80.
    AI: W jakim stanie jest drewno – czy jest stare, delikatne, czy raczej w dobrym stanie i odporne na działanie temperatury lub chemii?
    Drewno jest stare, ma ok. 90 lat, ale to solidna, gruba sosna, raczej odporna na działanie czynników mechanicznych. Co do chemii, to nie jestem pewny.
  • REKLAMA
  • #2 21527426
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9394
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2543
    Opalarka szybka jest. Chemia będzie wolno działać.
  • REKLAMA
  • #3 21527435
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6614
    Pomógł: 647
    Ocena: 1395
    Michal12221 napisał:
    czy lepiej to zrobić opalarką i dłutem

    Ja robię opalarką +szpachla. Opalarka na benzynę lub gazowa najlepsze do tego celu.
  • REKLAMA
  • #4 21527469
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2695
    Pomógł: 168
    Ocena: 557
    Lepiej opalarką, bo chemikaliami można przebarwić drewno i na zawsze zostanie to w strukturze.
  • #5 21527523
    Lisek64
    Poziom 33  
    Posty: 1809
    Pomógł: 218
    Ocena: 585
    Michal12221 napisał:
    a pewnie wdychanie tej podgrzanej farby nie jest specjalnie zdrowe.

    A wdychanie oparów sody kaustycznej jest zdrowsze?
  • Pomocny post
    #6 21527557
    Felini
    Moderator
    Posty: 1331
    Pomógł: 123
    Ocena: 430
    Zdejmowałem stare warstwy farb z kilku drzwi przy pomocy opalarki elektrycznej i szpachelki. Podgrzewa się farbę i gdy zaczyna puchnąć (robią się bąble), zdejmuje się szpachelką podgrzany fragment. Trzeba dopasować moc opalarki (I lub II bieg) i odległość dyszy od powierzchni usuwanej warstwy.

    Po opalarce powierzchnia nie jest idealnie czysta i tu stosowałem chemię, np. Scansol. Jest to preparat w formie galaretki, nakłada się pędzlem warstwę, odczekuje dłuższą chwilę i zdejmuje za pomocą szpachelki galaretkę razem z resztkami farby. Natychmiast po tym przeciera się powierzchnię wełną stalową średniej grubości, to pozwala pozbyć się resztek farby.
    Trzeba uważać, aby galaretka nie pozostawała zbyt długo na powierzchni drewna, bo może je rozjaśnić. Do usuwania resztek farby w zakamarkach dobrze sprawdza się dłuto.

    Do uzupełniania drobnych ubytków można zastosować szpachlę (pył z danego rodzaju drewna zmieszany z lakierem Nitro). Od proporcji lakier - pył zależy odcień szpachli, więcej lakieru - odcień ciemniejszy. Niektóre gotowe szpachle mocno rozjaśniają drewno wokół ubytku, dobrze jest zrobić próbę na małym fragmencie.
  • #7 21528350
    goraj krzysztof
    Poziom 31  
    Posty: 1328
    Pomógł: 189
    Ocena: 131
    Możesz spróbować szlifierką z tarczą tzw. włosy murzyna. Jeśli jest dobre podejście. W kilka minut można tak usunąć sporo farby.
  • #8 21529376
    clubber84
    Poziom 38  
    Posty: 5043
    Pomógł: 436
    Ocena: 1677
    Witam.
    goraj krzysztof napisał:
    Możesz spróbować szlifierką z tarczą tzw. włosy murzyna.

    Ta metoda (z tym narzędziem) nie działa na farbę olejną, tym bardziej kiedy są jej 3 warstwy.
    Na olejną tylko opalarka i szpachelka + dłutko do zakamarków, nie słuchaj rad ze szlifowaniem w tekście, narobisz się, a efekt mizerny.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #9 21529568
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2695
    Pomógł: 168
    Ocena: 557
    Też tak uważam. Syf, pył, pokaleczone drewno i stara farba w zakamarkach.
  • #10 21530618
    goraj krzysztof
    Poziom 31  
    Posty: 1328
    Pomógł: 189
    Ocena: 131
    W życiu bym się nie męczył z powolną chemią i jeszcze zabawy w przypalanie farby, żeby wdychać toksyczne opary. Szlifierka kilka minut i robota zrobiona, a w zakamarkach usuwam ręcznie. Plusem tej metody jest też to, że można zredukować przebarwienia z drewna od słońca i deszczu.
  • #11 21530623
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2695
    Pomógł: 168
    Ocena: 557
    Spróbuj opalać, a zobaczysz, że do tej pory to Ty się męczyłeś. Opalarka musi mieć kopa, bo używając śmiecia, to się tylko zniechęcisz.
  • #12 21555261
    Michal12221
    Poziom 6  
    Posty: 8
    Dziękuję za wszystkie porady.
    Pozdrawiam,
    Michał

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy metod usuwania co najmniej trzech warstw starej farby olejnej z drewnianych ościeżnic wewnątrz pomieszczeń. Zalecane jest stosowanie opalarki elektrycznej o regulowanej mocy (I lub II bieg) wraz ze szpachelką do podgrzewania i zdejmowania farby, co jest szybsze i skuteczniejsze niż metody chemiczne. Po opalaniu powierzchnię można dodatkowo oczyścić preparatem chemicznym w formie galaretki, np. Scansol, który usuwa resztki farby, jednak należy uważać, aby nie pozostawić go zbyt długo na drewnie, by nie rozjaśnić powierzchni. Do usuwania farby z trudno dostępnych miejsc polecane jest dłuto. Szlifowanie tarczą typu „włosy murzyna” jest skuteczne tylko na farbach innych niż olejne i przy dobrej dostępności, natomiast na farbę olejną i wielowarstwową jest mało efektywne i może uszkodzić drewno. Opalarka powinna mieć odpowiednią moc (np. gazowa lub na benzynę) dla efektywnego działania. Metoda chemiczna jest wolniejsza i może powodować przebarwienia drewna. Wdychanie oparów farby podgrzewanej opalarką wymaga ostrożności, ale jest preferowana względem długotrwałego działania chemikaliów. Po usunięciu farby można uzupełnić ubytki szpachlą wykonaną z pyłu drewna i lakieru nitro.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA