Pralka Samsung model WW90K7415OW martwa, bezpieczniki całe. Po przepięciu z sieci (elektrycy robili coś w instalacji i chyba zrobili gdzieś zwarcie), gdyż lampy led zaciemniły się i zaczęły migać, i po chwili wywaliło bezpiecznik w piecu gazowym i ostro łupnęło. Okazało się, że jeszcze pralka przestała działać i lampy led też. Po rozebraniu i wyjęciu modułu płyta oczywiście cała w zalewie żelowej. Po odkopaniu na oko nic nie widać, tylko bardzo wybrzuszony jeden z kondensatorów 10 µF/500 V. Wstępne pomiary na bezpieczniku ceramicznym i w obudowie wykazały, że są całe. Mostek prostowniczy też cały, diody przy stronie pierwotnej całe. Żadnych upaleń. Myślicie, że procesor uwaliło? Pewnie macie bardziej doświadczenie w tych modułach, może coś podpowiecie. Zdjęcia w załącznikach.