Czy są jakieś recepty na zrobienie prostej aplikacji sieciowej działającej (1) pod Windows, (2) pod MacOS, bez potrzeby użycia systemu docelowego do jej zrobienia (czyli z cross-compiling, chciałbym z C)? Preferowałbym, żeby była "lightweight". Dla Linux-a mam sposób, i mogę zrobić prostą aplikację, której wystarczy nawet 8kB RAM-u (mniej chyba nie można, kod i stos powinny być na odrębnych stronach pamięci, a strony są po 4kB).
Pewnym rozwiązaniem, którego wolałbym jednak uniknąć, jest zainstalowanie na docelowym systemie jakiegoś interpretera języka skryptowego (znam dwa, w których to się łatwo robi: Python, ale jest duży, albo Tcl, ale tu zmieniają się warunki licencji - sam Tcl jest darmowy, interpreter skompilowany np. pod Windows można znaleźć jakiś darmowy, ale taki, który kilka lat temu był darmowy, dziś jest płatny - a ja wolę rozwiązanie, do którego za kilka lat nie trzeba będzie szukać nowego interpretera).
Pewnym rozwiązaniem, którego wolałbym jednak uniknąć, jest zainstalowanie na docelowym systemie jakiegoś interpretera języka skryptowego (znam dwa, w których to się łatwo robi: Python, ale jest duży, albo Tcl, ale tu zmieniają się warunki licencji - sam Tcl jest darmowy, interpreter skompilowany np. pod Windows można znaleźć jakiś darmowy, ale taki, który kilka lat temu był darmowy, dziś jest płatny - a ja wolę rozwiązanie, do którego za kilka lat nie trzeba będzie szukać nowego interpretera).