Witajcie, chciałbym was prosić o pomoc w dokończeniu małego projektu. Mianowicie zrobiłem zabudowę kuchenną i postanowiłem, że lodówka wolnostojąca będzie zlicowana z płaszczyzną frontów, dodatkowo szczeliny pomiędzy frontami i lodówką będą miały od 3 do 5 mm.
Meble wykonałem odpowiednio głębsze, aby lodówka miała miejsce. A do szerokości wnęki na sprzęt dodałem jeszcze po 10 cm wolnej przestrzeni, tak aby zamocowane blendy mogły się złożyć i zrobić miejsce na drzwi lodówki, które przy otwarciu mocno wychodzą poza jej obrys.
Początkowo chciałem zrobić uchylanie blend bocznych na zasadzie cięgieł przymocowanych do drzwi urządzenia (tak, wiem, gwarancja, ale najbardziej liczy się efekt wizualny), ale niestety przy otwieraniu drzwi szczelina 5 mm jest zbyt wąska, by cięgło uchyliło blendy. Drugim pomysłem jest zrobienie małego układu (Arduino, serwomotory, czujka ruchu).
Chcę zrobić tak, żeby czujka ruchu wyłapywała wszystko, co znajduje się 20 cm od drzwi (w tym wypadku ręka), podawała sygnał do Arduino, a ten żeby ruszał serwami, które uchylą blendy, nawet jak finalnie nie otworzę lodówki. Tylko zastanawiam się, czy Arduino to nie przesada, czy nie lepiej zrobić układ samemu, który po otrzymaniu sygnału z czujki ruchu wyśle komunikat "ustaw serwo w pozycji x", a gdy czujka ruchu przestanie podawać sygnał, serwa wrócą do pozycji y. Dodatkowe pytanie: czy serwa nie będą drżeć, bo czasem w modelach tak się zdarza. Co o tym myślicie? Czy macie jakieś lepsze pomysły? A jak nie, to proszę o pomoc w programowaniu Arduino lub zbudowaniu układu na płytce prototypowej. Dzięki za odpowiedzi
Meble wykonałem odpowiednio głębsze, aby lodówka miała miejsce. A do szerokości wnęki na sprzęt dodałem jeszcze po 10 cm wolnej przestrzeni, tak aby zamocowane blendy mogły się złożyć i zrobić miejsce na drzwi lodówki, które przy otwarciu mocno wychodzą poza jej obrys.
Początkowo chciałem zrobić uchylanie blend bocznych na zasadzie cięgieł przymocowanych do drzwi urządzenia (tak, wiem, gwarancja, ale najbardziej liczy się efekt wizualny), ale niestety przy otwieraniu drzwi szczelina 5 mm jest zbyt wąska, by cięgło uchyliło blendy. Drugim pomysłem jest zrobienie małego układu (Arduino, serwomotory, czujka ruchu).
Chcę zrobić tak, żeby czujka ruchu wyłapywała wszystko, co znajduje się 20 cm od drzwi (w tym wypadku ręka), podawała sygnał do Arduino, a ten żeby ruszał serwami, które uchylą blendy, nawet jak finalnie nie otworzę lodówki. Tylko zastanawiam się, czy Arduino to nie przesada, czy nie lepiej zrobić układ samemu, który po otrzymaniu sygnału z czujki ruchu wyśle komunikat "ustaw serwo w pozycji x", a gdy czujka ruchu przestanie podawać sygnał, serwa wrócą do pozycji y. Dodatkowe pytanie: czy serwa nie będą drżeć, bo czasem w modelach tak się zdarza. Co o tym myślicie? Czy macie jakieś lepsze pomysły? A jak nie, to proszę o pomoc w programowaniu Arduino lub zbudowaniu układu na płytce prototypowej. Dzięki za odpowiedzi