Witam panowie, szukam falownika off-grid w sensownych pieniądzach (nie hybryda!). Założenia:
- Nie hybryda.
- Stały potencjał do ziemi na N (żeby nie było problemu z RCD).
- Moc 6 kW.
- Obsługa LiFePO4 48 V (magazyn już mam 20 kWh).
- Instalacja 3x230 V (brak urządzeń 3f będzie po prostu mostek na złączu za przełącznikiem 1-0-1).
Jest tego dzisiaj tak dużo, że nie wiadomo, co wybrać, jeśli chodzi o konkretny model i górują hybrydy. On-grid już posiadam z magazynem jak w/w, ale na mikrofalownikach i jak wiadomo, nie mają możliwości pracy off-grid, a nie mam za bardzo weny bawić się wzbudzaniem ich. Chociaż to się udało, to nie do końca mnie zadowala - jeśli chodzi o stabilność, są skoki napięcia.
Tak, wiem, sporo tematów, ale sprzed roku/dwóch, a wszystko się ciągle zmienia.
- Nie hybryda.
- Stały potencjał do ziemi na N (żeby nie było problemu z RCD).
- Moc 6 kW.
- Obsługa LiFePO4 48 V (magazyn już mam 20 kWh).
- Instalacja 3x230 V (brak urządzeń 3f będzie po prostu mostek na złączu za przełącznikiem 1-0-1).
Jest tego dzisiaj tak dużo, że nie wiadomo, co wybrać, jeśli chodzi o konkretny model i górują hybrydy. On-grid już posiadam z magazynem jak w/w, ale na mikrofalownikach i jak wiadomo, nie mają możliwości pracy off-grid, a nie mam za bardzo weny bawić się wzbudzaniem ich. Chociaż to się udało, to nie do końca mnie zadowala - jeśli chodzi o stabilność, są skoki napięcia.
Tak, wiem, sporo tematów, ale sprzed roku/dwóch, a wszystko się ciągle zmienia.