Witam,
Używam od dwóch lat płyty indukcyjnej Gorenje IT640WSC. Generalnie bez zastrzeżeń, ale ostatnio żona poczuła zapach spalenizny podczas gotowania. Sprawdziłem, rzeczywiście zapach wydobywa się spod płyty (od strony elektroniki). Wyjąłem płytę i rozebrałem w nadziei, że znajdę jakiś przypalony kabel lub inny element. Niestety nic nie znalazłem, żadnych śladów przypaleń, stopień itp. Wentylator śmierdział spalenizną, więc dla spokoju go wymieniłem (na nowy). Niestety następnego dnia zapach spalenizny wrócił. Gdzie szukać problemu? Ogólnie kuchnia działa ok, nie robi żadnych problemów. Jedyne co, to przed pojawieniem się tego zapachu jakby pole indukcyjne załączało się i rozłączało, ale myśleliśmy, że to wina garnka. W załączeniu zamieszczam kilka zdjęć płyty.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Używam od dwóch lat płyty indukcyjnej Gorenje IT640WSC. Generalnie bez zastrzeżeń, ale ostatnio żona poczuła zapach spalenizny podczas gotowania. Sprawdziłem, rzeczywiście zapach wydobywa się spod płyty (od strony elektroniki). Wyjąłem płytę i rozebrałem w nadziei, że znajdę jakiś przypalony kabel lub inny element. Niestety nic nie znalazłem, żadnych śladów przypaleń, stopień itp. Wentylator śmierdział spalenizną, więc dla spokoju go wymieniłem (na nowy). Niestety następnego dnia zapach spalenizny wrócił. Gdzie szukać problemu? Ogólnie kuchnia działa ok, nie robi żadnych problemów. Jedyne co, to przed pojawieniem się tego zapachu jakby pole indukcyjne załączało się i rozłączało, ale myśleliśmy, że to wina garnka. W załączeniu zamieszczam kilka zdjęć płyty.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.