logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Najtańszy desktop do biura 2025 – i3, 8GB RAM? – co wybrać?

failsafe 26 Sie 2025 12:30 513 7
REKLAMA
  • #1 21645006
    failsafe
    Poziom 5  
    Posty: 60
    Ocena: 1
    Witam.

    Dostałem od znajomego pytanie - planuje on wymienić komputery w swojej firmie. Firma nie jest wielka, ale kompów kilka ma do wymiany - chyba koło pięciu - i zapytał mnie, jaki byłby najtańszy sensowny zestaw do celów biurowych? U mnie pracujemy głównie na laptopach, a desktopy używam raczej do grania, więc — przyznam szczerze — nie wiem, co doradzić. Zresztą sam muszę wkrótce dokupić jakiś komputer do swojego biura i też pewnie będzie to desktop, więc pytanie ma też i dla mnie znaczenie. Dodam jeszcze, że chodzi o komputery do takiej dość organicznej pracy - mejl, przeglądarka, programy księgowe (pewnie jakieś subiekty itd.), arkusze kalkulacyjne - czyli coś, co poszłoby w sumie na kalkulatorze ;-P. Znajomy wymienia sprzęt z uwagi na koniec obsługi Windows 10 - to chyba teraz częsty case - więc nie chodzi o to, że stary sprzęt przestał działać, ale żeby był nowy sysop i ogólnie odświeżyć stanowiska. Co polecacie?

    Wstępnie sobie pomyślałem, że 8 GB RAM powinno styknąć, ale może i 4 GB by pociągnęły na chama ;-P. Grafa zintegrowana. Jakiś i3. Pół gigabajta SSD. Jest w ogóle sens zastanawiać się nad takim zestawem, czy polecać to, co najtańsze?

    Sprawdziłem sobie na szybko na morelach - wychodzi mi, że poniżej 2 koła tam nie kupię, ale podejrzewam, że dałoby radę w jakiejś innej firmie.
  • REKLAMA
  • #2 21645045
    badboy84
    Poziom 43  
    Posty: 8749
    Pomógł: 1197
    Ocena: 1484
    Najtaniej możesz znaleźć używane Delle albo HP na 10 generacji i3, 16GB RAM, 500GB SSD za około 1000zł.
    Jak byś nie składał to za dużo z tych 2000 nie urwiesz, 1/4 budżetu zjada sam system.
    Poniżej 8GB RAM już bym nie schodził, 16GB to dzisiaj raczej taki standard.
    Taki tam zestaw złożony na szybko, czy wybierzesz 12, 13 czy 14 generację różnica kilkudziesięciu zł.

    Zrzut ekranu koszyka z częściami do komputera o wartości 1975 zł

    Zamiast tego wolałbym zdecydowanie gotowca.
    https://www.x-kom.pl/p/1230375-desktop-hp-pro-290-g9-sff-i3-13100-16gb-512-win11p.html
    Do tego mała kompaktowa obudowa którą można nawet postawić na biurku.

    Ale to moje zdanie, koledzy pewnie coś podpowiedzą.
  • REKLAMA
  • #3 21645052
    failsafe
    Poziom 5  
    Posty: 60
    Ocena: 1
    >>21645045

    Jasne, też wolę gotowca. Ten z x-kom nawet fajny. Z używkami to mam tak, że trochę się cykam - raz spróbowałem (poleasingowo) i się naciąłem. Lapek podziałał dwa miechy i kaput. Dowiedziałem się, że moja wina, choć nikt mi nie wyjaśnił, czemu ;-P.
  • #4 21645068
    qrek1
    Poziom 38  
    Posty: 3234
    Pomógł: 480
    Ocena: 597
    Można się w 1000zł zmieścić spokojnie. Ryzen 3200G, asrok b450m, DDR4 8GB, jakiś mały SSD, biurowy zasilacz, obudowa najtańsza.
  • REKLAMA
  • #5 21645075
    badboy84
    Poziom 43  
    Posty: 8749
    Pomógł: 1197
    Ocena: 1484
    Laptopy przez swoją konstrukcję niestety są obarczone większym ryzykiem awarii, zwłaszcza modele które posiadają dedykowane wydajne karty graficzne przeznaczone pod gaming.

    Im prostsza konstrukcja to i ryzyko awarii mniejsze.

    Dodano po 2 [minuty]:

    >>21645068 a system? 500-600zł zabierze system. Poza tym jak ktoś chce modernizować/zmieniać sprzęt
    to nie wypada polecać 4 wątkowego procesora który premierę miał 6 lat temu.
  • #6 21645134
    qrek1
    Poziom 38  
    Posty: 3234
    Pomógł: 480
    Ocena: 597
    badboy84 napisał:
    nie wypada polecać 4 wątkowego procesora

    Nie wiem co można robić w biurze co by wykorzystywało ten procesor w więcej niż w kilku procentach.
  • REKLAMA
  • #7 21645161
    badboy84
    Poziom 43  
    Posty: 8749
    Pomógł: 1197
    Ocena: 1484
    Chodzi też o responsywność systemu.
  • #8 21645236
    dt1
    Admin grupy komputery
    Posty: 48062
    Pomógł: 7280
    Ocena: 8222
    failsafe napisał:
    Jasne, też wolę gotowca. Ten z x-kom nawet fajny.

