Myjka Karcher K5.55 Jubilee nie daje ciśnienia. No ładnie, wiem, że ten temat już był przerabiany, ale problem jest ciągle nierozwiązany. Myjka pracowała może 10 godzin na przestrzeni 5 lat. Przestała dawać ciśnienie i nie wyłączała się. Rozebrałem, okazało się, że w plastikowym trójkącie, w głowicy zaworowej było pęknięcie i przemieszczenie. Kupiłem nową głowicę zaworową. Poskładałem z całym "pietyzmem", uważając, aby trójkątne uszczelki się nie podwinęły, śruby dociągałem na krzyż, jak nakazuje prawo, zaworki sterujące (nie były zakleszczone) nasmarowane smarem silikonowym i... po staremu. Dochodzi do 5 MPa (ok. 50 atm) i się wyłącza. No bardzo ładnie, że się wyłącza, ale ktoś ma pomysł, dlaczego nie ciągnie dalej?
Będę wdzięczny za "konstruktywne" pomysły!
Będę wdzięczny za "konstruktywne" pomysły!