Witam, stoję przed wyborem nowego kompresora do sporadycznych prac. Obecny jednotłokowiec 1,5 kW z butlą 24 l już powoli kończy żywot a i jego wydajność jest dość słaba, więc myślę nad czymś mocniejszym.
Głównie będzie używany do pompowania kół, zabezpieczania od czasu do czasu podwozi woskiem i drobnych prac przy domu i samochodach. Miło jakby dał radę zasilić klucz pneumatyczny. Raczej do malowanie nie będzie służył, a jak już, to raczej do malowania drewna.
Kwota to maksymalnie 1500 zł. W tej kwocie głównie widziałem dwutłokowce w układzie V z butlami 50 lub 100 litrów. Większość ma raczej parametry wyssane z palca, bo raczej na wydajność rzędu 300-400 l/min to w takim sprzęcie nie ma co liczyć. Większość tych bardziej markowych ma w okolicach 220-250 l/min.
Widziałem też, że są 2 rodzaje tych V, jeden ma zabudowany silnik plastikową obudową wentylatora, a drugi z metalową obudową z ożebrowaniem. Czy ten drugi typ jest lepszy, bo częściej widuje go w droższych kompresorach?
Głównie będzie używany do pompowania kół, zabezpieczania od czasu do czasu podwozi woskiem i drobnych prac przy domu i samochodach. Miło jakby dał radę zasilić klucz pneumatyczny. Raczej do malowanie nie będzie służył, a jak już, to raczej do malowania drewna.
Kwota to maksymalnie 1500 zł. W tej kwocie głównie widziałem dwutłokowce w układzie V z butlami 50 lub 100 litrów. Większość ma raczej parametry wyssane z palca, bo raczej na wydajność rzędu 300-400 l/min to w takim sprzęcie nie ma co liczyć. Większość tych bardziej markowych ma w okolicach 220-250 l/min.
Widziałem też, że są 2 rodzaje tych V, jeden ma zabudowany silnik plastikową obudową wentylatora, a drugi z metalową obudową z ożebrowaniem. Czy ten drugi typ jest lepszy, bo częściej widuje go w droższych kompresorach?