    Jest fajny, ale ma kilka "gwiazdek":
    - rozbudowa jest trudna lub niemożliwa - ograniczona przez małe wymiary i niestandardowe elementy używane w takich konstrukcjach.
    - naprawy często wymagają używania niestandardowych, a więc trudniej dostępnych komponentów.
    - w zasadzie w gotowcu nie ma co liczyć na jakieś spektakularne podzespoły. Płyty to totalne minimum, pamięci RAM to totalne minimum, dyski losowe, aktualnie bym się spodziewał szajsu na pamięciach QLC. Ogólnie można założyć, że często budowane są z komponentów, których by się samemu do konstrukcji komputera nie wybrało z tego czy innego powodu.

    Z drugiej strony w biurze nie będzie pewnie modernizowany w żaden sposób, ani też katowany, więc odrobina bylejakości w podzespołach nie jest w tym scenariuszu groźna. Zastosowania biurowe nie wymagają od użytych komponentów zbyt wiele.

    Ogólna wydajność I3-13100 do biura jest wystarczająca i taki komputer powinien dość przyjemnie działać w office, przeglądarce czy programie do fakturowania.

    badboy84 napisał:
    Najtaniej możesz znaleźć używane Delle albo HP na 10 generacji i3, 16GB RAM, 500GB SSD za około 1000zł.

    Też bym polecił takie rozwiązanie, jeśli chce się tanio. Na 10, czy nawet na 8 generacji. I5 ósmej generacji to już 6 rdzeni i jest traktowane jako już ten nowożytny sprzęt, jest to też pierwsza generacja mająca wsparcie Win 11.

    failsafe napisał:
    Z używkami to mam tak, że trochę się cykam - raz spróbowałem (poleasingowo) i się naciąłem. Lapek podziałał dwa miechy i kaput.

    To tak jakbyś się kiedyś skaleczył i od tamtego czasu przestał używać noża.

    Poleasingowe komputery mogą długo działać. W zasadzie mam na swoim koncie kupione ich trzycyfrowe ilości, pracują w różnych miejscach, w różnych scenariuszach. Niektóre poszły do domu mniej zasobnych osób, które potrzebowały komputera do przeglądarki czy obejrzenia filmu. Inne poszły do firm (przeglądarka, radio internetowe, office, jakiś program do magazynu/faktur). To wszystko się sprawdza. Najweselsze jest to, że w tych wszystkich komputerach nie miałem w ciągu ich 5 lat użytkowania żadnej awarii, poza jednym, który przestał działać po kilku dniach - u klienta okazało się, że piszczy błędem pamięci, po wyjęciu i włożeniu modułu działa to do dzisiaj). W innym komputerze, ale to właśnie po około 5 latach pojawił się problem z uruchamianiem. Bateria BIOS wydojona - po jej wymianie działa do dzisiaj. Ostatnio też w dziesięcioletnim już sprzęcie zasilacz się skończył, ale po tylu latach można mu wybaczyć.

    Natomiast wybierając te komputery trzymam się pewnych zasad:
    - zawsze kategoria wizualna najlepsza z możliwych. To się może wydawać nieistotne czy nawet absurdalne, ale jeśli sprzęt jest porysowany z każdej strony, to mogę sobie tylko wyobrazić, w jakich warunkach się znajdował od czasu zakończenia jego kariery w jakiejś firmie do czasu otrzymania. Sprzęt, który był traktowany dobrze, również w transporcie, wygląda też dobrze.
    - Zwykle kupuję nowy dysk SSD i wybieram dobry jakościowo. Wyjątkiem mogą być sprzęty, w których dostawałem oryginalny dysk taki, z jakim te komputery były sprzedawane. Jeśli był to dobrej jakości dysk MLC lub później TLC, to zostawał - mimo przebiegu godzinowego. Firmy, które się chwalą montażem nowego dysku z reguły montują najtańsze dyski, więc reasumując - komputer biorę albo z oryginalnym dyskiem, albo z żadnym, albo go i tak wymieniam. Jeśli nowszy komputer poleasingowy dostaję z dyskiem QLC, to bezwarunkowo go wymieniam, nawet jak jest nowy.

    I stosując te dwie reguły często widzę komputery, które stoją od ubiegłej dekady i mają się wciąż dobrze. Zwykle firmy, które je sprzedają dają na nie rok gwarancji i o ile nie zmasakrujesz mechanicznie komputera i go nie zalejesz nie widzę powodu odmówienia realizacji takiej gwarancji. A za 700-800 złotych można kupić kompletny zestaw z sześcioordzeniowym I5, 16 GB RAM i SSD i Windowsem 11 w cenie nieco tylko większej niż cena legalnego Windowsa 11 PRO. Czyli realnie można mieć 3 komputery w cenie jednego, może mniej wydajne niż 12-14 generacja, ale w biurze się tego nie odczuje.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat wyboru najtańszego, ale jednocześnie sensownego desktopa do zastosowań biurowych na rok 2025, z uwzględnieniem wymagań takich jak obsługa poczty elektronicznej, przeglądarek internetowych, programów księgowych oraz arkuszy kalkulacyjnych. Zwrócono uwagę na konieczność wymiany sprzętu z powodu zakończenia wsparcia systemu Windows 10. Wstępnie rozważano konfigurację z procesorem Intel Core i3 oraz 8 GB RAM, choć pojawiły się sugestie, że 4 GB RAM może być niewystarczające do płynnej pracy. Podkreślono, że do biura nie jest potrzebna wysoka moc obliczeniowa, lecz stabilność i kompatybilność z nowym systemem operacyjnym. Wskazano na znaczenie wyboru modeli z aktualnym wsparciem technicznym i możliwością łatwej rozbudowy pamięci RAM. Dyskusja nie zawierała konkretnych rekomendacji modeli, lecz skupiała się na ogólnych parametrach sprzętowych i potrzebach użytkowników biurowych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA