Ponad dekadę temu na "Elektrodzie" zobaczyłem fajny projekt zabawki dla dziecka:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2515884.html
Pomyślałem szkoda, że moje dzieci już są za duże na taką zabawkę.
Ale czas szybko leci i w między czasie mój wnusio skończył dwa latka.
I przypomniał mi się tamten projekt.
Większość powodów budowy i pomysłów konstrukcyjnych
to prawie klony pomysłów Kolegi reaven22.
Ja tylko wykorzystałem trochę inne elementy do budowy.
Projekt dostał nazwę: "Centrum kontroli wyprawy Voyager 3"
i ogólnie jest w duchu wyprawy międzygwiezdnej,
choć na razie będzie służył do pstrykania, kręcenia, błyskania,
grania i hałasowania, to z czasem (w miarę rozwoju dziecka)
może stanie się jakimś małym źródłem inspiracji...
Wykorzystane elementy
Na dole walizki:
Główny generator mocy - akumulator 6V z UPS-a, wskaźnik jego nałądowania,
główny isostat załączający oraz timer odłączający napięcie po koło 650 s.
Kontrola reaktorów, paliwo jonowe, temperatura rdzenia, prędkość nadświetlna
- to elementy zegarów ze Skody Favorit.
Stery strumieniowe - ośmiopołożeniowy joystik.
Szyfrator przekazu - klawiatura ze starego telefony obsługująca za pomocą mikrokontrolera
3 wyświetlacze siedmio segmentowe w różnych kolorach.
Komunikator międzygwiezdny - to tym razem obrotowa tarcza telefoniczna i połączone z nią LEDy.
Odgłosy galaktyki - w tej roli kit AVT 3295 generator dziwnych dźwięków.
Orion - AVT 795 biegnące światełko.
Plejady - AVT 729 zwariowany kręciołek.
Pełna moc, aktywacja napędów - kolorowe ledy i buzerki aktywowane przyciskami.
Na górze walizki:
Rejestrator dźwięków - moduł nagrywarki cyfrowej z układem ISD 1820.
Miś i margolcia - moduł odtwarzacza piosenek (mp3 z karty mikro SD).
Tunel czasoprzestrzenny - AVT 3186 Knight Rider.
Odgłosy przestrzeni - AVT 789 syrena.
Radar dozorowania - AVT 1653 gwiazdka LED.
Analizator widma - gotowy chiński moduł reagujący w rytm muzyki i dźwięków.
Napięcie akumulatora - ledowy wskaźnik napięcia baterii.
Dźwięki przeszłości - J068N dzwonek pozytywka.
Kwiatki dla Mamy i Taty - AVT 749 losowe diody RGB.
Generator dźwięków - klawiatura 4x4 wraz z wyświetlaczem 16x2 i mikrokontrolerem
generującym kod Morse'a oraz muzyczki Bascomową instrukcją SOUND.
Pole siłowe - AVT 740 dotykowy generator syreny.
Koordynaty kursu - matryca 8x8, kombinacja LED zapalana ręcznie poszczególnymi przyciskami.
Wentylacja kokpitu - wentylator komputerowy załączany dźwigienką ze Stara 266.
Ponadto różne buzery, światełka i gongi zapalane różnymi przyciskami.
Całość miała się zmieści w walizce po sztućcach Zeptera, ale nie weszła.
To z walizki tej wykorzystałem tylko zawiasy zabezpieczające opadnięcie górnej pokrywy na rączki dziecka.
A wszystkie elementy spasowałem do większego "kejsika" zakupionego na znanym portalu.
Wszystkie elementy umieściłem na płytach ABS o grubości 4mm.
Pomalowanych na jaśniejszy kolor, bo czarny był trochę za ponury.
"Kilo" trytytek i "półtora kilo" glutokleju też się przydało.
Od papierowego projektu do realizacji trochę się zeszło,
sam projekt też ulegał zmianom w trakcie realizacji, ale koniec końców na Dzień Dziecka "pudło"
trafiło do odbiorcy wzbudzając sporo radości nie tylko dziecka, bo i ojca nie szło długo od walizki oderwać
Fajne? Ranking DIY