Witam, Multipla 1.9 115km. Auto ładnie odpala, ma moc, natomiast na wolnych obrotach dziwnie nierówno chodzi (coś jakby na 3 cylindry, ale nie do końca).
Przy dodawaniu gazu w okolicach 1500 obrotów mocno zatelepie autem i od tego momentu się "uzdrawia", już do końca zakresu obrotów pięknie, równiutko chodzi.
Po puszczeniu gazu zaczyna nie równo chodzić i tak cały czas. Nie ma znaczenia ciepły, czy zimny.
Jedyny błąd, to P0380 (czyli świeca żarowa albo przekaźnik).
Auto świeżo kupione, około rok stało, przy pierwszym odpaleniu już tak było, nie mam możliwości dowiedzieć się czy tak było wcześniej, itp.
Ma ktoś pomysł gdzie szukać przyczyny?
Przy dodawaniu gazu w okolicach 1500 obrotów mocno zatelepie autem i od tego momentu się "uzdrawia", już do końca zakresu obrotów pięknie, równiutko chodzi.
Po puszczeniu gazu zaczyna nie równo chodzić i tak cały czas. Nie ma znaczenia ciepły, czy zimny.
Jedyny błąd, to P0380 (czyli świeca żarowa albo przekaźnik).
Auto świeżo kupione, około rok stało, przy pierwszym odpaleniu już tak było, nie mam możliwości dowiedzieć się czy tak było wcześniej, itp.
Ma ktoś pomysł gdzie szukać przyczyny?