Kupiłem niedrogo Konica Minolta bizhub c280 (żeby zastąpić nim w garażu Xerox'a 6250 do druku w kolorze, HP P3015 do druku b/w, Samsunga CLX-6260 do skanowania na SMB i Canona iPF do druku na A3).
Działa, robi żółty pasek poziomo na kartkach nie ważne czy kolor czy b/w (w jednym miejscu bardziej, szeroki 5mm, w drugim mniej intensywny trochę węższy) - wyczyszczę co się da i zobaczę co dalej.
Ale jedno mnie zastanawia. Czym się różni komunikat: "Zespół wywołujący-DevC(C) wymaga wymiany" od "zespół wywołujący (M) wymaga wymiany" oprócz koloru oczywiście. Chodzi o te [DevC].
Po angielsku mam po kolei na ekranie:
"Developing Unit-DevC(C) needs to be replaced"
"Developing Unit (M) needs to be replaced"
"Developing Unit (Y) needs to be replaced"
Błąd w tłumaczeniu czy to coś innego? Bo w żywotności wszystkie tak samo wyglądają.
PS. Gdzie mogę znaleźć jakiś spis firmware jaki był do niej? Aktualnie jest G00-D2. Nowsze wprowadzały coś istotnego w wydruku/skanowaniu do sieci/kopiowaniu?
Pozdrawiam
Działa, robi żółty pasek poziomo na kartkach nie ważne czy kolor czy b/w (w jednym miejscu bardziej, szeroki 5mm, w drugim mniej intensywny trochę węższy) - wyczyszczę co się da i zobaczę co dalej.
Ale jedno mnie zastanawia. Czym się różni komunikat: "Zespół wywołujący-DevC(C) wymaga wymiany" od "zespół wywołujący (M) wymaga wymiany" oprócz koloru oczywiście. Chodzi o te [DevC].
Po angielsku mam po kolei na ekranie:
"Developing Unit-DevC(C) needs to be replaced"
"Developing Unit (M) needs to be replaced"
"Developing Unit (Y) needs to be replaced"
Błąd w tłumaczeniu czy to coś innego? Bo w żywotności wszystkie tak samo wyglądają.
PS. Gdzie mogę znaleźć jakiś spis firmware jaki był do niej? Aktualnie jest G00-D2. Nowsze wprowadzały coś istotnego w wydruku/skanowaniu do sieci/kopiowaniu?
Pozdrawiam