Witam, mam problem. Przeprowadziłem się i telewizja działała (prowizorycznie podłączony Evobox). Podłączył go tata i wczoraj dostałem informację, że przerywa tak, że nie da się oglądać. Zacząłem szukać sygnału anteną, ale okazało się, że przewód był słabo zarobiony we wtyku, więc go poprawiłem, ale to nic nie dało. W domu przy dekoderze również nie był zrobiony idealnie, więc go poprawiłem, ale podczas odkręcania zauważyłem tam dziwny osad (jakby rdza). Delikatnie przeczyściłem z wierzchu i zarobiłem od nowa. Jednak dalej nie działa. Na tylko jednym kanale mam siłę sygnału ok. 80% i jakość ok. 70% (mimo to nagle wyskakuje "nieobsługiwany format wideo"), na reszcie 0/0 i brak sygnału. Ma ktoś pomysł, co z tym zrobić?
AI: Jaka dokładnie antena jest używana (satelitarna czy naziemna, jaki model), i czy była ustawiana/konfigurowana po przeprowadzce?
Satelitarna od Polsatu, była
AI: Czy po przeprowadzce dekoder był ponownie wyszukiwany/konfigurowany pod kątem kanałów i czy antena ma bezpośredni widok na niebo (jeśli to satelita)?
tak
AI: Jaka dokładnie antena jest używana (satelitarna czy naziemna, jaki model), i czy była ustawiana/konfigurowana po przeprowadzce?
Satelitarna od Polsatu, była
AI: Czy po przeprowadzce dekoder był ponownie wyszukiwany/konfigurowany pod kątem kanałów i czy antena ma bezpośredni widok na niebo (jeśli to satelita)?
tak