Cześć,
Czy spotkał się ktoś z Was z taką anomalią, że podczas jazdy, zwłaszcza na jednym konkretnym biegu (w moim wypadku bieg 4 ale zdarza się to też na innych biegach), podczas jednostajnej normalnej jazdy, nagle korekty wtrysków rosną nawet do ponad +/-5mg/cp? Co ciekawe, jak wciskam gaz, te nagle spadają i oscylują w granicach 0 każda. Później znowu gdy zaczynam jechać ze stałą prędkością bez dodawania gazu, rosną do takich wartości. Podejrzewam że to może być powodem poszarpywania auta właśnie podczas jazdy ze stałą prędkością które nagle ginie gdy zaczynam przyspieszać lub puszczam gaz. Wówczas te korekty spadają. Chyba że silnik paliwem, próbuje rekompensować jakiś inny problem tylko kurcze jaki problem może objawiać się podczas jednostajnej jazdy i ginąć podczas przyspieszania lub zwalania. Gdyby była nieszczelność w dolocie to ona tym bardziej powinna objawiać się właśnie w trakcie przyspieszania bo rośnie ciśnienie. Kurcze, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Problem dotyczy silnika 2.3dci w Renault master. Dodam że wtryski były sprawdzane i są ok. Korekty na rozgrzanym silniku na biegu jałowym nie przekraczają 0.3mg/cp na + lub - więc są bardzo ładne. Załączam zrzut.
Czy spotkał się ktoś z Was z taką anomalią, że podczas jazdy, zwłaszcza na jednym konkretnym biegu (w moim wypadku bieg 4 ale zdarza się to też na innych biegach), podczas jednostajnej normalnej jazdy, nagle korekty wtrysków rosną nawet do ponad +/-5mg/cp? Co ciekawe, jak wciskam gaz, te nagle spadają i oscylują w granicach 0 każda. Później znowu gdy zaczynam jechać ze stałą prędkością bez dodawania gazu, rosną do takich wartości. Podejrzewam że to może być powodem poszarpywania auta właśnie podczas jazdy ze stałą prędkością które nagle ginie gdy zaczynam przyspieszać lub puszczam gaz. Wówczas te korekty spadają. Chyba że silnik paliwem, próbuje rekompensować jakiś inny problem tylko kurcze jaki problem może objawiać się podczas jednostajnej jazdy i ginąć podczas przyspieszania lub zwalania. Gdyby była nieszczelność w dolocie to ona tym bardziej powinna objawiać się właśnie w trakcie przyspieszania bo rośnie ciśnienie. Kurcze, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Problem dotyczy silnika 2.3dci w Renault master. Dodam że wtryski były sprawdzane i są ok. Korekty na rozgrzanym silniku na biegu jałowym nie przekraczają 0.3mg/cp na + lub - więc są bardzo ładne. Załączam zrzut.