logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 307SW 1.6 16V 2005 LPG – trudny rozruch i szarpanie na zimnym, wypadanie zapłonu

militarius 09 Wrz 2025 23:39 366 13
REKLAMA
  • #1 21658486
    militarius
    Poziom 10  
    Posty: 162
    Ocena: 5
    Peugeot 307SW 1,6 16V NFU 2005r + LPG, przebieg 320kkm.

    W skrócie:
    -trudności z odpalaniem na zimnym silniku
    -szarpanie silnikiem, nierówna praca, falowanie obrotów na zimnym silniku
    -w ciągu 2-3 tygodni dwukrotnie check i praca na 3 cylindry, szarpanie i brak mocy. po zgaszeniu i ponownym odpaleniu ustało.

    Od kilku miesięcy problemy z odpalaniem, trzeba kręcić 2-3 razy, ale finalnie odpala od strzała. Nierówna praca na zimnym silniku przed przełączeniem na gaz, szarpanie silnikiem i falowanie obrotów, "ciężka" reakcja na pedał gazu. Po przełączeniu na gaz od razu prawidłowa praca, pełna moc. Odpalanie na ciepłym silniku - bezproblemowo.
    W ciągu ostatnich 2-3 tygodni dwukrotnie zdarzyło się, że na ciepłym silniku niedługo po odpaleniu (czyli podczas pracy na gazie) auto zaczęło pracować na 3 cylindry, szarpanie i brak mocy. Po zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu powrót do normalnej pracy. Czasem również zauważalny spadek mocy podczas przyspieszania, przypuszczalnie kiepskiej jakości gaz.
    Kilka dni temu pierwszy poważny problem z odpalaniem - kręcił, ale nie odpalił. Finalnie odpalone awaryjnie na gazie, prawidłowa praca silnika.
    Nowy czujnik temperatury. Dzisiaj założona nowa cewka Delphi i świece Bosch 3-elektrodowe. Przepustnica wyczyszczona na początku roku, złożona na nowej uszczelce. Filtr powietrza ma pół roku. Serwis olejowy co 10-15kkm. Filtry gazu wymieniane co 10-15kkm, obecnie 2kkm po wymianie. Na reduktorze zrobione 120-130kkm, tyle ma również cała instalacja LPG.
    Po podpięciu pod komputer Diagbox pokazywał P1336, P1338. Po wymianie cewki i świec wywaliło P1337, P1338. Testy cewek i wtrysków przechodzą pomyślnie.

    Po konsultacji ze znajomym mechanikiem, wstępny plan działania:
    -kompresja
    -wtryski
    -szczelność dolotu, odma
    -sprawdzenie instalacji LPG (wtryski, centralka, reduktor)

    Co jeszcze warto wziąć pod uwagę i jaki kierunek obrać? Dzięki za cenne rady :)
  • REKLAMA
  • #2 21658600
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6222
    Pomógł: 614
    Ocena: 1675
    Po pierwsze - w związku z kłopotami uruchomienia zimnego silnika, sprawdziłbym szczelność układu zasilania benzyną - prawdopodobnie w czasie postoju silnika lub jego pracy na gazie, benzyna spływa do baku i stąd kłopoty z uruchomieniem silnika na benzynie, szczególnie wtedy gdy pompa benzynowa uruchamia się dopiero przy kręceniu rozrusznikiem. U mnie pęknięty był wężyk karbowany w baku.
    Po drugie - jest gaz, sprawdziłbym luzy zaworowe, sprawdziłbym również, czy nie są przytkane wtryskiwacze benzynowe.
  • REKLAMA
  • #3 21658605
    pmazur10
    Poziom 12  
    Posty: 73
    Pomógł: 5
    Ocena: 10
    Też bym obstawiał wtryski benzyny. Klasyk przy gazie.
  • REKLAMA
  • #4 21658756
    militarius
    Poziom 10  
    Posty: 162
    Ocena: 5
    pmazur10 napisał:
    Też bym obstawiał wtryski benzyny. Klasyk przy gazie.


    Do czyszczenia czy wymiany?
  • #5 21658894
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6222
    Pomógł: 614
    Ocena: 1675
    Mnie udało się je udrożnić - zatkane nagarem były otwory (4) rozpylające benzynę.
  • #6 21686234
    militarius
    Poziom 10  
    Posty: 162
    Ocena: 5
    gimak napisał:
    Mnie udało się je udrożnić - zatkane nagarem były otwory (4) rozpylające benzynę.


