logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

RHF-1,5 ROHTENBACH – falownik pompy głębinowej nie podnosi ciśnienia przy małym poborze wody

_haker_1 08 Lip 2025 21:48 1104 1
REKLAMA
  • #1 21601176
    _haker_1
    Poziom 32  
    Posty: 2400
    Pomógł: 70
    Ocena: 31
    Cześć,

    Mam problem z falownikiem pompy głębinowej. Falownik to RHF-1,5 (12A / 230V) ROHTENBACH sterowany przez czujnik ciśnienia.


    Falownik jest nowy, generalnie działa ale nie do końca.
    Do falownika podłączona jest pompa głębinowa i zbiornik przeponowy 25l.
    Na falowniku zadaję ciśnienie np. 3 bary. W momencie gdy pobór wody jest duży (np odkręcony całkowicie wąż na ogród 1/2'') to ciśnienie spada do ok 2.2 bara i ładnie rośnie z powrotem (choć producent w specyfikacji pisze o różnicach rzędu 0.3 bar).


    Problem występuje przy niewielkim poborze. Gdy odkręcę lekko kran to ciśnienie spada, po spadku o 0.3 bara falownik niby startuje (wentylator, mruga dioda pompy) ale ciśnienie nie rośnie. Spada tak nawet o cały 1 bar (z zadanych 3 barów do 2) i dalej ciśnienia nie nabija. Wystarczy odkręcić wodę mocniej i wtedy pompa startuje od razu.

    O ile niestabilność ciśnienia nie jest dla mnie jakimś ogromnym problemem to problemem jest już to, że falownik jest włączony non stop. Wyje wentylator i dopóki nie odkręcimy mocniej wody to tak będzie wyć i wyć, dioda pompy będzie mrugać a ciśnienia nie będzie nabijać. Najgorsze, że na pewno podaje na pompę min 20Hz (zgodnie ze specyfikacją sterowania 20-50Hz) tylko nie wystarczająco żeby ją ruszyć.

    Problem nie występuje przy większym odkręceniu wody. Ciśnienie spada może trochę za bardzo (z tych 3 bar do ok 2.1-2.2) ale potem szybko wraca z powrotem do 3.

    Wygląda to na jakieś dziwne oprogramowanie? Jakby sterownik interesował tylko spadek ciśnienia w czasie (czyli jak mocno odkręcam wodę) a nie samo ciśnienie. Nienormalne chyba jest, że jeśli woda leci wolno i ciśnienie spada o cały 1 bar to falownik dalej nie startuje (tzn startuje, miga pompa ale jakby za małą moc puszczał na pompę - do tego stopnia za małą, że pompa kompletnie nie startuje).

    Tak jakby programista sterownika nie dopisał formuły "ciśnienie aktualne poniżej 0.3 bar od zadanego + ciśnienie nie podnosi się = zwiększ moc oddawaną na pompę" a jedynie "ciśnienie aktualne poniżej 0.3 bar od zadanego + wykryty spadek ciśnienia > 0.x bar na x sekund = zwiększ moc na pompie".

    Moje przypuszczenia:
    1. Do takich falowników podłącza się dość małe zbiorniki przeponowe (producent zakłada min. 2l). Ja podłączyłem 50l. Na pewno spadki ciśnień z większym zbiornikiem/buforem ciśnienia są dużo mniejsze niż byłyby z małym ale.. gdybym lekko odkręcił kran to dalej bym tą sytuację wywołał.
    2. Producent opisał falownik jako falownik do pomp 0.75kW - 2kW. Moja pompa ma 0.55kW. Czy to może być jakikolwiek problem? Falownik "steruje" pompą częstotliwością prądu więc na logikę nie powinno mieć to żadnego znaczenia chyba, że ogólnie silniki pomp głębinowych 0.55kW wymagają do rozruchu np 25Hz a 0.75kW+ już tylko 20Hz, które to wystawia falownik?
    3. Nawet jeśli pkt. 2 jest prawdziwy to i tak zdaje sobie sprawę, że soft w tym falowniku jest skopany bo na logikę jeśli ciśnienie spada (nawet powoli) a co gorsza spadło już o cały bar, w ogóle nie rośnie a falownik dalej podaje minimalne 20Hz i go nie podwyższa to coś zwyczajnie jest chyba źle zaprogramowane. Czy mam rację?
  • REKLAMA
  • #2 21601487
    leonov
    Poziom 43  
    Posty: 8910
    Pomógł: 1038
    Ocena: 2240
    A nie masz w ustawieniach falownika, możliwości ustawienia minimalnej częstotliwości na np. 25Hz ?
REKLAMA