Witam manitou 634 mam wyciek oleju z przekładni kątowej jest tam uszczelniacz prawdopodobnie zużyty i to nie tak sobie tylko z powodu takiego iż jest luz na wale kardana czyli pewnie łożysko w środku. Teraz pytanie czy da sie to rozebrać pod ładowarką i wymienić to łożysko ? Czy trzeba całą przekładnię odkręcać i zdjąć z ładowarki? łożysko jest stożkowe jest tam krótki wałek z frezem i na niego wtedy zakłada sie wał kardana który idzie na tylnią os. Z katalogu jak patrzałem da sie odkrecic wał śrubę i zdjąć flanszę do ktorej wał jest przykręcony potem są jakies podkładki metalowe oring i dopiero ten simmering i za nim w obudowie łożysko obudowa jest okrągłą i tez idzie ją odkręcić z tego co wiem. Tylko dalej problem bo w środku jest koło zębate które sie zazębia z jeszcze jednym i czy to sie da wyjąc tą małą oś z obudową i kołem zębatym na końcu ? Ktoś robił to podpowie co i jak? Mam problem jeszcze z biegiem 3. Mam skrzyn2ę 4 biegopwą manual i 3 bieg wchodzi cieżko trzeba w strone prawą szarpnąć dzwignię żeby wskoczył az dzwignia obciera o plastikową obudowe w kabinie dlaczego? Ktoś mówiłze trzeba tam gdzies na dole regulowaćos tyle że dzwignia od kabiny idzie bezpośrednio do skrzyni biegó po drodze nic nie widze do regulacji jest ona przykręcona do wybieraka zapewne i wchodzi do skrzyni biegów i tyle jest na wierzchu sprężyna ale to nic do regulacji nie jest odciąga ona dźwignie tylko. Dlaczego ten bieg tak ciężko wbija się wybierak wrobiony? tylko odlaczeo pozostałe biegi wchodzą jak należy do gory w lewo 4 bieg do góry w prawo 2 bieg na dół w prawo 1 bieg i 3 bieg na dół w lewo i ciężko go wbić trzeba dzwignię tak jakby w strone 1 biegu wcisnąć skierowac wtedy zaskoczy. Podpowie ktos cos