logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Oświetlenie blatu roboczego na bazie LED odzyskanych z chińskiej lampy i kitu SMPS.

Poprostujakub 29 Gru 2024 22:11 1683 3

TL;DR

  • Powstała lampka do oświetlenia blatu roboczego z odzyskanych LED-ów z chińskiej lampy sufitowej oraz przerobionego kitu SMPS Power Integrations.
  • Uszkodzony pasek LED zamocowano punktowo do skróconej ramki, podkładając pastę silikonową i klej dwuskładnikowy, a zasilacz RDR-91 przerobiono na wyższe napięcie.
  • Pasek pracuje przy 36 V i 0,6 A, a najgorętszy punkt po poprawie chłodzenia spadł z ponad 80°C do 56°C.
  • Po kilku miesiącach użytkowania lampka działa stabilnie, mimo improwizowanego ograniczenia prądowego.
  • Źródłową awarię spowodowało złe przyklejenie taśmy termoprzewodzącej, przez co diody przegrzewały się i część segmentów uległa uszkodzeniu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Świetlówka LED zamontowana na ścianie, z licznymi kablami i wtyczkami podłączonymi do gniazdek.


    Wstęp
    Pewnie wielu z Was było zbieraczami przewodów, elementów i modułów, bo na pewno kiedyś się przydadzą. Z pewnością również dla wielu z Was przyszedł moment, gdy pomyśleliście "na co mi te wszystkie graty, prościej będzie to kupić na portalu na "A". Ja bardo długo się przed tym broniłem ale również w końcu poległem, gdy przyszło organizować sobie życie w moim trzydziestometrowym apartamencie jako Polak Zwyczajny z chowu klatkowego.

    Geneza projektu
    Jednak obok pewnych rzeczy nie jestem w stanie przejść obojętnie a jedną z takich rzeczy był stos niedziałających lamp sufitowych LED. Firma w której pracuję w ramach generalnego remontu zamontowała wszędzie płaskie, kwadratowe lampy LED o mocy 50 W. Problem polega na tym, że w przeciągu pół roku około 20 % z nich zaczyna żółknąć, ciemnieć i wreszcie gasnąć bądź zaczynać migać. Jedną z nich postanowiłem zatem rozebrać i zobaczyć co tam się zadziało.

    Opis budowy wewnętrznej lampy
    Po rozebraniu lampy na moim stole znalazły się:
    - stalowa ramka spawana w narożnikach,
    - gruby arkusz półprzezroczystego, matowego poliwęglanu, spękany na krawędziach od temperatury,
    - cienki arkusz białego matowego poliwęglanu,
    - arkusz pianki,
    - blaszana górna pokrywa,
    i wreszcie gwiazdy tego wpisu, dwa połączone szeregowo paski LED na podkładzie aluminiowym, które powinny być przyklejone do ramki na taśmę termoprzewodzącą ale chińczyk ewidentnie nie przyłożył się naklejając ją, ponieważ miejscami znajdowała się ona zupełnie obok paska LED...
    Na paskach znalazłem 120 LED połączonych w 12 bloków szeregowo po 10 LED równolegle w każdym bloku. Przyczyną awarii jak można się było domyślić była zła jakość połączenia termicznego, co powodowało miejscowe przegrzewanie się diod aż do stanu przepalenia struktury. Sprawdziłem zatem pozostałe bloki i w jeszcze jednym większość diod była już na wykończeniu, jednak w drugim pasku pomimo że niektóre słabiej, wszystkie diody świeciły, więc aż żal było to wyrzucać.

    Zasilanie paska LED
    Podłączyłem pasek do zasilania i powoli zwiększałem napięcie obserwując prąd, jednak już przy 36 V i 0,6 A zauważyłem, że niektóre z diod zaczęły odstawać jasnością od pozostałych, więc uznałem, że jest to ich limit jeśli chodzi o wykorzystanie na dłuższą metę. Także temperatura paska w ciągu kilku sekund przebijała granicę 80 stopni, zacząłem więc od chłodzenia. W tym celu wykorzystałem oryginalną ramkę, z której wyciąłem jeden bok, zeszlifowałem farbę i przykleiłem pasek punktowo w kilku miejscach klejem dwuskładnikowym, przedtem smarując go od spodu pastą silikonową. Temperatura najgorętszego punktu spadła do 56 stopni, co powinno zapewnić diodom dalsze komfortowe życie.
    Przyszła więc kolej na zasilacz - 36 V to jest rzadko spotykane napięcie, więc nic gotowego nie miałem na podorędziu a nie mogłem też za dużo czasu na ten projekt poświęcić, więc najprościej było dostosować kit Power Integrations, do którego akurat miałem PCB (firma jest oficjalnym partnerem więc mamy sporo tego na stanie). Padło na RDR-91 - 12 V, 1 A. Wrzuciłem projekt do ich narzędzia do projektowania i okazało się, że po zmianie kontrolera TinySwitch na mocniejszy (i nóżkozgodny), wymianie gasika (bo szkoda mi było czasu na liczenie, czy na oryginalnym footprincie uda się zrobić odpowiedni) i kilku innych elementów, plus dodaniu improwizowanego pomiaru prądu, został mi transformator. Trochę się obawiałem czy uda mi się na oryginalnym karkasie zapewnić odstępy izolacyjne wymagane przez PN-EN IEC 61558-2-16 (ta norma jest uciążliwa w przypadku transformatorów o mniejszej mocy, bo finalnie więcej w transformatorze jest izolacji niż miedzi i żelaza). Ale na szczęście poszło gładko i udało się pogodzić kwestie bezpieczeństwa użytkowania jak i strat/przyrostu temperatury.
    Schemat układu elektronicznego i podzespół z zasilacza.


