logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Toyota Auris – pytanie odnośnie demontażu niefabrycznego alarmu

bravo8 01 Gru 2025 12:23 435 6
REKLAMA
  • #1 21767889
    bravo8
    Poziom 16  
    Posty: 393
    Ocena: 52
    Od dłuższego czasu fiksuje mi alarm w moim aucie Toyota Auris . Postanowiłem go zdemontować. Auto już kupiłem kilka lat temu z założonym nie fabrycznym alarmem. Odczepiłem od niego tą długą białą, niebieską i czerwoną kostkę , ale odłączenie tej dwuprzewodowej czarne kostki ( na zdjęciu jest zaznaczone niebieskim śladem ) powoduje odcięcie zapłonu. Auto nie odpala . I teraz moje pytanie czy ktoś orientuje się i ma 100 % pewność że jeśli po wypięciu tej kostki zrobię mostek i tak jakby zamknę obwód to nie spowoduje jakiegoś zwarcia w instalacji? Wolałbym nie eksperymentować z czymś takim i mieć co do tego pewność że to zmostkowanie nie uszkodzi układu elektrycznego. Tak na logikę oba kable są czarne czyli to raczej nie plus i masa ale pewności nie mam. Od modułu alarmu mam odpięte wszystko oprócz czarnej kostki. Rozpięcie czarnej odcina zapłon.

    Dzięki za pomoc
    Załączniki:
    • Toyota Auris – pytanie odnośnie demontażu niefabrycznego alarmu 20251129_123502.jpg (3.52 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Toyota Auris – pytanie odnośnie demontażu niefabrycznego alarmu 20251129_123334.jpg (3.38 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Toyota Auris – pytanie odnośnie demontażu niefabrycznego alarmu 20251129_123323.jpg (2.11 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Toyota Auris – pytanie odnośnie demontażu niefabrycznego alarmu 20251129_122144.jpg (3.41 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Toyota Auris – pytanie odnośnie demontażu niefabrycznego alarmu 20251129_122122.jpg (3.48 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 21767908
    andexp
    Poziom 24  
    Posty: 558
    Pomógł: 57
    Ocena: 276
    Jest to jednocześnie proste i nieproste. Jeżeli masz już zlokalizowaną centralkę to idziesz po kablach od niej i po kolei odłączasz tam gdzie została wpięta do instalacji samochodu. Jest to stosunkowo łatwe bo ewidentnie widać ingerencję w instalację fabryczną gdzie co zostało wpięte. Uwagi będą wymagały obwody rozłączane przez alarm. Potrzebujesz podstawowych narzędzi do demontażu elementów tapicerki. Podejrzewam że będziesz musiał zdemontować panel nad nogami kierowcy, osłonę kolumny kierowniczej, osłonę słupka A kierowcy i nakładkę na próg kierowcy. Toyota ma to do siebie, że jest łatwa do patroszenia w środku. Większość elementów jest na zatrzaskach. Najbezpieczniejszym i najlepszym sposobem jest przywrócenie instalacji do stanu fabrycznego, wszelkie półśrodki prędzej czy później się zemszczą. Rób zdjęcia aby w razie draki mieć pomoc.
  • REKLAMA
  • #4 21768013
    1st
    Poziom 23  
    Posty: 714
    Pomógł: 59
    Ocena: 169
    Zmierz co jest na tej czarnej kostce. Na jednym i drugim pinie.
  • REKLAMA
  • #5 21768530
    wiesiekj
    Poziom 28  
    Posty: 804
    Pomógł: 139
    Ocena: 338
    Śmiało, możesz zewrzeć.
  • #6 21769757
    bravo8
    Poziom 16  
    Posty: 393
    Ocena: 52
    Na razie brak czasu ale dam znać co z tego wyszło.
  • #7 21782058
    bravo8
    Poziom 16  
    Posty: 393
    Ocena: 52
    Zgodnie z załączonym wyżej schematem wystarczyło zmostkować te dwa czarne przewody które odpowiadały za przerwanie zapłonu. Nie bawiłem się w demontaż całości kabli bo to bez sensu, Zdemontowałem okablowanie syrenę z okablowaniem i sam moduł alarmu. Resztę zostawiłem .

    Dziękuję za pomoc.
    Załączniki:
    • Toyota Auris – pytanie odnośnie demontażu niefabrycznego alarmu Zrzut ekranu (41).png (212.01 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

Podsumowanie tematu

✨ Właściciel Toyoty Auris z nieoryginalnym alarmem samochodowym zgłosił problem z ciągłym aktywowaniem się alarmu i próbował go zdemontować. Odłączył kilka kostek, jednak odłączenie dwuprzewodowej czarnej kostki powodowało odcięcie zapłonu i unieruchomienie auta. Pytano o możliwość zmostkowania tych przewodów bez ryzyka zwarcia i uszkodzenia instalacji. W odpowiedziach wskazano, że demontaż alarmu wymaga rozpoznania ingerencji w fabryczną instalację, często z magistralą CAN, oraz demontażu elementów tapicerki w okolicach kierowcy. Zalecano przywrócenie instalacji do stanu fabrycznego. Po zmierzeniu napięć na pinach czarnej kostki i konsultacjach potwierdzono, że można bezpiecznie zewrzeć te dwa przewody, które odpowiadały za przerwanie zapłonu. Ostatecznie autor zmostkował te przewody, zdemontował moduł alarmu i syrenę wraz z okablowaniem, pozostawiając resztę instalacji, co rozwiązało problem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA