lukas198820 napisał: To nie warto przeplacac za Hagera, Legranda?
Powiem tak. Czy było warto, to się dowiesz jak ci żona toster do wanny wrzuci, w czasie kąpieli.
Mówisz o zabezpieczeniu, które ma ci ratować życie.
Może nie być nigdy potrzebne. Może być sprawne pięć lat, może i 20-cia.
Czy za 15 lat, jak zdarzy się jakiś wypadek, będziesz sobie gratulował, że może nie żyjesz, ale za to zaoszczędziłeś kilkadziesiąt złotych parę lat wcześniej...
Po prostu sam sobie odpowiedz na pytanie, czy chcesz mieć jakość w tym wypadku, czy taniość i liczyć, że za parę lat, te 0,4 sekundy uratuje ci życie, czy będzie 0,8 sekundy, czyli drugie tyle cię telepało...
Jak musiałbyś wymienić poduszki powietrzne w samochodzie, też wybrałbyś chińskie, tanie zamienniki, czy wolałbyś oryginalne?
To dylemat tego samego poziomu.
Chcesz tanio, mają certyfikat - kupuj. Jeżeli uważasz, że zadziałają gdy będą naprawdę potrzebne...