Witam ponownie. Jak już udało im się wyrwać, bo inaczej tego nazwać nie można, to naładowałem ogniwa każde z osobna do 4,15 - 4,17. Po kilku dniach poziom naładowania utrzymuje się na każdym w granicach 4,1 - 4,15, czyli wszystkie są dobre. Ale bms nie puszcza na główne gniazdo te powiedzmy 39 - 41v, tylko 5v, wpadłem na pomysł żeby podgrzać hotem mosfety DP6580 , bo jak je naciskałem to wychodziło ponad 36v ale jak stygły to dalej 5v, dodam jeszcze że ma gniazdku na punktach 3 i minus z gniazda głównego jest 41v. Czyżby uszkodzone były te mosfety?
Bo jeśli tak to nie opłaca się ich wymieniać bo koszt to jakieś 15-20 zł, a bms od chińczyka 30 kilka, tylko na ile amper byłby najlepszy.
I czy jest szansa na dostanie takiej zatyczki do baterii z gniazdem bo przy rozbieraniu połamałem, proszę o jakiś link bo nie mogę znaleźć. Z góry dziękuję.
Rozwinąłem temat tutaj bo nie chcę zaśmiecać nowym tematem, jest ktoś chętny pomuc.