Witam.
Ostatnio zakladalem oswietlenie w pewnel lazience i klient poprosil mnie przy okazji o rozwiazanie problemu z czesto palacymi sie zarowkami (reflektorki) w pozostalej czesci mieszkania. W lazience oprocz oswietlenia w suficie zamontowalem tez szafke z oswietleniem swietlowkowym. Jednak swietlowki nie chca startowac. Sprawdzilem napiecie w wielu punktach sieci i jest ono na odpowiednim poziomie. Jednak podejrzewam, ze moga w tej sieci byc jakies krotkotrwale wahania napiecia, ktore powoduja wyzej wymienione problemy. Przemawia za tym fakt, ze mirzac napiecie zauwazylem, ze napiecie zmienia sie nieznacznie o ok 1-2V co pare sekund (pomiar wykonalem uniwersalnym testerem instalacji elektrycznych z elektroda wtyczkowa, wiec nie ma mowy bledach wynikajacych z ruszaniem elektrod pomiarowych). A zatem jesli sa takie zmiany wartosci rms napiecia moze to oznaczac, ze istnieja wyzsze harmoniczne o duzych wartosciach, co moze powodowac powyzsze problemy. Czy mial moze ktos wczesniej podobne problemy? Jak mozna temu zaradzic w miare niewysokim kosztem i jak upewnic sie, ze to jest wlasnie przyczyna bez koniecznosci kupowania drogich rejestratorow cyfrowych lub miernikow zawartosci harmonicznych (poradzilem klientowi zapytac sie sasiadow, czy maja podobne problemy, bo jesli to rzeczywiscie wahania napiecia, to beda dotyczyc pozostalych odbiorcow w sieci, jednak wolalbym jakis dowod 'czarno na bialym'). Z gory dzieki za odpowiedzi.
Ostatnio zakladalem oswietlenie w pewnel lazience i klient poprosil mnie przy okazji o rozwiazanie problemu z czesto palacymi sie zarowkami (reflektorki) w pozostalej czesci mieszkania. W lazience oprocz oswietlenia w suficie zamontowalem tez szafke z oswietleniem swietlowkowym. Jednak swietlowki nie chca startowac. Sprawdzilem napiecie w wielu punktach sieci i jest ono na odpowiednim poziomie. Jednak podejrzewam, ze moga w tej sieci byc jakies krotkotrwale wahania napiecia, ktore powoduja wyzej wymienione problemy. Przemawia za tym fakt, ze mirzac napiecie zauwazylem, ze napiecie zmienia sie nieznacznie o ok 1-2V co pare sekund (pomiar wykonalem uniwersalnym testerem instalacji elektrycznych z elektroda wtyczkowa, wiec nie ma mowy bledach wynikajacych z ruszaniem elektrod pomiarowych). A zatem jesli sa takie zmiany wartosci rms napiecia moze to oznaczac, ze istnieja wyzsze harmoniczne o duzych wartosciach, co moze powodowac powyzsze problemy. Czy mial moze ktos wczesniej podobne problemy? Jak mozna temu zaradzic w miare niewysokim kosztem i jak upewnic sie, ze to jest wlasnie przyczyna bez koniecznosci kupowania drogich rejestratorow cyfrowych lub miernikow zawartosci harmonicznych (poradzilem klientowi zapytac sie sasiadow, czy maja podobne problemy, bo jesli to rzeczywiscie wahania napiecia, to beda dotyczyc pozostalych odbiorcow w sieci, jednak wolalbym jakis dowod 'czarno na bialym'). Z gory dzieki za odpowiedzi.