Witam jestem laikiem w sprawach elektronicznych więc z góry proszę o dokładne wytłumaczenie.
Otóż mam transformator 12V (foto) i chce go podłączyć do elektrozaworu samochodowego 12V(11W). Problem tkwi w tym, że gdyz podłaczam transformator z elektrozaworem to nic się nie dzieje tylko coś brzęczy ale nie otwiera zaworu tak jakby nie miał tyle mocy.
Dodam jeszcze ze transformator wyciągnołem z "prostownika" (foto)a w nim była jeszcze jakaś płytka (foto) i gdy podłanczałem z tą płytka to zaworek sie otwierał tylko sie bardzo grzał chyba za duzo amper, a bez niej juz sie nie otwiera.
Co mam zrobic moze jakoś przerobić tą płytke ?? Proszę o wmiarę szybką odpowiedz i dokładne wytłumaczene.
Otóż mam transformator 12V (foto) i chce go podłączyć do elektrozaworu samochodowego 12V(11W). Problem tkwi w tym, że gdyz podłaczam transformator z elektrozaworem to nic się nie dzieje tylko coś brzęczy ale nie otwiera zaworu tak jakby nie miał tyle mocy.
Dodam jeszcze ze transformator wyciągnołem z "prostownika" (foto)a w nim była jeszcze jakaś płytka (foto) i gdy podłanczałem z tą płytka to zaworek sie otwierał tylko sie bardzo grzał chyba za duzo amper, a bez niej juz sie nie otwiera.
Co mam zrobic moze jakoś przerobić tą płytke ?? Proszę o wmiarę szybką odpowiedz i dokładne wytłumaczene.