Jak nie ta kategoria, to sorka, dawno tu nie byłem, a potrzebuję porady...
Zakładam gniazdka u znajomego w mieszkaniu i elektryk mu zrobił takie dziwne połączenie w potrójnym gniazdku nadblatowym w kuchni...
3 puszki, w których będą podpinane urządzenia stojące na blacie.
Zasilanie tych gniazd wchodzi do prawej puszki.
Do lewej puszki dochodzą połączenia do dodatkowych gniazdek: do okapu i do lodówki...
Postarałem się rozrysować

Wiem, że to idiotyzm, bo na jednym obwodzie może być czajnik, mikrofala, lodówka, okap... i jeszcze dodatkowe coś, co stoi na blacie...
Ale potrzebuję to jakoś wszystko ze sobą spiąć i zastanawiam się nad takim rozwiązaniem, gdzie w środkowej puszce użyję złączek VAGO do rozdzielenia kabli...

Ma to sens, czy są jakieś lepsze rozwiązania?
Bardzo dziękuję za pomoc.
Zakładam gniazdka u znajomego w mieszkaniu i elektryk mu zrobił takie dziwne połączenie w potrójnym gniazdku nadblatowym w kuchni...
3 puszki, w których będą podpinane urządzenia stojące na blacie.
Zasilanie tych gniazd wchodzi do prawej puszki.
Do lewej puszki dochodzą połączenia do dodatkowych gniazdek: do okapu i do lodówki...
Postarałem się rozrysować
Wiem, że to idiotyzm, bo na jednym obwodzie może być czajnik, mikrofala, lodówka, okap... i jeszcze dodatkowe coś, co stoi na blacie...
Ale potrzebuję to jakoś wszystko ze sobą spiąć i zastanawiam się nad takim rozwiązaniem, gdzie w środkowej puszce użyję złączek VAGO do rozdzielenia kabli...
Ma to sens, czy są jakieś lepsze rozwiązania?
Bardzo dziękuję za pomoc.