Citroen C5 2006r., po wymianie pompy zawieszenia nie podnosi się. Pompę wymieniałem bo skończył się silnik - wytopiło szczotkotrzymacz. Do wymiany spuściłem ciśnienie Lexią, auto siadło na sam dół. Kupiłem używaną pompę ale jej silnik też był do wyrzucenia, więc kupiłem regenerowany silnik, podmieniłem w kupnej pompie, poskładałem wszystko na stole, podłączyłem zasilacz, wszystko ładnie się kręciło, ok. 6,5 A na jałowych obrotach. Elektronikę sterującą przełożyłem swoją. Po włożeniu do auta i zalaniu LDS nieco nad sitko słychać że silnik się kręci, ale nic się nie dzieje. Próbowałem Lexią robić testy zaworów, ale włącza tylko silnik pompy nie zmieniając w ogóle wysokości. LDS-u ze zbiornika też nie ubywa. Próbowałem podnosić lewarkiem przód i tył, skakać po kołach, bujać autem, kręcić kierownicą w tę i z powrotem (wspomaganie działa dobrze), ściskać i wyginać gumowe węże ale nic się nie dzieje.
Czy możliwe że sama pompa się skończyła? Czy może jak postoi parę dni to się sam odpowietrzy?
Ewentualnie mogę jeszcze rozpruć moduł sterowania który przyszedł z kupną pompą i spróbować na krótko wysterować cewki żeby sprawdzić czy to nie elektronika (aczkolwiek w Lexii normalnie pokazuje numery modułu). No chyba, że da się sparować moduł z innego auta z moim?
Czy możliwe że sama pompa się skończyła? Czy może jak postoi parę dni to się sam odpowietrzy?
Ewentualnie mogę jeszcze rozpruć moduł sterowania który przyszedł z kupną pompą i spróbować na krótko wysterować cewki żeby sprawdzić czy to nie elektronika (aczkolwiek w Lexii normalnie pokazuje numery modułu). No chyba, że da się sparować moduł z innego auta z moim?