Witam.
Zastanawiam się nad podgrzewaniem wody w balii ogrodowej za pomocą domowej instalacji CWU. Balia ok 1 m3 wody, wersja z piecem wewnętrznym zanurzeniowym, coś takiego jak na zdjęciu:
Czy zamiast tego pieca sensownym byłoby umieszczenie wężownicy ze stali nierdzewnej - coś w tym stylu:
Przez wężownicę chciałbym puścić ciepłą wodę z zasobnika CWU, na takiej samej zasadzie jak cyrkulacja ciepłej wody w instalacji. Pompa do cyrkulacji sterowana byłaby termostatem z czujnikiem w balii ustawionym na ok 38 st. Do tego dwa zawory odcinające system, kiedy nie jest używany i dwa na rurach w najniższym miejscu do opróżnienia wody (założenie, że rury poprowadzone wszędzie z odpowiednimi spadkami). Posiadam porządny piec gazowy z zasobnikiem, tyle że jest oddalony od tarasu gdzie będzie balia o ok. 10m. Rury musiałyby przebiegać przez garaż i częściowo na odcinku ok. 6m na zewnątrz budynku, czyli potrzebna dobra izolacja rur.
Schemat narysowałem następujący:
Na schemacie tylko jedna rura jest w izolacji, ale wiadomo, że powinny być obie, żeby system nie wychładzał wody już częściowo nagrzanej przy niższych temperaturach otoczenia.
I tu pora na pytania:
1. Czy to w ogóle ma sens?
Jeśli tak, to:
2. Jak duża musiałaby być wężownica (ile metrów rury np. fi 25mm zanurzonej w wodzie)?
3. Czy temperatura 50 st. CWU wystarczy, żeby nagrzać balię do 38 st. przy temperaturze zewnętrznej ok. zera i ile czasu może to potrwać?
4. Jakie rury i w jakiej izolacji zastosować na tych 10 metrach od pieca do balii?
Zastanawiam się nad podgrzewaniem wody w balii ogrodowej za pomocą domowej instalacji CWU. Balia ok 1 m3 wody, wersja z piecem wewnętrznym zanurzeniowym, coś takiego jak na zdjęciu:
Czy zamiast tego pieca sensownym byłoby umieszczenie wężownicy ze stali nierdzewnej - coś w tym stylu:
Przez wężownicę chciałbym puścić ciepłą wodę z zasobnika CWU, na takiej samej zasadzie jak cyrkulacja ciepłej wody w instalacji. Pompa do cyrkulacji sterowana byłaby termostatem z czujnikiem w balii ustawionym na ok 38 st. Do tego dwa zawory odcinające system, kiedy nie jest używany i dwa na rurach w najniższym miejscu do opróżnienia wody (założenie, że rury poprowadzone wszędzie z odpowiednimi spadkami). Posiadam porządny piec gazowy z zasobnikiem, tyle że jest oddalony od tarasu gdzie będzie balia o ok. 10m. Rury musiałyby przebiegać przez garaż i częściowo na odcinku ok. 6m na zewnątrz budynku, czyli potrzebna dobra izolacja rur.
Schemat narysowałem następujący:
Na schemacie tylko jedna rura jest w izolacji, ale wiadomo, że powinny być obie, żeby system nie wychładzał wody już częściowo nagrzanej przy niższych temperaturach otoczenia.
I tu pora na pytania:
1. Czy to w ogóle ma sens?
Jeśli tak, to:
2. Jak duża musiałaby być wężownica (ile metrów rury np. fi 25mm zanurzonej w wodzie)?
3. Czy temperatura 50 st. CWU wystarczy, żeby nagrzać balię do 38 st. przy temperaturze zewnętrznej ok. zera i ile czasu może to potrwać?
4. Jakie rury i w jakiej izolacji zastosować na tych 10 metrach od pieca do balii?