Suszarka jak w temacie i pytanie w nawiązaniu do tego Tematu.
Suszarka ma 5 miesięcy(!) i jest jeszcze na gwarancji i zaraz będzie drugie podejście Serwisu do tego urządzenia na to samo. Czyli fotek, pomiarów itp. rzeczy raczej nie będzie. Po uruchomieniu programu po kilku minutach trzy pisknięcia i czas 0:00 - koniec. Suszarka nie grzeje i się wyłącza ale nie wyrzuca żadnego błędu i Serwis też żadnego błędu z tego nie wydusił. Po testach wymieniony moduł na boku suszarki czyli pewnie ten z falownikiem i
kondensator do sprężarki - tyle przyuważyłem bo nie chciałem za bardzo przeszkadzać. Spokój na jakieś 2 tygodnie i powtórka.
Moje pytanie w związku z tematem z linku dotyczy temperatur rurek wychodzących ze sprężarki na sprawnym urządzeniu. Jak powinna być temperatura? Swoją drogą trochę moje niedopatrzenie, że sam nie pomierzyłem temperatur przy różnych naprawach suszarek ale wiadomo. Działa to nie wzbudza już zainteresowania - takie skrzywienie zawodowe.
Suszarka ma 5 miesięcy(!) i jest jeszcze na gwarancji i zaraz będzie drugie podejście Serwisu do tego urządzenia na to samo. Czyli fotek, pomiarów itp. rzeczy raczej nie będzie. Po uruchomieniu programu po kilku minutach trzy pisknięcia i czas 0:00 - koniec. Suszarka nie grzeje i się wyłącza ale nie wyrzuca żadnego błędu i Serwis też żadnego błędu z tego nie wydusił. Po testach wymieniony moduł na boku suszarki czyli pewnie ten z falownikiem i
kondensator do sprężarki - tyle przyuważyłem bo nie chciałem za bardzo przeszkadzać. Spokój na jakieś 2 tygodnie i powtórka.
Moje pytanie w związku z tematem z linku dotyczy temperatur rurek wychodzących ze sprężarki na sprawnym urządzeniu. Jak powinna być temperatura? Swoją drogą trochę moje niedopatrzenie, że sam nie pomierzyłem temperatur przy różnych naprawach suszarek ale wiadomo. Działa to nie wzbudza już zainteresowania - takie skrzywienie zawodowe.