Witam kolegów,
Pytam o praktykę stosowaną przy przewodach do wyłączników schodowych.
Mam do czynienia z pomiarami odbiorczymi i muszę napisać protokół także z oględzin, no i ekipa doprowadziła 3x1,5 z fazą na żółto-zielonym.
O ile przewody zawsze można oznaczyć, to martwi mnie jednak ten brak PE. Wiem, że zgodnie z normą obwód powinien mieć w całości przewód PE. Z drugiej strony – czy w ogóle stosowany jest osprzęt w I klasie w zwykłym wykonaniu natynkowym? Czy ten przewód w ogóle znajdzie zastosowanie?
Nie miałem do czynienia od początku z tą inwestycją, więc jest już "post factum". Zależy mi tu jednak na tym, by instalacja była funkcjonalna i bezpieczna.
Jak podchodzicie do takich spraw? Wymiana czy nieistotne naruszenie normy, bez obniżenia bezpieczeństwa?
Pytam o praktykę stosowaną przy przewodach do wyłączników schodowych.
Mam do czynienia z pomiarami odbiorczymi i muszę napisać protokół także z oględzin, no i ekipa doprowadziła 3x1,5 z fazą na żółto-zielonym.
O ile przewody zawsze można oznaczyć, to martwi mnie jednak ten brak PE. Wiem, że zgodnie z normą obwód powinien mieć w całości przewód PE. Z drugiej strony – czy w ogóle stosowany jest osprzęt w I klasie w zwykłym wykonaniu natynkowym? Czy ten przewód w ogóle znajdzie zastosowanie?
Nie miałem do czynienia od początku z tą inwestycją, więc jest już "post factum". Zależy mi tu jednak na tym, by instalacja była funkcjonalna i bezpieczna.
Jak podchodzicie do takich spraw? Wymiana czy nieistotne naruszenie normy, bez obniżenia bezpieczeństwa?