logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] De'Longhi Magnifica EAM 3300 – mieli krócej kawę, słaba kawa, bałagan z fusami

jarekgol 16 Maj 2025 23:29 426 5
REKLAMA
  • #1 21551443
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5154
    Pomógł: 643
    Ocena: 1140
    DeLonghi Magnifica EAM 3300 sb
    Mam ostatnio powracający problem z ekspresem – mieli krócej kawę i wychodzi lura. Podejrzewałem potencjometr, ale ruszałem nim i niewiele się zmieniało.
    Gdzieś doczytałem, żeby zresetować z przycisków i to pomogło na kilkanaście użyć. Teraz wróciłem po tygodniu (urlopu i nieużywania ekspresu) i problem wrócił. Do tego często robi się bałagan w środku – porozwalane fusy w różnych miejscach.
    Dziś go wyczyściłem i opaliłem z otwartą klapą, wygląda to dość normalnie. Pierwszą kawę zrobił ok, potem 2 następne słabe (słychać, że krócej mieli, cieńsze tabletki fusów wypadają). Chciałem zobaczyć, z czego się ten bałagan robi, ale oczywiście na 3 kawy wszystko było normalnie, tabletki poleciały do koszyka, chociaż przy pierwszej, dużej jakby z trudem ją strącił?

    Niedawno wymieniłem windę, bo nakrętkę szlag trafił (nie dojeżdżało do krańcówki w bojlerze), a mam dawcę. Zastanawia mnie, czy one nie mają jakiegoś pomiaru prądu windy? Bo na pewno mają krańcówki, enkoder i krańcówkę na bojlerze. Czytałem też o prądzie młynka, ale ja nic nie zmieniałem w nastawach, kawa wylatuje, odgłos normalny, spalenizny nie czuć.
    Bojler z tym żółtym plastikiem ma rok, bo wymieniałem na nowy.

    Zastanawiam się, czy nie kupić nowej nakrętki, bo aktualna z dawcy też swoje popracowała, tyle że jakoś mi to nie leży z czasem mielenia.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21551543
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Posty: 11882
    Pomógł: 1033
    Ocena: 2645
    Zaparzacz delikatnie pracuje jak go wyciągniesz?
  • REKLAMA
  • #3 21551714
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5154
    Pomógł: 643
    Ocena: 1140
    Średnio, ale szarpać się nie trzeba. Wczoraj jeszcze się temu poprzyglądałem i mam dość duży luz całej windy, ale nie mogę już tego mocniej dokręcić śrubą na dole, która też robi za zawias. Zastanawia mnie czy przy wymianie windy nie zgubiłem jakieś podkładki? Bo zdaje się że jak zjeżdża na sam dół to wyrzutu pastylki, to ten mechanizm napędu dźwigni do spychania tabletki się blokuje.
    Spróbuje zrobić zdjęcia.
  • REKLAMA
  • #4 21551724
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Posty: 11882
    Pomógł: 1033
    Ocena: 2645
    Luz jest góra/dół?
    Jak masz czym to przesmaruj zaparzacz i ślizgacze elementu, który trzyma zaparzacz. I z 3-4 kawy zrobić na max mocnej ( potencjometr mocy kawy na max).
    Można by jeszcze zrobić reset enkodera.
  • REKLAMA
  • #5 21551815
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5154
    Pomógł: 643
    Ocena: 1140
    Idąc za twoją sugestią rozebrałem zaparzacz, umyłem i nasmarowałem, muszę kupić oringi bo już wyglądają marnie, ale jeszcze nie ciekną. Zresetowałem z przycisków i kilka kaw zrobiło dobrych, nie widać i nie słychać też zacięć przy zjeździe w dół, na razie żadna tabletka przy otwartych drzwiach się nie rozsypała, wszystko trafiło do pojemnika.
    Luz windy mam w każdej płaszczyźnie. Jak złapię za zaparzacz, to mogę tym ruszać w każdą stronę i jakby obrócić o kąt. Cały biały plastik windy się rusza. Nie robię zawodowo ekspresów, więcej styczności mam z maszynami i tam za zwyczaj takie luzy to jest problem. Z drugiej strony to jakiś luz mieć musi żeby dało radę wjechać w bojler, mój problem polega na tym że nie wiem czy luz który czuję jest ok czy za duży :)

    Zbliżenie na element z tworzywa sztucznego z widocznym ślimakiem, część mechanizmu ekspresu do kawy.
    Zbliżenie na mechanizm zaparzacza ekspresu do kawy z widocznym ślimakiem oraz śladami zużycia i brudu.
    Zbliżenie na plastikowy element w ekspresie do kawy, pokryty resztkami zmielonej kawy.
    Zbliżenie na mechanizm ekspresu do kawy z zaznaczonym na czerwono fragmentem ślimaka.

    Zaznaczyłem na czerwono płaską część ślimaka, jeśli najeżdża nią na ten drugi element z kolejnego zdjęcia, to się przycina (co jest logiczne). To czasem słychać na zamkniętych drzwiach i cała tacka ociekowa podskakuje. Podejrzewam że wtedy rozwala mi tabletki po okolicy. Teraz po smarowaniu było dobrze, ale jakoś mi nie pasuje, żeby smarowanie zaparzacza mogło tu pomóc.
    Jak nagnę zaparzacz ręką to jestem w stanie uzyskać właśnie taki zły najazd i stąd się martwię o luz windy.

    Czy potrafisz powiedzieć ze zdjęć czy ten element mocowany do obudowy, lub ślimak zaparzacza nie są nazbyt zużyte? Na moje ślimak jest ok, nie ma luzów między łapą na górze co zgarnia kawę i ustala spoczynkową pozycje, a samym ślimakiem. To przykręcone do obudowy ma ewidentne ślady pracy, ale łapa zgarnia kawę, więc niby działa.

    Ślizgi i śrubę windy smaruje regularnie, ostatnio przy niedawnej wymianie windy, to chodzi gładko.
  • #6 21565706
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5154
    Pomógł: 643
    Ocena: 1140
    Czyszczenie i smarowanie zaparzacza pomogło.
REKLAMA