    No ale bezpieczeństwo zależy też od obudowy. Tu znów naciągnąłem firmę na koszty i poprosiłem kolegę który zajmuje się wydrukami 3D o pomoc. W erze miniaturyzacji do łask wróciły dziwne kształtki rdzeni do których od lat nikt już nie produkuje karkasów, więc firma położyła większy nacisk na tę kwestię, no więc żal by było nie skorzystać. Obudowę dostałem zatem fajną, z klapką na zatrzaski, na wypadek gdybym chciał układ wyjąć ze środka (a że mam stos zepsutych lamp, to pewnie spróbuję włożyć z czasem coś mocniejszego).

    Zbliżenie na moduł elektroniczny z przewodami i obudową zamocowaną na ścianie.

    Zdjęcie otwartej obudowy z komponentami elektronicznymi w środku.


    Użytkowanie
    Trochę się obawiałem o improwizowane ograniczenie prądowe, ale przez ostatnie kilka miesięcy użytkowania nic się z lampką nie dzieje. Drugi pasek LED z dwoma uszkodzonymi segmentami trafił z kolei do innej lampki, również wykorzystującej układ PI DPASwitch, z zasilaniem z ogniw LiPo w układzie 4s odzyskanych z zalanego akumulatora do jakiegoś elektronarzędzia, ale to opowieść na kiedy indziej.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Poprostujakub
    Poziom 17  
    Offline 
    Specjalizuje się w: układy analogowe, małe DC/DC
    Poprostujakub napisał 238 postów o ocenie 74, pomógł 24 razy. Jest z nami od 2008 roku.
  • REKLAMA
  • #2 21368460
    Olkus
    Poziom 32  
    Posty: 3921
    Pomógł: 132
    Ocena: 917
    Fajne wykorzystanie elementów z odzysku, gratuluję. Nie obawia się Kolega tylko, że te diody po pewnym czasie padną? Mogą być już wygrzane i na skraju wytrzymałości.
    Sam zamierzam nie długo montować oświetlenie biurka na pasku LED, do tego kupiłem zasilacz, jeden z tańszych ale nie najtańszy. To okazał się błąd, wykonanie słabe. Szkoda, że te KIT-y od PI są słabo dostępne, bo to jednak może być czasem fajne rozwiązanie.

    Pozdrawiam,
    A.
  • REKLAMA
  • #3 21368967
    Poprostujakub
    Poziom 17  
    Posty: 238
    Pomógł: 24
    Ocena: 74
    Jeśli padną, to znaczy że za dużo od nich wymagałem. Ale tych pasków jak pisałem mam cały stos, więc kolejną lampę zrobię na przykład z dwóch pasków ale zasilonych mniejszym prądem co da porównywalną jasność. Ostatnio kolejną lampę rozebrałem, sytuacja podobna, jeden pasek całkowicie sprawny, w drugim 2 bloki martwe i jestem na etapie wymyślania zasilania - prawdopodobnie tym razem zrobię boosta na znalezionym w przydasiach TOP250YN podłączonego do 24 V z dwóch zużytych akumulatorów do UPS.
    W sprawie kitów PI może do mnie kolega napisać na priv to podeślę listę tego co mamy w magazynie. Jedyny problem jest taki, że goły kit z kontrolerem i elementami indukcyjnymi wychodzi często drożej niż gotowy zasilacz, bo to jest produkcja jednostkowa a nie masowa. Ale z drugiej strony to są układy bardzo proste a zatem bardzo dobrze poddające się modyfikacjom - prawdopodobnie nie było by większego problemu żeby z jakiegoś kitu z jednym napięciem wyjściowym obciąć część PCB ze stroną wtórną i dorobić taką gdzie będzie komplet napięć dla wzmacniacza lampowego.
  • #4 21369070
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    I tak z elektrośmieci powstał ciekawy projekt.
📢 Słuchaj (AI):
REKLAMA