    Podpinałeś pod listwę środek do czyszczenia czy wyjmowałeś na stół i innym sposobem? Opisz proszę jak to wyglądało w Twoim przypadku.
  • REKLAMA
  • #7 21686864
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6222
    Pomógł: 614
    Ocena: 1675
    Może to trochę niewiarygodne, ale można powiedzieć, że nagle padły mi dwa wtryskiwacze benzynowe - stan licznika coś ponad 100 tys. km. Bardzo utrudnione było uruchomienie zimnego silnika. Ciepły startował praktycznie od razu na gazie. Wcześniej, jak jeszcze samochód był na gwarancji padł jeden wtryskiwacz przy stanie licznika coś ok. 30 tys. km. Z oporami, ale wymienili mi go w ramach gwarancji. Tu w obydwóch przypadkach zapalał się check - wypadanie zapłonu.
    W tym przypadku, ponieważ samochód był mi potrzebny, więc w ASO wymieniłem wtryskiwacze, a te padnięte wziąłem ze sobą. W domu sprawdziłem, że kompletnie nie puszczają benzyny, więc początkowo moczyłem je w benzynie ekstrakcyjnej (bez efektu), a później w nafcie, również bez efektu (myślałem, że unieruchomione są trzpienie we wtryskiwaczach). Przyjrzałem się powierzchni czołowej wtryskiwacza, żeby zobaczyć którędy benzyna powinna być podawana i nie widziałem żadnych otworków. Więc nożem przetarłem tą powierzchnię. Okazało się, że na niej była cieniutka warstwa nagaru i po usunięciu jej pokazały się cztery punkciki. To były zatkane otworki, którymi podawana była benzyna. Benzyna podana pod ciśnieniem 3 barów, była w stanie ich udrożnić. Zrobiłem to ostrzem cienkiej szpilki. Po tym zabiegu wtryskiwacze pięknie rozpylały benzynę. Do sterowania wtryskiwacza wykorzystałem zwykły dzwonek wpięty w obwód cewki wtryskiwacza. Uruchomione wtryskiwacze wróciły na swoje miejsce w silniku i służą do chwili obecnej. Stan licznika dobiega do 200 tys.km.
    Uważam, że przyczyną zatkania, była lekka ich nieszczelność podczas pracy silnika na gazie i to powodowało odkładanie się nagaru na powierzchni czołowej wtryskiwaczy i w końcu doprowadziło do zatkania otworków rozpylających benzynę.
    Dodam jeszcze, że corolla jest zagazowana od nowości.
    Jak pękł wężyk karbowany w baku, a to stwierdziłem dopiero po wyjęciu zespołu pompy z baku, objawy były podobne, ale check się nie meldował i jazda na benzynie była niemożliwa. Natomiast przy uruchamianiu silnika korekta STFT jechała na +25%.
    Przypuszczam, że przy zatkanych wtryskiwaczach było podobnie z korektą, ale wtedy nie miałem jeszcze możliwości ich podglądu.
  • #8 21710399
    militarius
    Poziom 10  
    Posty: 162
    Ocena: 5
    Trochę wieści z placu boju.
    Pompa paliwa w całości, wężyki nie popękane, ale nie daje ciśnienia na listwę i wydaje dziwne odgłosy, więc na ten moment w ogóle nie pracuje na benzynie. Zamówiłem nową i zobaczymy co będzie po wymianie.
    Wtryski po wyjęciu okazały się zawalone nagarem, w średnim stanie. Wymyte w izopropanolu i zamontowane z powrotem, ale dopóki pompa paliwa nie działa to nie wiem czy to pomogło.
    Dodatkowo pod komputerem wywaliło mnóstwo błędów, oprócz wypadania zapłonów dodatkowo typu czujnik położenia wału, blokada zapłonu itd. Może to sterownik lub bsi? Póki co na gazie pracuje bez zarzutu. Po odpaleniu testowym zero błędów.

