Dzięki, mam jeszcze pytanko, bo gdy przy 4. etapie 90 stopni próbuję dokręcić, to przy 10 stopniach jest taki dziwny strzał i mocny opór. Pytanie, czy śruba nie pęknie, gdy dociągnę do 90 stopni?
Ciężko mi się do tej sytuacji odnieść. Kilka głowic zdarzyło mi się przykręcić, ale nie robi to ze mnie żadnego eksperta. Zawsze dobrze używać nowych śrub, takie mam zdanie. Dbałem o to, aby otwory gwintów były dobrze wydmuchane np. od spływającego oleju. Jedne głowice przykręcało się płynnie bez trzasków czy zgrzytów, no a w innych odgłosy dokręcanych śrub powodowały kołatanie serca. No ale szczęśliwie dało się dokręcić według specyfikacji.
Tak strzelaja nienasmarowane, suche sruby, dlatego krecisz o kąt nie na NM.
Trzeba dac krople na podkladke i kilka na gwint.
Powinno byc to opisane na instrukcji dolaczonej do nowej uszczelki.