Wylewka w piwnicy.
Kochani, mam pewien problem. Jestem posiadaczem piwnicy (16 m²) w kamienicy z 1936 r. (swoją drogą mam wrażenie, że nic nie robiono w niej od czasów wojny.)
Ostatnio wykonałem wapnowanie/bielenie ścian, no i przyszła kolej na posadzkę.
Pomimo że beton położony na niej wydaje się dosyć mocny, to jednak po tych (prawie) 100 latach pojawiły się pęknięcia, które sięgają ziemi. Także częściowo mam beton, częściowo ziemię. Sama wylewka jest bardzo nierówna.
Chciałbym zakryć te dziury z ziemi i doprowadzić do jakiegoś równego poziomu tego podłoża.
Nie zależy mi na jakimś super wyglądzie, ma to być zwykłe pomieszczenie do przechowywania mniej potrzebnych na co dzień rzeczy, dlatego nie chcę przepłacić za materiały, a zrobić to możliwie najtańszym sposobem. Nie chciałbym jednak, aby za kilka lat znowu popękała.
Naoglądałem się różnych filmów na YT, jak to zrobić. Sam nigdy wcześniej nie robiłem wylewki, a nie chcę płacić milionów fachowcom. Poza tym, przyznam, że bardzo sam chciałbym wykonać tę wylewkę.
Niestety na filmikach nie znalazłem podobnego problemu do mojego. No i moje pytanie do doświadczonych w tej dziedzinie: co powinienem zrobić po kolei?
Czy wystarczyłoby najpierw położyć folię, siatkę zbrojeniową, a następnie ustawić rurki i wylewać/rozprowadzić wylewkę?
Czy wylać najpierw grunt głęboko penetrujący, potem siatkę, a następnie wylać nową wylewkę? (bez folii?)
Czy beton B25 będzie odpowiedni? A może ktoś sugeruje inny rodzaj?
Dodam jeszcze, że nie chciałbym tego wszystkiego skuwać, no ale jeśli ktoś mnie przekona, że bez skucia na pewno mi wszystko pęknie za kilka lat, to wtedy również na to się zdecyduję.
Poniżej dołączam zdjęcia, jak posadzka aktualnie wygląda.
Kochani, mam pewien problem. Jestem posiadaczem piwnicy (16 m²) w kamienicy z 1936 r. (swoją drogą mam wrażenie, że nic nie robiono w niej od czasów wojny.)
Ostatnio wykonałem wapnowanie/bielenie ścian, no i przyszła kolej na posadzkę.
Pomimo że beton położony na niej wydaje się dosyć mocny, to jednak po tych (prawie) 100 latach pojawiły się pęknięcia, które sięgają ziemi. Także częściowo mam beton, częściowo ziemię. Sama wylewka jest bardzo nierówna.
Chciałbym zakryć te dziury z ziemi i doprowadzić do jakiegoś równego poziomu tego podłoża.
Nie zależy mi na jakimś super wyglądzie, ma to być zwykłe pomieszczenie do przechowywania mniej potrzebnych na co dzień rzeczy, dlatego nie chcę przepłacić za materiały, a zrobić to możliwie najtańszym sposobem. Nie chciałbym jednak, aby za kilka lat znowu popękała.
Naoglądałem się różnych filmów na YT, jak to zrobić. Sam nigdy wcześniej nie robiłem wylewki, a nie chcę płacić milionów fachowcom. Poza tym, przyznam, że bardzo sam chciałbym wykonać tę wylewkę.
Niestety na filmikach nie znalazłem podobnego problemu do mojego. No i moje pytanie do doświadczonych w tej dziedzinie: co powinienem zrobić po kolei?
Czy wystarczyłoby najpierw położyć folię, siatkę zbrojeniową, a następnie ustawić rurki i wylewać/rozprowadzić wylewkę?
Czy wylać najpierw grunt głęboko penetrujący, potem siatkę, a następnie wylać nową wylewkę? (bez folii?)
Czy beton B25 będzie odpowiedni? A może ktoś sugeruje inny rodzaj?
Dodam jeszcze, że nie chciałbym tego wszystkiego skuwać, no ale jeśli ktoś mnie przekona, że bez skucia na pewno mi wszystko pęknie za kilka lat, to wtedy również na to się zdecyduję.
Poniżej dołączam zdjęcia, jak posadzka aktualnie wygląda.