Witam.
Mam problem z Peugeot 206 1,4 benzyna: gdy robi się zimno na dworze, auto czasami nie chce odpalić, a jak już odpali, to gdy jest zimny silnik przerywa, gdy dodaję gazu, dopiero gdy się nagrzeje (chociaż wskazówka nie pokazuje, żeby się nagrzewał, ale w samochodzie jest ciepło) to samochód pracuje super. Gdy ruszy na tym zimnym silniku, to potrafi gasnąć albo się dusi, gdy się dojeżdża np. do świateł. Macie może jakiś pomysł, co to może być?
Mam problem z Peugeot 206 1,4 benzyna: gdy robi się zimno na dworze, auto czasami nie chce odpalić, a jak już odpali, to gdy jest zimny silnik przerywa, gdy dodaję gazu, dopiero gdy się nagrzeje (chociaż wskazówka nie pokazuje, żeby się nagrzewał, ale w samochodzie jest ciepło) to samochód pracuje super. Gdy ruszy na tym zimnym silniku, to potrafi gasnąć albo się dusi, gdy się dojeżdża np. do świateł. Macie może jakiś pomysł, co to może być?