    Trzy zabrudzone końcówki wtryskiwaczy paliwa trzymane w rękawiczce roboczej
    Zbliżenie zabrudzonych końcówek wtryskiwaczy paliwa trzymanych w rękawiczce
    Cztery wtryskiwacze paliwa leżące na biurku obok klawiatury komputerowej
    Cztery wtryskiwacze paliwa ustawione w rzędzie na różowym blacie
  • #9 21714740
    militarius
    Poziom 10  
    Posty: 162
    Ocena: 5
    Pompa wymieniona. Odpala bez problemu za pierwszym razem po dłuższym postoju.
    Problem nierównej pracy na zimnym na benzynie dalej pozostał.
  • #10 21771188
    militarius
    Poziom 10  
    Posty: 162
    Ocena: 5
    Po prawie 2 miesiącach problem odpalania powraca. Aktualnie nie odpala nawet na gazie.
    Mam przygotowane nowe 4 wtryski. Pod komputerem poza wypadaniem zapłonu nic więcej nie pokazuje. Wymieniłem profilaktycznie czujnik położenia wału, bez efektu. Odpialem gaz w razie jakby reduktor przepuszczał, bez zmian.
    Co jeszcze można sprawdzić przed ewentualną wymianą wtrysków? Podmiana BSM?
  • #11 21771226
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6222
    Pomógł: 614
    Ocena: 1675
    A jakie masz odstępy na świecach? Prawdopodobnie 1.0 mm. Zmniejsz do 0.6 -0.7 mm i sprawdź jaki jest efekt. Jak wypadanie zapłonu zniknie, to przyczyny należałoby szukać w układzie zapłonowym.
  • #12 21771422
    militarius
    Poziom 10  
    Posty: 162
    Ocena: 5
    Na razie nie ma mowy o wypadaniu zapłonu, bo samochód nie odpala :) nowe świece nagle nie mogły spowodować takiego efektu. Na razie jest walka, żeby odpalił, a potem będzie się myśleć :)
  • #13 21771923
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6222
    Pomógł: 614
    Ocena: 1675
    militarius napisał:
    Na razie nie ma mowy o wypadaniu zapłonu, bo samochód nie odpala nowe świece nagle nie mogły spowodować takiego efektu.

    Wcześniej były problemy z pracą silnika na benzynie, na gazie chodził dobrze, więc wniosek nasuwał się jeden - coś z układem zasilania benzyną - przyczyna tkwiła w pompie. Teraz nie odpala zarówno na benzynie jak i na gazie, dla mnie jest oczywiste, żeby sprawdzić to co jest wspólne dla benzyny i gazu, a tym jest układ zapłonowy.
    Nie wiem czy w Twoim samochodzie jest możliwe odpalanie silnika bezpośrednio na gazie, jeżeli tak i to jest obecnie niemożliwe, to jednak w pierwszej kolejności sprawdziłbym, czy jest iskra, przy świecy wykręconej. Jak jest to czy jest w w warunkach panujących w cylindrze, bo tam jej wtedy może nie być i wtedy są kłopoty. Ja to sprawdzam przez radykalne zmniejszenie szczeliny na świecach, bo wtedy do przeskoku iskry wymagane jest mniejsze napięcie, dawane przez cewki zapłonowe.
    Jeżeli odpalenie silnika jest tylko możliwe na benzynie, to wtedy, aktualny nadal pozostaje układ zasilania benzyną - brak właściwego ciśnienia benzyny na listwie wtryskiwaczy (pompa, nieszczelność w baku, zawieszony zawór przelewowy) lub defekt w układzie sterowania wtryskiwaczami.
  • #14 21772151
    militarius
    Poziom 10  
    Posty: 162
    Ocena: 5
    Wygląda na to, że ponownie jest brak ciśnienia na listwie. Niby słychać jak pompa pracuje i jest napięcie na wtyczce, ale nie podaje paliwa na wtryski. Na pierwszy ogień pójdzie na podmianę BSM, żeby wykluczyć przekaźnik pompy paliwa, a potem wjedzie kolejna nowa pompa.

Podsumowanie tematu

✨ Peugeot 307SW 1.6 16V NFU z 2005 roku z instalacją LPG ma problemy z uruchamianiem na zimnym silniku, nierówną pracą, szarpaniem i falowaniem obrotów przed przełączeniem na gaz. Na benzynie występują trudności z odpalaniem, a na gazie silnik pracuje prawidłowo. W ciągu kilku tygodni pojawiły się dwukrotnie błędy check engine związane z wypadaniem zapłonów i praca na trzech cylindrach, które ustępowały po ponownym odpaleniu. Podejrzewano nieszczelność układu paliwowego, zwłaszcza wężyki w baku, oraz zatkane lub uszkodzone wtryskiwacze benzynowe. Wtryskiwacze były zatkane nagarem, co potwierdzono po ich demontażu i czyszczeniu izopropanolem. Pompa paliwa nie dawała ciśnienia i wydawała nietypowe dźwięki, została wymieniona, co poprawiło odpalanie, ale problem nierównej pracy na benzynie pozostał. Pod komputerem pojawiło się wiele błędów, m.in. czujnika położenia wału i blokady zapłonu, jednak po odpaleniu na gazie błędy znikały. Po kilku tygodniach problem z odpalaniem powrócił, tym razem auto nie odpalało nawet na gazie. Wymieniono profilaktycznie czujnik wału i odłączono instalację LPG bez poprawy. Rozważana jest wymiana wtryskiwaczy benzynowych oraz podmiana modułu BSM. Sugerowano także sprawdzenie luzów zaworowych i odstępów na świecach zapłonowych (zalecane zmniejszenie z 1.0 mm do 0.6-0.7 mm) w celu eliminacji wypadania zapłonów.
REKLAMA